12.05.2014
Często komentowane 50 Komentarze

Relacja i wrażenia z CD-Action EXPO

Relacja i wrażenia z CD-Action EXPO
Ufff, no i koniec. Bardzo nie chciałem pisać tej relacji "na gorąco", bo z racji uczestnictwa w organizacji całej imprezy byłem (i nadal jestem) nią bardzo zmęczony. Dawno jednak zmęczenie nie dawało mi takiej satysfakcji. I to w dużej mierze dzięki wam.

Wczoraj wieczorem Berlin napisał na Twitterze, że „#cdactionexpo zaoralo temat imprez growych w polsce :)”. Cytuję to nie bez powodu – to myśl, która w wielu postaciach dojrzewała we mnie od momentu, kiedy w piątek, jeszcze przed wydarzeniem, przekroczyłem próg Hali Stulecia.

Niektóre stoiska dopiero wyrastały, a po Hali kręciło się stosunkowo niewiele ludzi. Całość robiła więc niezłe wrażenie, a że do końca nie byliśmy pewni, czy na imprezę przyjdzie osób sto czy dziesięć tysięcy – nic nie zapowiadało tego, że w ciągu kilkunastu godzin miejsce to zmieni się w puszkę sardynek. No, może przesadzam – ostatecznie nawet w godzinach szczytu po Hali Stulecia dało się w miarę swobodnie poruszać – jednak jeśli miałbym wskazać jakiś minus całej imprezy, byłby to właśnie ścisk. Ale kto by się spodziewał, że przy 7 tysiącach osób, które zadeklarowały swoją obecność na imprezie na Facebooku, skończy się na liczbie trzykrotnie większej?

Z tego też powodu jestem – i myślę, że mówię tu równiez w imieniu całej redakcji i każdego, kto pomagał przy organizacji imprezy – niewymownie miło zaskoczony tym, jak tłumnie zjawiliście się na tak ważnym dla nas wydarzeniu i setkami pozytywnych reakcji, które zdołałem zaobserwować w ciągu tych dwóch dni.

cda-expo-galeria (104)_176eo.jpg
CD-Action EXPO

Ale wytrzyjmy łzy wzruszenia i wróćmy do konkretów. Otwarcie bramy w sobotę rano przypominało pęd antylop z pierwszego „Króla Lwa” (i aż dziw, że przy okazji nie zginął żaden Mufasa). Pierwsi odwiedzający popędzili do licznych standów i komputerów, przy których można było pograć w dziesiątki różnych tytułów, oraz pod scenę, gdzie już o 11:30 zaczynała się prezentacja pierwszej ważnej gry – GRID Autosport. Z tego co dało się zaobserwować, reakcje miłośników wirtualnej motoryzacji były bardzo pozytywne – podobnie jak w przypadku sesji Q&A z twórcami Wiedźmina 3.

Pozwolę sobie na odrobinę prywaty: dla mnie jednym z najjaśniejszych wydarzeń CD-Action EXPO była prezentacja Lords of the Fallen, które zapowiada się wyśmienicie. Na scenie stał komentujący rozgrywkę Tomek Gop oraz Berlin, w roli grającego. Złośliwy projektor doskonale wiedział, w którym momencie odmówić posłuszeństwa i co jakiś czas przerywał na chwilę dostarczanie obrazu (you had one job!), przez co Berlin zmuszony był walczyć ze „sztucznie zawyżonym poziomem trudności”, co chwilę pauzując w kluczowych momentach walk.

Kolejnymi grami zaprezentowanymi na scenie były World of Tanks oraz dwa tytuły od Techlandu – Hellraid i Dying Light, które powróciły również w niedzielę. Obie produkcje zapowiadają się arcyciekawie, a obecny na scenie Hut chyba przekonał mnie, że istnieje gra z zombie, którą warto się zainteresować.

Drugi dzień imprezy był krótszy i mniej obfity w prezentacje nadchodzących gier, co prawdopodobnie wpłynęło na frekwencję – przez Halę Stulecia nadal marszowały tłumy, jednak zauważalnie żwawiej – była to więc doskonała okazja do sprawdzenia przygotowanych na imprezę stoisk.

A kto się rozstawił? Nintendo, które nareszcie postanowiło bez kompleksów i zahamowań wrócić do Polski, zorganizowało zaskakujących rozmiarów stoisko pełne Wii U, 3DS-ów, 3DS-ów XL i 2DS-ów. Ze stałych atrakcji budka Big N wypadła chyba najlepiej, choć nie bez znaczenia jest tu fakt, że jeszcze pół roku temu myśl o takim stoisku była kompletną abstrakcją. Wielkością ustępowało ono chyba tylko Sony, które, swoją drogą, też wypadło znakomicie.

cda-expo-galeria (35)_176eo.JPG
CD-Action EXPO

Oprócz tego podczas imprezy można było kupić różnego rodzaju gadżety – koszulki, przypinki, czapki, zabawki i tak dalej – pograć w gry planszowe, wziąć udział w konkursie cosplayowym, pokręcić się w środku przerażająco wyglądającego żyroskopu, który ponoć nie wywoływał nudności (ktoś skorzystał i jest w stanie to potwierdzić? Ja się nie odważyłem). Całość uświetniła obecność różnych wojskowych atrakcji, które wchodziły w skład towarzyszącej CD-Action EXPO imprezie Rekon 2014. Słowem – było co robić.

Przed rozpoczęciem imprezy wiedziałem, że przyjdzie mi napisać jakieś podsumowanie. Myślałem, że znajdą się w nim słowa „jak na pierwszy tego typu organizowany przez nas event”, ale w tej sytuacji nie mają one żadnego zastosowania. CD-Action EXPO wypadło rewelacyjnie jak na polską imprezę w ogóle. Przedpremierowe pokazy gier, w tym niepublikowany wcześniej gameplay z Lords of the Fallen, a także świeżo zapowiedziany przecież GRID Autosport, obecność takich firm jak Sony czy Nintendo, tysiące (dosłownie!) rozdanych prezentów, tłumy odwiedzających oraz zabójcze betony, które ze sceny rzucał Adzior sprawiają, że 18. urodziny CD-Action przekroczyły jakiekolwiek oczekiwania i umieściły imprezę w czołówce tego typu wydarzeń w Polsce.

A wielki w tym wasz udział, za co osobiście z całego serca wam dziękuję. I… do zobaczenia? 😉

50 odpowiedzi do “Relacja i wrażenia z CD-Action EXPO”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 12 maja 2014 o 17:18

    Ufff, no i koniec. Bardzo nie chciałem pisać tej relacji „na gorąco”, bo z racji uczestnictwa w organizacji całej imprezy byłem (i nadal jestem) nią bardzo zmęczony. Dawno jednak zmęczenie nie dawało mi takiej satysfakcji. I to w dużej mierze dzięki wam.

  2. Do zobaczenia, za rok, mam nadzieję. Mi też prezentacja gry Tomasza Gopa bardzo się podobała. Kupiłem koszulkę ( 🙂 ) i pada do PC i PS3 – na rzie sprawuje się dobrze. Z ciekawości – dlaczego prezentacja Lords of the Fallen została przeniesiona z 17 na 15?

  3. Impreza była przednia i mam nadzieję że za rok-dwa uda się ją powtórzyć.

  4. Może za rok powtórka?

  5. Aby kolejna taka impreza od was była szybciej niż za kolejne 18 lat 🙂

  6. Gratuluję świetnej imprezy i liczę na kolejne za parę lat (mam nadzieję, że na nie się już stawię). A, no i sto lat oczywiście – przecież to urodziny były.

  7. Mam nadzieję że zobaczymy się za rok na następnym CD-Action EXPO 🙂 Wprowadźcie tylko wejściówki na imprezę, dodatkowy zastrzyk gotówki zawsze pozwoli na rozwinięcie imprezy 😉

  8. Nie bylem na imprezie i w sumie troche zaluje, bo bylem ciekaw jak to bedzie wygladalo. Na zdjeciach wyglada niezle, tloczno. Stoiska troche malo okazale i chyba nie ma ich jakos strasznie duzo, ale nie spodziewalem sie tego, to nie miala byc chyba impreza swiatowego formatu. Fajnie by bylo, gdyby przerodzilo sie w coroczny event, bo trzeba przyznac, ze zrestartowane PGA slabe bylo niezmiernie. Imprezy e-sportowe i konwenty fantasy wypadaja w Polsce niezle, dlaczego nie mielibysmy miec

  9. fajnej imprezy tego typu? Powodzenia i oby do zobaczenia za rok 🙂

  10. @Kirrin – bo jak glosi wojskowa madrosc „bo jesli wszystko idzie z planem – to musi byc zasadzka”. :)A mowiac serio po prostu z roznych przyczyn tak byc musialo, sila wyzsza.

  11. @Paankracyk – stoiska wygladaly okazale, tylko nie masz skali odniesienia – Hala Stulecia jest OGROMNA (jak inaczej moglaby pomiescic naraz z 5-6.000 ludzi?) i moze w porownaniu z jej wielkoscia stoiska wydaja sie nieduze – ale obejrzyj jakis filmik na YT i zobaczysz, ze to nie byly budki z kebabem. Oczywiscie nie byla to „impreza swiatowego formatu” tylko urodziny CDA robione przez redakcje w przerwach pomiedzy tworzeniem pisma i w ramach „nieswiatowego” budzetu. A wyszlo z 5x lepiej niz myslalem, ze bedzi

  12. Jak dla mnie impreza była fantastyczna, masa stoisk, co prawda byłem tylko w niedzielę, ale teraz tego żałuje. Mimo wszystko udało mi się załapać na turniej FIFA (mój kumpel za 3 miejsce zgarnął nowego Killzone na PS4 i parę mniej znanych gier !) przetestować sprzęt Nintendo, rozegrać rundkę w wota, porobić fotki z seksownymi cospleyerkami, pograć z kumplami w ping-ponga oraz zobaczyć gameplay nowych gier od Techlandu. JEdynie nie udało mi się dostać na stoisko Sony, no ale tam kolejki akurat były bardzo…

  13. Kolejna chyba będzie, jak Smuggler będzie oficjalnie przechodził na emeryturę 🙂 . Ja bym się jednak nie spodziewał szybko kolejnej imprezy, bo to wysokie koszty i potrzebni są hojni sponsorzy, a patrząc na tłok jaki był, to kolejna impreza musiałaby się odbyć na stadionie miejskim we Wrocławiu.

  14. …duże. Ogólnie moim zdaniem impreza wyszła genialnie i już wyczekuję następnej edycji tej imprezy. (Mam nadzieję, że 2015 będzie szczęśliwym rokiem!)

  15. Może przynajmniej Nintendo zobaczy, że nasz rynek nie jest taki mały i że graczy u nas dostatek.

  16. Na gamescomie stoiska do grania w rzeczy Sony i Nintendo są większe – mają więcej przestrzeni, ale około 2x tyle konsol do grania, co my mieliśmy. Jak na Polskę wypadamy więc, myślę, naprawdę nieźle.

  17. Byłem w sobotę z 2 kumplami i było GENIALNIE! Oby w przyszłości była przynajmniej jedna taka impreza, bo z chęcią byłbym drugi raz. Szkoda jedynie, że po południu nie można było się już zapisać do gry targowej z powodu braku ulotek. Ja i moja banda trochę zawiniliśmy, bo przyszliśmy o 11:30, a była duża kolejka, więc stwierdziliśmy, że później się zapiszemy, a tu lipa… Cóż, to był chyba jedyny minus (z drugiej strony bardziej moja i kumpli wina). Wszystko było dopięte na ostatni guzik. Sto lat CD-A! 😀

  18. Byłem w sobotę, było zarąbiście. 2 koszulki kupione + koszulke z batmanem wychaczyłem w grzewystawowej. Niesamowicie wszystko dopracowane, nie można się było nudzić. Żyroskop faktycznie nie wywoływał nudności, a do tego było to naprawdę fajne doświadczenie. Fajnie jest teraz patrzeć na kolegów z klasy, jak żałują, że nie mogli na CDACTION EXPO pojechać. Pozdrowienia dla całej redakcji – urodzinowe CDA zapełnione waszymi autografami. Dziękuję.

  19. @Berlin – nic nie mogło wykrzyczeć „Udało się nam!” równie mocno, jak twój zmęczony i nieśmiały, ale szczery uśmiech po zakończeniu imprezy. Chociaż może akurat przemawiała przez ciebie ta pyszna pizza jalapeño, którą pałaszowaliśmy w kanciapie, kto to wie. 😉

  20. Krzysiek547 12 maja 2014 o 20:22

    Krótka piłka: Kto prowadził imprezę?

  21. @Szoki – to zabrzmiało jak podryw! ;D

  22. A więc mówicie, że teraz imprezy CD-Action będą pojawiać się co roku? 🙂

  23. Dla mnie imprezę uratował Rebel i planszówki – nie chciało mi się stać w kolejkach do niewielu stanowisk konsolowych czy komputerowych. Nie żeby to była wina CDA, ale jakoś atrakcji trochę zabrakło, szczególnie możliwości „oficjalnego” spotkania z redakcją czy zaproszonymi gośćmi w jakimś spokojniejszym i cichszym miejscu. Ale ogólnie było całkiem spoko 😉

  24. marcelcivic 12 maja 2014 o 20:38

    @Danioko – Twój kumpel Dostał nowego Killzone na ps4 za 3 miejsce w niedzielnym turnieju na stoisku gamester?

  25. @marcelcivic|Tak, a co takiego? :>

  26. marcelcivic 12 maja 2014 o 20:52

    @Danioko – W sumie nic tak z ciekawości pytam bo ja miałem 2 miejsce i dostałem IO 2012 i jakąś grę dla dzieci 🙂

  27. Wierzę Berlinowi na słowo, chociaż niestety nie mogłem pojawić się na imprezie (problem finansowy związany z podróżą przez pół Polski). Żałuję oczywiście swojej nieobecności, chociaż mam nadzieję, że nie skończy się na jednej edycji Expo, a na następną nie będziemy musieli czekać do jakiejś „okrągłej” rocznicy – wtedy zrobię wszystko co w mojej mocy, żeby wziąć udział w wydarzeniu 🙂

  28. Najlepszą recenzję imprezie wystawił chyba mój mężczyzna, który nie jest żadnym zapalonym graczem, pogrywa tylko w D3 ze mna na konsoli i to wszystko, a poszedł ze mną tylko w niedzielę. Podobało mu się, pogadał sobie o czołgach z Challengerem, pogapił się na cpsplayerki, pograliśmy w planszówki, generalnie był zadowolony. Dziś koło południa oznajmił, że szkoda, że impreza nie trwa jeszcze dziś, bo chetnie by na nią wrócił. 🙂 Zaznaczę, że zawyżał średnią wieku, hihi, ja zreszta też.

  29. Impreza strasznie mi się podobała, choć byłem na niej niemal cały dzień, więc pod koniec już padałem na twarz… ;)Tutaj moje krótka wideorelacja z imprezki: http:www.youtube.com/watch?v=eRFnmnJB5Ww

  30. Ja tam widzę już jak następne cd-expo przebija gamescom 😀 😀

  31. @Smuggler – spoko, nie spodziewalem sie drugiego gamescomu. Z drugiej strony Polsce przydalaby sie duza impreza tego typu. Zwlaszcza, ze imprezy e-sportowe wychodza calkiem niezle. Jezeli mielibyscie to robic co roku to zycze szybkiego rozwoju imprezy. PGA ssie, to moze Wam sie uda zrobic cos fajnego 🙂 .

  32. Spikestream 13 maja 2014 o 08:26

    To było moje pierwsze EXPO i spodziewałem się wiele, lecz jak nieliczni zawiodłem się. Gdy przybyłem pierwszego dnia zapowiadało się ciekawie, stoiska, konkursy, cosplay. Jednak przed początkiem finału (chyba) FIFY komentator zaczął skaldować WKS !!! WKS !!! a od ludzi poleciały przyspiewki to mnie nosiło (mam obce rejestrcje na aucie i WKSowcy już mi antene ukradli, bok wgnietli i 2 opony przebili) a potem od gamedotu poleciały aluzje do tych zgromadzen pod krzyżem. Niestety wyszedłem zniesmaczony…

  33. To tez bylo nasze pierwsze Expo – a ze wasze wymagania przerastaja o jakies 500% nasze mozliwosci, to zadna nowosc. 🙂 Dalismy z siebie 110% mozliwosci, no i zyskalismy cenne doswiadczenie co mozna zrobic inaczej/lepiej.

  34. Spikestream 13 maja 2014 o 14:30

    @Smuggler – niestety wszystkich zadowolić się nie da 🙂 Przygotowanie było pierwsza klasa i goście moim zdaniem się nie nudzili. Młodszym uczestnikom (chyba większość odbiorców CDA – czysta spekulacja) takie rzeczy wątpie by przeszkadzały, ale jeśli ktoś po ciężkich tygodniach pracy przestawia wszystko by wpaść na Expo to chce się odciąć od tego medialnego kitu. Tylko jeszcze Smoleńska zabrakło…. Sorry za hejta, ale może będzie to warte rozpatrzenia na przyszłość.

  35. a ja się nie zawiodłem. Wprost przeciwnie: chcę więcej! 😉

  36. Według mnie to była katastrofa ponieważ : Za mało miejsca nie dało się od dychać żeby zagrać w jakąś grę trzeba było czekać z 20-60 min na grę po 20 min uciekłem na militaria gdzie spędziłem resztę expo 🙁 |Poszedłem jedynie na stoisko CD-A gdzie dostałem autograf i krówkę ;p.

  37. @Spikestream- to gdzie ty parkowałeś w hali na expo najlepiej było zaparkować trochę od expo spacer nic nikomu nie zrobi. 🙂

  38. MediaFor123 13 maja 2014 o 17:19

    @Smuggler czy jest możliwość zrobienia z CD-ACTION EXPO tradycji? 🙂

  39. Ha, jestem na głównym zdjęciu newsa 😉

  40. @Prrey777 – czy;i po 20 minutach pobytu oceniasz dwudniowa impreze?

  41. Wiedziałem, Marek Lenc to Smuggler! 🙂

  42. Podsumowując cały powyższy wysyp literek – impreza była naprawdę 'w dechę’ Prawdę mówiąc mógłbym zachwalać Wasze urodziny w nieskończonośc – nie wspomniałem przecież jeszcze nawet o wspaniałym pomyśle, jakim był konkurs cosplayu, dzięki któremu zrobiłem sobie masę zdjęć ze wspaniałymi ludźmi w kostiumach, które widuję na ekranie mojego TV… Mam nadzieję, że zobaczymy się ponownie wkrótce na podobnym wydarzeniu. Trzymam kciuki, żeby było to szybciej, niż za kolejne 18 lat! Pozdrawiam Was wszystkich! 🙂

  43. …Hut’cie, czy Adziorze i jego betonach nie wspomnę, bo to klasa sama w sobie. 🙂 |Świetnym posunięciem było także, to jak postąpiliście na koniec ze Smugglerem – legenda powinna zostać legendą, koniec, kropka. 🙂 Jedyna smutna wiadomość, to taka, że nie zdążyłem sobie strzelić fotki w automacie – zostawiłem tą czynność na koniec, aby nie czekać w kolejkach – a gdy w końcu podszedłem do budki miła pani oznajmiła mi, że jest ona już nieczynna. No nic, nadrobię tę zaległość następnym razem…

  44. …Tomaszowa Mazowieckiego (ok. 250km od Wrocławia) i naprawdę nie jest mi szkoda ani złotówki, którą wydałem na podróż oraz hotel. 🙂 Z opinii zamieszczonych na facebooku wyczytałem, że wiele osób narzeka też na prowadzącego całą imprezę – jak dla mnie ten chłopak to strzał w dziesiątkę 🙂 – bardzo miły, chwilę porozmawialiśmy i strzeliliśmy sobie fotkę – bardzo spodobało mi się, jak prowadził On Waszą imprezę – na scenie cały czas coś się działo i nie było chwili na ani odrobinę nudy. O Tomku Gopie…

  45. …na Expo – żeby zdobyć autograf, uścisnąć dłoń, zrobić sobie zdjęcie i w końcu porozmawiać z moimi ulubionymi redaktorami, mojego ulubionego czasopisma – i muszę przyznać w tym przypadku nie zawiodłem się ani troszeczkę – jesteście świetni! 🙂 Dzięki tej imprezie nie dość, że zobaczyłem jak to wszystko wygląda na żywo, to jeszcze zwiedziłem to prześliczne miasto, jakim jest Wrocław… 🙂 Jak już mówiłem kilku redaktorom, z którymi udało się porozmawiać, na imprezę przyjechałem specjalnie z…

  46. A co do samego Expo – ja jestem bardzo, ale to bardzo przezadowolony! 🙂 Fakt faktem, może i można było zrobić kilka rzeczy lepiej (wszystkim się niestety nie dogodzi…) ale dla mnie nie ma to najmniejszego znaczenia, bo bawiłem się wyśmienicie. Większość osób narzeka na niebotyczne kolejki do konsol – ja nie mam z tym problemu, ponieważ konsolę można zawsze kupić o ograć ją w domowym zaciszu, a takich na przykład autografów już się w tak łatwy sposób nie zdobędzie – głównie z tego powodu zjawiłem się…

  47. Spikestream 14 maja 2014 o 08:13

    @Prey777 – na EXPO przybyłem z centrum pieszo, wiadomo było że z parkowaniem może być różnie 🙂 A to co kibice zrobili mojemu samochodowi było kilka dni temu 🙁 Dlatego teraz okrzyki WKS działają na mnie jak płachta na byka 😛

  48. Ja mam mieszane uczucia co do Expo. Z jednej strony dostałem od MSI opaskę i nieśmiertelniki a ze stanowiska WoT-a wyniosłem breloczek. Podczas imprezy ujrzałem pokaz overclockingu, postrzelałem się pistoletami laserowymi, zebrałem masę autografów, ujrzałem parę ciekawych zapowiedzi, porobiłem se sporo fotek z ładnymi cosplayerkami i tak dalej i tak dalej ale z drugiej strony, do wszystkiego czekałem po 40 min, samych stoisk też nie było zbyt dużo, żarełko strasznie drogie, a drugiego dnia wszystko tak…

  49. trochę klapło cposlayiów było mniej, z gadżetami tak samo do sceny nawet nie mogłem podejść bo bym chyba ogłuchł ( tak, mam wrażliwy słuch :/ ) a ten prowadzący w sumie mówił i robił prawie to samo cały czas, plan zaczął się sypać o 14 i w sumie do niczego potem się nie nadawał, sami ludzie też tam mnie nie powalili przy samej scenie to były prawie same zwierzęta rzucali się na te podkładki jak by to było 10 kg złota albo zależało by od tego ich życie.

  50. Moglibyście następne Expo zrobić na stadionie z tanimi wejściówkami po 5 – 10 zł jak by przyszło tyle samo ludzi mielibyście 100 – 200 tyś zł !!!! spokojnie wystarczyło by na wynajem plus lepszą organizacje a dodatkowo na stadionie mielibyście tyle miejsca że prestiż imprezy wzrósł by o 300 %. Życzę powodzenia z organizacją za rok jeśli będzie 🙂 🙂

Skomentuj OlekGd Anuluj pisanie odpowiedzi