13.02.2014
Często komentowane 55 Komentarze

Przypisz grę do słowa. Tagi wkroczyły na Steama

Przypisz grę do słowa. Tagi wkroczyły na Steama
Mała rzecz, a cieszy. Valve dodało do Steama nową funkcję, która może znacząco uprościć wyszukiwanie gier i programów na platformie. Od dzisiaj użytkownicy usługi mogą oznaczać wybrane produkty dowolnie wybranymi tagami.

Steamowe tagi działają bardzo prosto – do konkretnych gier czy aplikacji możemy przypisać różnego rodzaju słowa lub wyrażenia – np. „puzzle”, militariaczy „trudna”. Dzięki temu wyszukiwanie produkcji o konkretnych cechach jest dużo prostsze – wystarczy w wyszukiwarce wybrać interesujący nas wyraz i zobaczyć, jakie słowa-klucze zostały z nim powiązane.

Tagi możemy tworzyć sami, możemy też skorzystać z wymyślonych przez Valve lub innych użytkowników. Co więcej, są one pogrupowane według języka. Jeśli zatem korzystacie z polskiej wersji platformy, wyświetlą wam się tylko słowa w rodzimym języku.

System tagów znajduje się na razie w fazie beta, ale skorzystać mogą z niego wszyscy użytkownicy.

55 odpowiedzi do “Przypisz grę do słowa. Tagi wkroczyły na Steama”

  1. Mała rzecz, a cieszy. Valve dodało do Steama nową funkcję, która może znacząco uprościć wyszukiwanie gier i programów na platformie. Od dzisiaj użytkownicy usługi mogą oznaczać wybrane produkty dowolnie wybranymi tagami.

  2. Przydałoby się takie coś w sklepie, bo wyszukiwanie poprzez obecny podział na kategorie niezbyt znanych, interesujących gier jest obecnie dość nieefektywne. Samych kategorii jest niewiele, brakuje nawet gatunku „horror” – taki Outlast jest w „Indie” i „Adventure”, do czego kwalifikuje się nawet minecraft 😛

  3. Dobra, poprzedni komentarz jest nieaktualny. Zrozumiałem że chodzi o „bibliotekę”, ale sprawdziłem i sklep też to ma. Wielki props dla Valve’a w takim razie 🙂 PS Przydałaby się w końcu edycja komentarzy, przynajmniej nie wyszedłbym na takiego idiotę 😛

  4. @Krajing zgadza się, niestety jak to na Valve przystało lubią robić pewnie rzeczy od [beeep] strony 😛

  5. GarbatyGrabarz 13 lutego 2014 o 11:38

    Jak otagowac grę? Nie widzę 🙁

  6. ILikeGoodGames 13 lutego 2014 o 11:42

    Bardzo przydatna oraz potrzebna funkcja.

  7. TruthDefender 13 lutego 2014 o 12:02

    Na funkcja na pewno bardziej przydatna niż odpowiednie ceny na premierę i podejście do walut:) Przecież w sklepie najważniejsza są właśnie hashtagi, które polska gimbaza tak kocha:)

  8. @kozworld – wchodzisz na stronę gry w sklepie i pod skróconym opisem masz tagi. Nawet nie musisz posiadać danej gry, by ją otagować

  9. Przydałaby się funkcja ,,powrót do pudełek, Steam tylko dla dystrybucji cyfrowej”.

  10. TruthDefender 13 lutego 2014 o 13:11

    @onix11 Popieram w 100%:)

  11. Pudełka są lamerskie. Zbędne graty. Cyfrowa dystrybucja do boju. Gry za bezcen, pudełka do pieca.

  12. TruthDefender 13 lutego 2014 o 13:36

    @Kricz Troll detected;P To tak jak by ktoś krzyczał: „Książki do pieca! e-booki do boju!” „czytanie jest lamerskie, audiobooki w promocji na muve digital!” „Biblioteczka- zbędny grat” 🙂

  13. @down |E-booki do boju? Why not? W ten sposób mogę nosić biblioteczkę w kieszeni. BTW: Audiobooki tak się mają do jak 'let’s playe’ do gier rozprowadzanych cyfrowo.

  14. ech, *do e-booków

  15. @TruthDefender – Em, nie. To zupełnie co innego. Fizyczny egzemplarz książki możesz przeczytać, do czegoś ci faktycznie służy. Pudełkowa wersja gry w 2014 roku służy tylko do stania na półce i wyglądania. Żadnego innego pożytku z niej nie ma. A wyprodukowanie pudełka i wytłoczenie płyty swoje kosztuje. Musi się zwrócić w sprzedaży, przez co gry są droższe niż mogłyby być istniejąc wyłącznie w wersji cyfrowej. Spróbuj porównać ceny gier pudełkowych z wersjami cyfrowymi. Na steamie, gmg, muve płacisz GROSZE.

  16. Truth Defender wyzywający innych od trolli, o ironio. Książki nie wrzucisz na kompa, więc jej fizyczna obecność na półce jest niezbędna, by móc ją czytać. Gra i tak siedzi na dysku, więc po kiego ma jeszcze zajmować przestrzeń na półce?

  17. TruthDefender 13 lutego 2014 o 14:10

    @Kricz Tyle, że pudełka nie wzięły się z znikąd. Stąd postulat onixa jak najbardziej jest słuszny. Dodatkowo śmiem twierdzić, że jednak kupowanie edycji cyfrowych się nie opłaca względem pudełek. Zwłaszcza na Steamie. Zwłaszcza poza wyprzedażami. A ja przeważane kupuję gry na premierę. Bo czemu nie? Czemu muszę się z pianą na ustach rzucać na hasło STEAM SALE? Ludzie którzy chodza do kina czy kupują grę przy premierze są gorsi? Na to wygląda w tym systemie. Dlatego i ja i onix mamy rację.

  18. Beczka śmiechu z tymi tagami. Chwilowo na różnych stronach ludzie chwalą się, jak to dodają do np. Skyrima tagi „lies”, „shit” i „casual” albo do CS:GO „hacks”, „tryhards” i tym podobne. Z automatu można by dodać do wszystkich co nowszych produkcji „casual” albo „shit”, bo przecież wszyscy Prawdziwi Gracze wiedzą, że każda gra po 2001 to parujący klocek. Nawet jeżeli jedynie nie są aż tak dobre, jak poprzednie tytuły.

  19. Nie żartujcie sobie. Dla niektórych (w tym dla mnie) cyfrowa wersja gry, nie znaczy nic. Bo niby ją mam, ale tak naprawdę to nie do końca. Mając wersję pudełkową, mogę ze 100 % pewnością stwierdzić „mam tą grę”. Argument że cena niższa, też nie jest mocny. Ostatni giermasz, jakieś tanie serie, reedycje. Jest tanio. A pudełka nie są zbędne. Ono stoi na półce. A steam, no cóż, jestem zdania, że w ersjach pudełkowych jest zbędny. Bo po co mi on? A i jeszcze jedno: te wasze Steamy kiedyś padną, i co wtedy?

  20. No i jeszcze co do pudełek, po co komuś one? Ano po to, żeby stały na półce, i można było pochwalić się kolekcją gier. No i jak już pisałem, cyfrowe posiadanie gry to nie to samo co posiadanie jej w wersji pudełkowej. Zresztą, co będzie jak np. Steam padnie? Stracicie gry. A jak ktoś ma pudełka, to już będzie w lepszej sytuacji. Nie zawsze to co nowsze i bardziej postępowe jest lepsze.

  21. Tagi z obecnej godziny, gry COD ghosts : „Symulator Gimnazium”, 'Gra dla dzieci’, 'cycki”, „Amerykański żołnierz Szczela”, „Where is Half-Life 3?”, „Mountain Dew”, „Słaba gra”.|Jak mogli dopuscic by takie beznadziejne tagi jak ostatnie 3 mogly wejsc na strone gry.|Przynajmniej reszta sie zgadza 😛

  22. No dokładnie ja wole pudełka. Konto na steamie wow. Też cieszysz się powietrzem nad dachem domu? To tez twoja przestrzeń przecież.

  23. @q123AS @onix11 Pierdzielicie głupoty że aż oczy bolą… Co z tego że macie pudełka, skoro 80% dzisiejszych gier wymaga Steama/Origina/Uplaya. I co wam z tych pudełek, skoro jeśli któryś serwis padnie, nie zagracie tak czy tak? [beeep] wam dadzą te pudełka, będzie mogli je wtedy wyrzucić do śmieci, bo będą bezużyteczne.

  24. Argument, że steam kiedyś padnie jest równie odpowiedni jak ten, że komputer może ci zjeść płytę, ALBO ŻE UMRZESZ. Druga sprawa jest taka, że tak czy inaczej wszystkie gry od paru lat wymagają rejestracji na steamie/originie/uplay/gfwl więc tak czy inaczej kupujesz wersję cyfrową… z dodatkowym pudełkiem za ekstra pieniądze. Seems like a good deal, indeed. I kto mówi o kupowaniu premierówek na steamie? Idź sobie człowieku na muve czy cdp. Muve premierowo do Bioshocka dawało darmowego XCOMa. Za 80zł.

  25. TruthDefender 13 lutego 2014 o 14:58

    Tyle, że gdyby nie Steam… gdyby Valve tego nie zaczęło to może gry w pudłach miałby większą wartość niż tylko sentyment i szybsza instalacja + ewentualne fizyczne. A teraz na Steamie kupujesz grę na premierę za 49 Euro a pudełka i tak nie masz, tylko wypożyczoną wirtualną licencję którą nawet się nie podetrzesz chyba, ze sobie ja we własnym zakresie wydrukujesz. Co to za interes? Zamienił stryjek siekierkę na kijek? Przecież ja i reszta nie bez powodu protestowaliśmy przeciw Steamowi przy premierze HL2.

  26. @TruthDefender|Nawet gdyby Valve nie stworzylo swojej platformy dystrybucji cyfrowej, jaka jest Steam, to zrobilaby to inna firma. W czasach szybko rozwijajacego sie internetu, coraz szerszego dostepu do niego i rosnacych predkosci lacz naturalnym jest, ze coraz wiecej uslug jest oferowanych online. Przez internet mozna zamowic pizze, zrobic przelew w banku, kupic warzywa, zarezerwowac hotel, sprzedac samochod – naprawde myslisz, ze poza Valve nikt inny by nie wpadl na to, by stworzyc usluge typu Steam?

  27. Jako posiadacz niemalej kolekcji mniejszych i wiekszych pudel cenie dystrybucje tradycyjna, ale nie uwazam dystrybucji cyfrowej za zlo wcielone. Ot, znak naszych czasow i tyle. Fajnie jest miec duza, fizyczna kolekcje gier, ale z drugiej strony jak wygladaja dzis wydania pudelkowe? Troche plastiku, okladka, plyta oraz 1-2 karteczki, z ktorych jedna jest „instrukcja”. A koniec koncow zawartosc plyty i tak przypisuje sie do Steam/Origin/Uplay/Battle.net etc.

  28. TruthDefender 13 lutego 2014 o 15:45

    Zakładam, że ktoś by na to wpadł. Jednak, na pewno nie tylko ja bym liczył na to, że usługa ta byłaby opcjonalna. Tak jak choćby Muve Digital. Wg mnie, usługa Cenegi jest najlepsza pod tym względem. Kto nie chce pudełek ten ich nie ma, kto chce ten ma:) Wilk syty i owca cała. Do tego naprawdę fajne ceny i wyprzedaże. Dało się? Dało. A całą resztę usług Steama ma dużo starszy OPCJONALNY X-Fire i do tego ma je lepsze i jest ich więcej. Dało się? Dało. O to się rozchodzi, że Valve buduje monopol, nic innego.

  29. Zreszta uzbierajcie ze 150 starych big boxow, drugie tyle dvd boksow, dorzuccie do tego kilkanascie kolekcjonerek, a pozniej popatrzcie ile to wszystko miejsca zajmuje. Jak doliczycie do tego jeszcze gadzety okologrowe, wszystkie numery CD-Action z ostatnich 18 lat (plus spore kolekcje Gamblera, Top Secret, Secret Service i innych, Kompendia Wiedz, Tipsomaniaki itd), to stwierdzicie, ze fajnie jest miec gry w jednym miejscu, nawet cyfrowo, bo dyskietki i plyty z uplywem lat tez przestaja dzialac…

  30. TruthDefender 13 lutego 2014 o 15:51

    A jak nie X-fire to Raptr. Do wyboru do koloru. WYBORU. O tak. Kocham wybór:) A nie lubię tego, że niemal każdy każe mi używać Steama, nawet jak gra nie jest Valve. No na szczęście już nie każdy, bo jest i Uplay i Origin. Nie ma wszystkich jajek w jednym koszyku to jest ciut lepiej. Ale tylko ciut. Mniej się boję monopolu Valve niż kiedyś, ale nadal im nie ufam. Bo to tylko działania konkurencji przeszkodziły w tym Gabenowi. A nie wielkość i szlachetność Valve. No i nadal te online DRMy…

  31. @TruthDefender|Tyle tylko, ze Cenega i jej Muve Digital to usluga ograniczajaca sie do jednego tylko lokalnego dystrybutora i jednego kraju, wynikajaca z nabywanych przez Cenege od duzych wydawcow praw dystrybucyjnych, z ktorej ludzie mieszkajacy poza Polska (czyli np. ja) korzystac nie moga. Gdybac i narzekac na Steam mozemy, ale juz wole Steam od Valve niz potencjalne „cos” od Activision. 😉

  32. TruthDefender 13 lutego 2014 o 15:58

    Nie no ja rozumiem, że to zajmuje miejsce. Dlatego, jak najbardziej uważam, że cyfrowa dystrybucja to fajna OPCJA, dla tych którzy nie mogą sobie pozwolić na zbyt dużą kolekcję:) Z tym, że nadal powinna istnieć możliwość odsprzedaży praw do używania cyfrowej wersji. To nie byłoby trudne do wprowadzenia. Wystarczyłoby chcieć. No i tak jak jest na Uplay – wystarczy pierwsze uruchomienie online, a potem można grać offline. Było inaczej, ale na szczęście Ubisoft posłuchał graczy.

  33. TruthDefender 13 lutego 2014 o 16:03

    Wiesz, z Cenegą to jest tak, że faktycznie jest zbyt małym graczem. Ale przecież teoretycznie możliwe jest zdobycie przez nią większego rynku. Ale czy to konieczne? Szczerze mówiąc, mi naprawdę nie jest potrzebny globalny dystrybutor moloch który nie wie gdzie jest Polska. Marzy mi się dowolność dystrybucji cyfrowej i pudełkowej, w stylu Muve właśnie. A Ty jak zarabiasz w innej walucie to i w niej możesz wydawać;) To chyba fair:)

  34. Matiozo twoja racja jest twojsza niz mojsza, ale ja mówię o tym, żeby całkowicie przywrócić gry w pudełkach bez kont, ale skoro nie rozumiesz to faktycznie plotę bez sensu….

  35. @TruthDefender|Poki co „wybor” wyglada tak, ze jesli nie Steam, to jestesmy zmuszani do przypisania gry do konta na Origin, Uplay, Battle.net i pewnie pojawia sie jeszcze inne platformy w przyszlosci. Prawde mowiac wolalbym miec usluge, ktora w jednym miejscu dawalaby mi dostep do gier przypisanych do roznych platform, tak zebym nie musial miec kilku roznych kont, loginow i hasel i nie musial za kazdym razem logowac sie gdzie indziej jesli akurat mam ochote pogrania w gre innego wydawcy.

  36. @TruthDefender|”A Ty jak zarabiasz w innej walucie to i w niej możesz wydawać;) To chyba fair:)” Pewnie ze fair, tyle ze chcialbym miec jednoczesnie mozliwosc grania po polsku np. w Wiedzmina 2 albo Skyrima jesli mam akurat taka ochote, zamiast bycia zmuszanym do grania po angielsku tylko dlatego, ze nie mieszkam w Polsce. To tez chyba fair, skoro na zachodzie gry sa troche drozsze niz w Polsce, prawda?

  37. Napisalbym jeszcze, ze lubie wspierac polskich wydawcow i robic moje growe zakupy kiedy jestem w Polsce, no ale przeciez Cenega zostala przejeta przez rosyjskie 1C i ten argument odpada… 😉

  38. TruthDefender 13 lutego 2014 o 16:27

    @Tesu Tyle, że nadal w Cenedze pracują Polacy. Więc nie powiedziałbym, że odpada;) To trochę tak jak z tą akcją „nie kupujemy ciuchów w firmach co rozliczają się w rajach podatkowych”. Ale nadal dają pracę tysiącom Polaków. A języka nie da się zmienić? Teraz przecież mamy czasy wersji multijęzykowych. Nie znam sytuacji, ale pewnie też pisałbym w tej sprawie do Cenegi czy tam CDP chyba i prosił o jakieś rozwiązanie.

  39. @TruthDefender|Pamietasz jaja jakie byly ze Skyrimem w Polsce? Kolejne dodatki wychodzily ze sporym opoznieniem, bo Cenega nie spieszyla sie ze spolszczeniem, a na Steam wersji zachodniej nie mozna bylo kupic, bo Cenega miala wylacznosc dystrybucji w Polsce. Ja swojego Skyrima kupilem w Polsce, a pozniej u siebie zainstalowac nie moglem, bo Steam odrzucal cd-key. Dobrze chociaz, ze obsluga klienta Cenegi mogla mi pomoc, chociaz musialem im w tym celu oddac pelny dostep do mojego konta Steam na 24h…

  40. Żeby nie było, nie uważam cyfrowej dystrybucji za zło ostateczne. Ale wolę pudełka. Jakoś tak mając pudełko czuję że mam grę, a w przypadku tych z elektronicznej dystrybucji nie. A nazwanie pudełek bezużytecznym śmieciem przemilczę.

  41. Tesu – ciesz się, że miałeś doczynienia z supportem Cenegi a nie Steama. Ja swojego czasu walczyłem z nimi o New Vegas aż a końcu szlak mnie trafił i pobrałem pirata. Pudełko leży na półce, ale o odpaleniu tego na bloatware mogę zapomnieć.

  42. Taaa. Cyfrowa dystrybucja to zło. Sorry, ale tyle gier co zdobyłem za darmo/za dolca z bundla to w życiu bym nigdzie nie dostał w pudełkach. A jeszcze jest trading, czy koniec końców steamgifts.com. Ogólnie jeszcze nigdy nie zdarzyło się, aby gra w pudełku była tańsza niż w cyfrowej dystrybucji. Nawet w dniu premiery są często taniej na GMG/Amazonie, czy innych serwisach. Nie będę więc przepłacał za pudełko+przesyłkę, dla marnej instrukcji i płytki, której nawet nie uruchomię bo zrezygnowałem z napędu.

  43. A co do treści newsa, świetny pomysł. W końcu będą jakieś bardziej odpowiednie kategorie, niż to co wcześniej było. Każdy kto ma większą bibliotekę niż te marne 200 gier, wie jakim jest bólem ustawianie kategorii w kliencie. Niby są programy automatycznie sortujące bibliotekę, według gatunków (google: Depressurizer), ale w sklepie te gatunki były tak ogólnie i bezsensownie umieszczone, że w większości nie miało to sensu. Na szczęście teraz się to zmieni.

  44. @SkuwalkerPL|A jaki miales problem z New Vegas i Steamem, ze az do ich supportu musiales pisac?

  45. @Tesu – jak cię lubię, tak nie broń F:NV na STEAM. Ile ja się namęczyłem by tę grę odpalić, pisałem do supportu i jedyne co dostałem od nich to:|1.) W pierwszy przypadku kazali mi zweryfikować pliki ( co zrobiłem wcześniej, ale jak widać moje zapewnienie do nich nie dotarło )|2.) Za drugim razem dostałem… ciszę. W końcu odpowiedź, jak zwykle w przypadku błędów gier na STEAM, przyszła od ich forum, bo co jak co, ale społeczność forumową mają pierwsza klasa.

  46. TruthDefender 13 lutego 2014 o 18:00

    Jak widzisz Tesu;) Stereotyp supervalve to tylko stereotyp;) To samo zresztą ze stereotypem superzłej Cenegi czy EA.

  47. http:gamezilla.komputerswiat.pl/newsy/2014/7/niestety-ale-w-internecie-trudno-brac-opinie-komentujacych-powaznie-sprawdza-sie-to-takze-w-grach – Hahah padłem, kozackie tagi xD

  48. @rumbur|Ale czy ja gdzies napisalem, ze bronie Fallout: New Vegas na Steam? Nawet nie zamierzalem i nie wiem nawet jaki SkywalkerPL mial z ta gra problem. Zreszta ja tez z F:NV mialem problem, ale z mojej wlasnej winy – zgubilem karteczke z cd-key zanim przypisalem gre do konta… :/

  49. @rumbur|PS. Dobrze wiedziec, ze jest tu jednak ktos, kto mnie lubi. 😛

Skomentuj Tesu Anuluj pisanie odpowiedzi