28.08.2014
Często komentowane 67 Komentarze

Quake Live: Nie naprawiaj tego, co nie jest zepsute

Quake Live: Nie naprawiaj tego, co nie jest zepsute
Jeżeli odpalicie dzisiaj Quake'a Live, to dociągnie wam się spory patch. Gra przystosowywana jest właśnie do nadchodzącej premiery na Steamie - razem z tym zmienia się więc trochę w "nowoczesny shooter". Fani, delikatnie mówiąc, nie są zachwyceni. Co się zmienia i dlaczego zmienia się na gorsze?

Quake Live jest strzelaniną szybką i dynamiczną – wynika to z premiowanego przez grę sposobu poruszania się postaci oraz tego, że sporo dobrych broni opiera się na projectile’ach. Pierwsza sprawa to m.in. nabieranie prędkości za pomocą specyficznych rodzajów skakania (bunny hopping/strafe jumping/circle jumping), druga oznacza tyle, że rzadko co trafia cię bezpośrednio po naciśnięciu spustu: rakieta i kulka plazmy musi najpierw dolecieć. Jedno się z drugim mocno łączy: im szybciej biegasz, tym łatwiej jest uniknąć niektórych pocisków, etc.

Na charakterystyczną dynamikę rozgrywki w Quake’u wpływa też to, że gracze jeszcze do niedawna zmuszeni byli do zapamiętywania map w konkretny sposób: wiedzieli, w którym miejscu znajdą konkretne bronie i amunicję do nich, a do tego albo liczyli albo przeczuwali, że za ileś tam czasu pojawi się jakiś item pokroju Quada (zwiększającego znacznie obrażenia) czy Mega Health (dającego więcej życia).

Aktualnie, po wprowadzonych zmianach, większość tych założeń została zmieniona. Odpowiedzialni za przystosowanie Quake’a do steamowej premiery ludzie uznali, że większość „zaawansowanych technik gry” będzie zbyt trudna do zrozumienia i przyswojenia dla potencjalnych odbiorców.

Uznali więc, że nabieranie prędkości za pomocą skoków musi być łatwiejsze — zostały więc „zautomatyzowane”, czyli wystarczy trzymać spację, by przeć do przodu i niczym się nie przejmować. Wprowadzili też loadouty: przed rozpoczęciem meczu wybiera się bronie, które zawsze będą towarzyszyć nam po respawnie. Podmienili rozstawione po mapach paczki amunicji do konkretnych broni na paczki ogólne, zawierające mniej naboi, ale za to do wszystkich broni. Zmienili czas, jaki zajmuje im spawnowanie się, a do tego dodali też widoczny timer, który pokazuje, za ile na mapie pojawi się np. Quad.

Znaczy to tyle, że równie dobrze amunicji można by było się w ogóle pozbyć a problem, jakim podobno była konieczność znalezienia sobie broni po starcie rundy, zmienił się teraz w inny problem: jak ktoś nie umie grać, to ma jeszcze bardziej przerąbane, bo ten, kto umie grać, też zaczyna ze swoją ulubioną bronią.

Twórcy dodali też Heavy Machine Gun, który a) ma nieograniczony zasięg, b) jest silniejszy od znerfionego teraz Lightning Guna, c) jest łatwiejszy w skutecznym użyciu niż Lightning Gun, d) jest bronią na hitscan a nie projectile. Jeżeli nie macie pojęcia o co chodzi, to w skrócie znaczy to tyle, że podmieniono jedną bardzo silną broń (której używania w odpowiedni sposób trzeba było się jednak nauczyć — promień z LG „zaginał” się trochę w powietrzu i trzeba było celować poruszając się, a nie celując… trudno to wyjaśnić), na drugą jeszcze silniejszą i jeszcze łatwiejszą do spamowania.

W skrócie: wprowadzono wiele niepotrzebnych zmian w produkcji, która była bardzo dobra. Wszystko w imię sprzyjania tym, którzy nie potrafią jeszcze grać, a nie mają chęci się zbyt bardzo tego porządnego grania uczyć. Pełną listę zmian znajdziecie TUTAJ — nie chcę zawracać głowy tym, których nie interesują różnice między trybami rozgrywki i tym, co się w nich pozmieniało i tego, których te „ulepszenia” konkretnie dotykają. Ciekawą informacją jest jeszcze tylko to, że chcąc grać na starych zasadach… gra się mecze nierankingowe. I tak dalej.

Najsmutniejsze jest to, że tak naprawdę wystarczyło zrobić jedną jedyną rzecz — poprawić matchmaking. Zmienić ten chory system, w którym wystarczy wygrać dwa mecze, by przenieść się dwa, albo trzy tiery wyżej.

Ale możliwe, że nie mam racji i czegoś nie zauważam — ktoś z was może hardkorzy w Quake’a i chce mi powiedzieć dlaczego nie mam racji? Krigore uznał, że pogra w weekend i dopiero w poniedziałek się zacznie ze mną kłócić, bo pewnie ciut dramatyzuję.

67 odpowiedzi do “Quake Live: Nie naprawiaj tego, co nie jest zepsute”

  1. Jeżeli odpalicie Quake’a Live, to dociągnie wam się spory patch. Gra przystosowywana jest do premiery na Steamie – razem z tym zmienia się więc trochę w „nowoczesny shooter”. Fani, delikatnie mówiąc, nie są zachwyceni. Co się zmienia i dlaczego zmienia się na gorsze?

  2. Teraz to już nikogo nie zabiję.

  3. Well, time to stop getting hyped for this game.

  4. Zatem można pożegnać się już Quake’iem, szkoda, przyjemnie się grało od czasu do czasu.

  5. Quake umarł. :/

  6. Quake umarl. :/

  7. Kolejna gra idzie do piachu przez casuali. Gry są martwe, państwu już dziękujemy.

  8. Eh, no to chyba czekam na nowego Unreala.

  9. A gracze i tak będą zwalać ze gry są upraszane przez konsolowców jak to głupota właśnie tak jak Sabi ujął gry są upraszane przez casuali i masę.

  10. @Sabi Uważaj bo zaraz przyjdzie Tesu, i będzie od ciebie próbował wydusic definicję casuala, mówiąc że każdy gracz jest taki sam niezależnie od tego w co i na czym gra.

  11. wielki0fan0gier 28 sierpnia 2014 o 14:07

    @arturdzie, nie przez casuali, tylko przez twórców i wydawców, którzy myślą, że zarobią na takich a nie innych zamianach swoich produktów. Myślę, że w tym wypadku przeliczyli się, ponieważ nie będzie to już gra e-sportowa, a tam zdobywa się najlepszą reklamę. Poza tym myślę, że powyższe usprawnienia są w fazie testów i jeśli nikomu się one nie spodobają, na Steamie nie będzie takich numerów.

  12. It doesn’t even makes sense. Why are you nerfing it because they sucks.

  13. Odpisałbym dłużej, ale mało tu miejsca (ZMIENCIE SYSTEM KOMENTARZY KURKA). 1), HMG ma 96 dps, a lg 120, więc wcale taki dobry nie jest. No i pomimo nieograniczonego zasięgu spread przeszkadza mocno przy strzelaniu na drugi koniec mapy. A i hitscan wpns były wcześniej i sobie świetnie radziły, shotgun, lightning gun, railgun, mg, także tutaj problemu nie ma aż tak dużego. 2) przyspieszanie bez strafe’a jest skrajnie nieprzydatne i i tak trzeba bedzie się go uczyć jeżeli coś się będzie chciało grać. CDN 😀

  14. Wybornie, od miesiąca gram, zacząłem ogarniać i BOOM zmieniamy zasady. Jak tego nie zmienią, to QL szybko może zakończyć swój żywot…

  15. Serio? Niech zostawię klasyki sieciowe w spokoju.|A miałem zamiar zagrać. ;_;

  16. Loaduoty sprawiają inny problem. Teraz przy FFA spawni się z już przydatną bronią i ma się dosyć dużą przewagę, bo dodatkowo jest spawn protection przez tę sekundę czy dwie. A przeciwnik zwykle jest już osłabiony walkami z innymi więc nie ma szans z doświadczonym graczem. W ten sposób dominowanie mapy na FFA może być nieistniejące. Dodatkowo chyba zmieniony został roundlimit na Clan Arena, jest do 7 a nie do 10. Mnie to bardzo cieszy, bo jeden meczyk będzie trwał krócej i lepiej go zmieszczę w czasie. 😀

  17. Berlin, co to za moda na używanie podwójnego myślnika? ( ?° ?? ?°)

  18. Wiedzialem ze moge na ciebie liczyc, Kiicek!

  19. @PEEPer Bzdura do kwadratu, nikt nie jest „taki sam” do stu tysięcy połamanych klawiatur. Nie trzeba grać po 20 godzin dziennie, żeby być „hardkorowcem”, nie trzeba kończyć jedną produkcję na rok i grać raz na tydzień, żeby być casualem. Negatywnie nacechowane określenie „casual” dotyczy sposobu myślenia, oczekiwania, że gra będzie karmić łyżeczką, klepać po główce i przechodzić się sama, a wszystko, co bardziej skomplikowane, pójdzie w odstawkę. Casual książkowy będzie czytał masowo produkowane…

  20. … ”romansidła”, casual filmowy będzie się cieszył z kolejnej milionowej amerykańskiej produkcji dla masowego widza, z dużą ilością wybuchów, płytkim scenariuszem i atrakcją w postaci tej czy innej „gwiazdeczki” z MTV. „Casual” to nie to samo, co „gracz niedzielny”. To naprawdę nie takie trudne do zrozumienia, jeśli się tylko odrobinę zachce.

  21. Została jeszcze kwestia item timerów. Myślałem, że będą one zawsze widoczne i na HUDzie, ale są tylko w miejscach spawnu przedmiotów (zbroi i Mega/Quad), do tego nie są szczegółowe, dają tylko ogólny zarys, kiedy pojawi się przedmiot, więc ponownie, nie mam z tym większego problemu.Wracając do HMG – wziąwszy pod uwagę problemy z nią się wiażące (na krótki dystans lepszy jest lg, na długim spread mocno przeszkadza), ta broń jest kompletnie nieprzydatna! Może ewentualnie lekko poza zasięgiem lg by coś dała.

  22. Do tego jest jedna nowośc która po prostu mi się podoba, ale pewnie też będzie jechana przez hardcore’ów – mianowicie licznik obrażen! Daje jakiś obraz na to, co dana broń robi (dla początkującego), a zaawansowanemu da możliwość lepszego zorientowania się w ilości życia pozostałego przeciwnikowi.Jeszcze jedno – Duel, czyli ten najbardziej najbardziej hardkorowy tryb pozostaje praktycznie bez zmian (poza nerfem dla LG)(chociaz tutaj pewności nie mam)

  23. Podsumowując – wcale tak najgorzej nie jest, ja grać dalej będę i pewnie będę się świetnie bawił. Pozostaje tylko kwestia tego, czy wejście na Steam sprawi, że ludzi bedzie więcej. Bo chętnie zobaczyłbym pełne serwery w kazdym momencie dnia 🙂

  24. Dlatego jest taki byt jak Unreal Tournament (dowolna część) i moim skromnym zdaniem jest lepsza od Quake’a, w ’99 gra się do tej pory. Na dodatek nie ma takich udziwnień lub są na życzenie w postaci modów 😉

  25. Ale zgodzę się – matchmaking jest naprawdę do wymiany – pomysł był dobry, ale ludzie kisili się w tej grze już tak długo, że skillgap pomiędzy poziomami jest za duży.

  26. Wyrzucenia strafewoania nie wybaczę. Good bye Quake, been nice to have you.

  27. Szczerze mówiąc QL nigdy mi się do końca nie podobał ze względu na LG. W porównaniu do Q3 to dwie inne bronie i sam problem by mnie też nie dotknął w żaden sposób, ponieważ moim ulubionym trybem było CA. Jednak zmienianie filozofii skakania w tej grze (przypadkowej zresztą) to już dla mnie zrobienie Duke Nukema w czarnych długich włosach albo Gordona z kataną. Co do samego matchmakingu to ciężko by funcjonował dobrze gdy brakuje graczy (zmiany zresztą z tego powodu zapewne)

  28. @grim1234 – strafe jest i ma się dobrze, ludzie z 'Press w to jump faster’ I tak osiągają wolniejsze prędkości niż przy dobrym strafejumpingu

  29. Poprostu spier….lili Q III do stopnia Epic Noob casual friend mode … tyle szkoda no co zrobic koksy i tak pozamiataja dziatwe wszystko w temacie Za czasow UT i QIII nikt nie plakal ze trudno tylko napierniczal era lamerstwa CD…co za czasy

  30. Q3A 4 life. Tyle w temacie.

  31. @Kiicek – o, to fajnie. To oprócz tego w zasadzie nic mi nie przeszkadza, w FFA akurat te zmiany z ammo i loadoutem są dobre. Ale chyba w duelach będzie jak dawniej, no nie? Wiadomo, że duel raczej dla casuali nie jest.

  32. Lipa. Juz po quaku, a taki byl dobry, amerykanski:(

  33. Te timery to akurat nawet dobry ficzer ale cała reszta to akcja znicz [*]

  34. W duelach jest wszystko po staremu oprócz zmiany w LG i HMG

  35. Mam nadzieję, że to wszystko skończy się jak heca z „New Coke”

  36. Mogli zostawić jakiś „hardcore mode” gdzie można by było pograć na starych zasadach 🙁 Bo przecież o to chodziło z tą grą, by móc zagrać w starego Q…

  37. Hard-core mode jest, dalej można grać na starych zasadach, tyle tylko że takie serwery muszą postawić gracze z abonamentem. Grać jednak mogą wszyscy.

  38. jak to dobrze, że ta gra w ogóle mnie nie obchodzi :3

  39. Ja pitolę, mam nieco wrażenie, że QL RIP, ale po dłuższym namyślę może i ten loadout ma sens.. ale na TDM, gdzie zawsze był problem z brakami i dzieleniem się ammo. Z tym skakaniem to też grzech cięższy.. A ktoś wie kiedy w końcu premiera na Steamie, bo jednak korci by potestować.

  40. Czy w Quake 4 jeszcze działa multi, czy umarło razem z game spy? A z resztą o co ja pytam! Wracam do Unreal Tournament 😛

  41. Harry zasluzyles na ciasteczko z tym UT XD

  42. Nigdy w multi Quake nie gralem, ale UT i strenki Blood byly wspaniale.|Rozumiem wscieklosc fanow.|To niestety dotyka wiele tzw „odswiezen” straszych gier.|Zamiast skupic sie na poprawieniu bledow i niedociagniec przy pozostawieniu rdzenia rozgrywki,ktory ludzi do marki przywiazal, gry po prostu uglupia sie, zeby zfrustrowany bezstresowa szkola 12-latek za szybko nie uciekl od gry.

  43. zacznijmy od tego, że pierwsze słyszę, aby LG kierowało się poprzez chodzenie o.O komuś się coś chyba pomyliło, bo jak nie będzie celownika na przeciwniku to się przecie nie bd trafiać…|A co do reszty zmian przyznam-to żałosne i niepotrzebne.

  44. Hah. Jak zazwyczaj się z tobą Berlin nie zgadzam, tak teraz masz racje. Po jaką cholerę zmieniać mechanikę gry o.O Jakoś wątpię żeby dostali napływ nowych graczy, z okolic podstawówki, a tak tylko zdenerwują fanów. Swoją drogą te zmiany są po prostu idiotyczne. Naprawdę są tacy idioci co jednego przycisku w pewnym momencie nie potrafią włączyć? HA! Na szczęście nie trawię FPS`ów, a tym bardziej Quake i reszty mu podobnych.

  45. >pewnie ciut dramatyzuję|>ciutDelikatnie mówiąc. Zamiast zagrać choć jeden mecz i przekonać się że zmiany tak naprawdę nie mają większego znaczenia poza FFA i TDM, to sobie poplułeś i wysmażyłeś kolejny stek pierdół, starając się brzmieć jak oburzony weteran. Ale tutaj:>[HMG] jest silniejszy od znerfionego teraz LG, c) jest łatwiejszy w skutecznym użyciu niż LG, d) jest bronią na hitscan a nie projectile.Przeszedłeś samego siebie. LG to hitscan o ograniczonym zagięgu i zerowym spreadzie.

  46. @down: Największe opóźnienie LG było w pierwszej wersji Q3A, kiedy to faktycznie był mało użyteczną bronią. W całej historii QL (i Q3 po pierwszych patchach – już nie pamiętam kiedy to było) jego opóźnienie jest naprawdę minimalne (ale istnieje). Tak czy kwak – hitscan jak w mordę strzelił. 😀

  47. Jeszcze nie grałem z nowym patchem, ale nie podoba mi się to. Mam nadzieję, że Berlin jednak przesadza.

  48. I po co? Co to w ogóle za trend, żeby przystosowywać gry? Chcę grać w Quake’a, a nie w podrasowanego CoD-a czy innego BF-a -,-

  49. Zmiany nie są dobre, to fakt, ale… Może te zmiany przyciągną większa ilość graczy, ale nawet pomimo tych zmian, na długo nie zagrzeją miejsca, bo hardcorowcy momentalnie wyczyszczą atmosferę, nawet pomimo tych zmian. Bo to co ułatwia grę nowym, jeszcze bardziej ułatwi weteranom QL.

  50. @DEO kiedyś promień LG miał jakby takiego „laga”, pływał gdy się celowało myszką. Chodząc na boki nie, był sztywny. O to chodziło Berlinowi. Oczywiście trzeba było dobrze łączyć strafowanie i celowanie by świetnie korzystać z LG. Z czasem, zwłaszcza w QL się to zmieniło, choć nadal taki minimalny efekt zostawał i trzeba było brać korektę strafowanie,.

Skomentuj hellghaasst Anuluj pisanie odpowiedzi