07.12.2018
5 Komentarze

Psychonauts 2: WRESZCIE pokazano konkretny materiał [WIDEO]

Psychonauts 2: WRESZCIE pokazano konkretny materiał [WIDEO]
Eksperci od zawracania w głowach zawrócą wam w głowach!

Raz, w towarzystwie duetu znanych z poprzedniczki agentów, trafia do głównej siedziby Psychonautów, czyli tajnych agentów grzebiących w powykrzywianych umysłach. Powracają dobrze znani znajomi, w tym Lily, domniemana dziewczyna bohatera, Truman Zanotto, którego ratowaliśmy w VR-owym Psychonauts in the Rhombus of Ruin, a nawet leżący na stole operacyjnym Doctor Loboto, antagonista pierwszej odsłony. Double Fine pozwala nam jednak zaprzyjaźnić się również z nową obsadą.

Sam gameplay wydaje się mocno inspirowany poprzednikiem (sporo przeciwników już znamy, a i lokacje wydają się znajome). To wciąż dowcipny, dynamiczny platformer, w którym rozwiązujemy problemy używając psionicznych mocy oraz sycimy oczy pierwszorzędnym level designem.

Premiera (na PC, PS4 i XBO) już w przyszłym roku.

5 odpowiedzi do “Psychonauts 2: WRESZCIE pokazano konkretny materiał [WIDEO]”

  1. Eksperci od zawracania w głowach zawrócą wam w głowach!

  2. Fragmenty poziomów, które pokazano, BARDZO przypominają pierwszą część. Aż za bardzo. Największą zaletą pierwszych Psychonautów była oryginalność, druga część wygląda jak Przebudzenie Mocy.

  3. I się zaczęło… Jakby pokazali co innego to: „To już nie wygląda jak Psychonauts, to nie to co zapamiętałem”

  4. Ja z kolei jak na to patrzę to widzę pamiętne mechaniki poziomów z jedynki (obracający się sześcian np.), bo wiem, że studio chce zaspokoić nostalgię ludzi czekających na tytuł. |Po niecałych 2 minutach nie będę się wypowiadał na temat całej gry, która może starczyć (oby) na co najmniej 8 godz. |Pewnie sporo jeszcze miejsca na nowości. Mam tak silną nostalgię do 1 mimo przejścia ostatnio na ps4, że gdyby to był remake 1 z lepszą grafiką to i tak bym zagrał 🙂 Mam nadzieję, że P2 przekona Svenia do siebie 🙂

  5. Jest na PC? Awwwwwwyiiiiissssss!!!|Tyle lat czekania… :3

Skomentuj newsbot Anuluj pisanie odpowiedzi