Resident Evil 7 wkrótce. Nowy Devil May Cry… niekoniecznie?

Resident Evil 7 wkrótce. Nowy Devil May Cry… niekoniecznie?
Z okazji sześćsetnego numeru magazyn Dengeki Playstation zorganizował ogromne wywiady z ludźmi odpowiedzialnymi za największe japońskie gry. Jednym z nich był Masachika Kawata z Capcomu, producent Resident Evil. Fanom tej serii przyniósł radosne wieści. Odpowiedzialny za Devil May Cry i Dragon's Dogma Hiroyuki Kobayashi miał niestety mniej wesołe informacje.

Cytując wywiad z Kawatą:

Często mówi się, że Resident Evil stracił horrorowy charakter. Co o tym myślisz? Odkąd mamy coraz więcej spinoffów z RE, rozumiem, dlaczego seria może być postrzegana w ten sposób. Rzecz jasna wierzę, że powinniśmy produkować też tytuły mrożące krew w żyłach. Myślę o tym i przygotowuję odpowiednie działania. Czy pojawią się wersje HD Resident Evil 2, 3 i Outbreaka? Poprzeczka jest ustawiona wysoko, ale będziemy odpowiadali na potrzeby graczy. A co z Resident Evil 7? Nie możemy o nim jeszcze rozmawiać… Ale poczekajcie jeszcze trochę.

Czyli Resident żyje i ma się dobrze. Uf! Kiedy jednak Hiroyukiego Kobayashiego spytano o jego najsłynniejsze projekty – Devil May Cry, Dragon’s Dogmę i Sengoku Basarę – i ich losy, na wszystko miał tę samą odpowiedź:

To projekty, nad którymi chciałbym dalej pracować, ale na które nie mamy obecnie żadnych planów.

Shot through the heart, and you’re to blame! Miejmy nadzieję, że od czasu przeprowadzenia wywiadu plany zmieniły się na mniej… dogłębnie smutne.

15 odpowiedzi do “Resident Evil 7 wkrótce. Nowy Devil May Cry… niekoniecznie?”

  1. RE 7 jest całkowicie nie potrzebne a RE 2 powinno być priorytetem ponieważ zestarzało się niemiłosiernie a na dodatek to kultowa gra, mówiąc o nowej części DMC to powstanie 5 miało opierać na dobrej sprzedaży DMC 4 SE, które nie powala świeżością ani nowością, spora część graczy zapomniało o serii Dino Crisis, Capcom również rozważał restart serii lub nową część ale na razie cisza, nowa część Dragon of Dogma mogła być również dobrą opcją, Capcom posiada wiele marek co by nie wydali i tak zarobią.

  2. @Dantes|Akurat Capcom chwalił się dobrą sprzedażą DMC4SE to jakaś nadzieja jest.

  3. fajnie, nie mogę się doczekać RE7 🙂

  4. Niewielu zakupów gier żałuję, ale RE6 bez mrugnięcia okiem wcisnąłbym na szczyt listy osobistych rozczarowań. „Piątka” była naprawdę fajna, szczególnie w coopie, więc uległem mylnemu przekonaniu, że kolejna część będzie co najmniej równie dobra. Błąd. Pieniądze wywalone w błoto, a na samą myśl o tym QTE feście do dziś robi mi się niedobrze. Nigdy więcej.

  5. https:www.youtube.com/watch?v=ayhfbN80XrI – Jeśli to jest powodujący mdłości QTE fest, to dajcie mi jak najwięcej powodujących mdłości QTE festów

  6. https:www.youtube.com/watch?v=ayhfbN80XrI – Jeśli to jest powodujący mdłości QTE fest, dajcie mi jak najwięcej powodujących mdłości QTE festów

  7. Akurat dołączę do Crossa i powiem że ludzie jojczący na RE6 są dla mnie dziwni. Każdy ma swoje upodobania ale niektórzy gadają o rzeczach obiektywnie porządnych. A tak wogóle to szkoda że nie ma planów dla Dragon’s Dogma…pozostaja mieć nadzieję że Online zostanie wydane na zachodzie, bo to jedna z moich ulubionych gier.

  8. Obstawiam, że narzekającym na qte chodzi jednak o kampanię. Tam jest kilka niezłych kwiatków.

  9. @Shaddon < Że co?! w czym niby ta 5 jest lepsza od 6 części?, nie dość że sterowanie jest beznadziejne to jeszcze ani wrogowie się od siebie nie różnią ani mapy jakieś nie są ciekawe a już ostatni Boss doprowadzał mnie niemiłosiernie do szału!.|Ja uważam że to 6 część jest najlepsza, spoko cut-scenki, sterowanie wreszcie normalne (nie blokuje się sterowanie postaci podczas przeładowywania broni czy strzelania do wroga), każda postać ma swoją historię i można w tej historii uczestniczyć a w 5 ciągle zabijamy

  10. Zombie murzynów i ciągle po pustyni chodzimy… nudaaa…

  11. Jesli chodzi o historie to RE6 blyszczy, dlatego jeszcze nie skasowalem tej gry z dysku (a mialem wielokrotnie ochote). Sterowanie to tragedia, pierwszy raz sie zdazylo, ze odlozylem pada i przesiadlem sie na klawe + mysz – inaczej nie szlo grac. RE6 za bardzo poszedl w akcje: przewroty, ruch podczas strzelania, rzuty i inne cuda godne mistrzow MMA itd. Dodatkowo bardzo nie pasuje mi brak poczucia mocy broni i brak mozliwosci ulepszania broni (umiejetnosci sa jakies takie bezplciowe).

  12. @sCross|Niespodzianką nie jest, że potencjalnie największy miłośnik japońszczyzny w tym kraju będzie bronić nawet tego, czego bronić nie powinno się nigdy. Wrzucasz nagranie z trybu onslaught jako zaprzeczenie mej poprzedniej wypowiedzi, podczas gdy jest to ledwie dodatek do głównej kampanii wręcz tonącej w bezsensownym QTE. Niech i tak będzie… https:www.youtube.com/watch?v=7LrVou1Jo7w. Wszystko na ten temat.|@Mortem|We wszystkim, a żeby było śmieszniej – nawet pod względem oprawy wideo.

  13. @Shaddon – smętne jojdanie o QTE w grze z TAKIM systemem walki (który, quelle surprise, NIE ZMIENIA SIĘ między trybami, jest taki sam w Onslaught, w Mercenaries i w kampaniach) jest śmieszne w sytuacji, w której w opcjach możesz odpalić automatyczne zaliczanie Quick Time Eventów. Prawda, kampania ma swoje problemy, ale RE6 ma też sporo rzeczy, w których jest niezrównane, i tylko ślepiec tego nie zauważy. Nie chodzi o japońszczynę, chodzi o gust. :^) Chcesz naprawdę marnego RE? Zagraj w pierwsze Revelations.

  14. Szcześliwa siódemka

  15. @Mortem RE5 jest i najlepszy pod względem gameplay’a i pod względem graficznym. Może pod względem klimatu, ale do koopa jest świetny. RE6 natomiast jest długi… ale ma totalnie skopaną grywalność postacią. Plus tekstury 1D na budynkach, litości.

Skomentuj Shaddon Anuluj pisanie odpowiedzi