15.10.2014
Często komentowane 16 Komentarze

Rebel Galaxy: Kosmiczny shooter od twórców Torchlighta [WIDEO]

Rebel Galaxy: Kosmiczny shooter od twórców Torchlighta [WIDEO]
Kilka miesięcy temu Erich Schaefer i Travis Baldree odeszli z założonego przez siebie studia Runic Games. Teraz wracają z nową firmą i projektem, który nie będzie jednak hack’n’slashem – Rebel Galaxy.

Erich Schaefer i Travis Baldree po sukcesie Runic Games i Torchlighta postanowili założyć nowe studio – Double Damage Games. Pierwszym projektem jest Rebel Galaxy – gra, która będzie znacząco różnić się od poprzednich dokonań dwójki developerów.

W produkcji gracze przejmą kontrolę nad ogromnymi okrętami kosmicznymi z załogami liczącymi sobie kilkaset, a nieraz nawet kilka tysięcy osób. Takimi maszynami będą podróżować po generowanych losowo galaktykach, które składać się mają z wielu układów słonecznych. Same okręty będą uzbrojone po zęby, a z poszczególnych działek będzie można strzelać własnoręcznie. Wyposażenie – podobnie jak układ kosmosu – będzie generowane losowo, pojawi się też opcja jego ulepszania i rozwijania.

W przeciwieństwie do Torchlighta czy Diablo (nad którym Schaefer niegdyś pracował) w Rebel Galaxy dużą rolę odgrywać ma fabuła. Świat gry zamieszkiwać będzie wiele ras i cywilizacji, które działać będą w różnych, zwalczających siebie nawzajem, frakcjach – wśród już ujawnionych są wojskowi i piraci (ci pierwsi chronią dany system słoneczny przed tymi drugimi). Co ciekawe, przestępcy toczyć będą też boje między sobą, walcząc o wewnętrzną dominację.

Gdy w trakcie kosmicznych wojaży gracze natkną się na inny statek, będą mogli skontaktować się z jego załogą i dowództwem. Inne postaci będzie też można spotkać w porozrzucanych po galaktykach tawernach i kantynach, gdzie będzie można na przykład postawić nowo napotkanemu kosmicie drinka.

Warto też zaznaczyć, że choć Galaxy Rebel będzie miało zakończenie, to po ostatnim starciu będzie można kontynuować eksplorację kosmosu w trybie sandboksowym. Z informacji ujawnionych przez twórców wynika, że w tym przypadku będzie można zachować własnego bohatera, jego statek i załogę.

Developerom zależy na tym, by gracz miał ogromną swobodę przy wykonywaniu zadań. Baldree podaje przykład misji, w której trafiamy do baru, gdzie ktoś informuje naszego bohatera o panującym na jakiejś planecie głodzie i wysłanych na nią statkach z pomocą. W tym momencie mamy kilka opcji – możemy udać się na wspomnianą planetę nim dotrą okręty humanitarne i spróbować sprzedać jej mieszkańcom jedzenie po zawyżonej cenie.

Można też odnaleźć niosące pomoc jednostki, zniszczyć je, zabrać pożywienie… i sprzedać je po jeszcze wyższej cenie. Jeśli ktoś jednak zechce, będzie mógł równie dobrze zająć się ochroną statków z jedzeniem. Nad produkcją pracują głównie Schaefer i Baldree, pomagają im też wolni strzelcy zatrudnieni na kontraktach.

Zapowiada się interesująco i warto mieć Rebel Galaxy na oku, zwłaszcza, jeśli ktoś lubi klimaty sci-fi. Gra ma ukazać się na PC i PS4 w przyszłym roku. Poniżej znajdziecie pierwszy zwiastun gry z fragmentami gameplayu:

16 odpowiedzi do “Rebel Galaxy: Kosmiczny shooter od twórców Torchlighta [WIDEO]”

  1. Kilka miesięcy temu Erich Schaefer i Travis Baldree odeszli z założonego przez siebie studia Runic Games. Teraz jednak wracają z nową firmą i projektem, który nie będzie jednak hack’n’slashem – Rebel Galaxy.

  2. Gameplay z traileru zachwycająco nie wygląda. Zobaczymy co z tego wyrośnie.

  3. Wyrażam wstępne zainteresowanie tym projektem 🙂

  4. A może by tak w końcu jakiś podzielony na misję militarny kosmiczny shooter? Coś w rodzaju Freespace albo Wing Commander, albo X-wing vs Tiue-fighter? Mam już powoli dość kosmicznych traderów.

  5. Oooo tak! Wygląda epicko! Napalony 😉

  6. naaaaaaaprzód!!!!!…eeee… gdzie jest w Kosmosie przód?… zgubiłem się, łeeeeee~ XD

  7. @Eglab|Nie ma tak dobrze. Dziś ma być swoboda, swoboda i jeszcze raz swoboda. Jak nie ma swobody, to gra przepada. Czasy tunelowych strzelanek czy to kosmicznych, czy zwykłych z jasno nakreślonym celem chyba przeszły już do lamusa. Dziś gracz musi mieć możliwość robienia w świecie gry, to co chce.

  8. @iHS|Pamiętam, że jak skończyłem wątek fabularny pierwszego Borderlands, które oferowało w miarę otwarty świat i jako taką swobodę działania, to można było grać dalej, żeby tam wszystko wymaksować itd. A mnie się powiem szczerze pałętać bez celu niezbyt chciało. Może jestem graczem starej daty, ale według mnie nadmiar swobody w grze tez nie jest za dobry. Trzeba mieć cel, żeby się chciało grać w grę. Swoboda sama w sobie takim celem nie jest.

  9. Taki Elders Scrolls w kosmosie? Jestem za 🙂

  10. Super! Wreszcie się szykuje jakaś porządna kosmiczna strzelanka. Chociaż początek wyglądał mi na mix Starcrafta z Abe’em 😛

  11. Jest to chyba jedyna gra jak mnie ostatnimi czasy zainteresowała. Taki trójwymiarowy bardziej rozbudowany FTl. Dla mnie bomba.

  12. Zapowiada się miodnie.

  13. Nie wiem czemu skojarzyło mi się z Firefly. 😀 |Czekam z niecierpliwością.

  14. Ja strasznie lubie Rogue Galaxy, ale to zupełnie co innego 😛

  15. @Eglab – pozostaje ci czekać na premierę Star Citizen’a. Z wszelkich zapowiadanych na dzień dzisiejszy kosmicznych latadeł tylko chyba ta produkcja ma posiadać kampanię single na modłę Wing Commandera.

  16. Jeżeli ta gram będzie miała otwarty świat.. Wyczuwam duży potencjał jeżeli chodzi o modowanie..

Skomentuj Wuwu1978 Anuluj pisanie odpowiedzi