Resident Evil Requiem wraca do korzeni na prośbę fanów, ale to nie będzie tylko powrót do przeszłości. „Raccoon City to nie jest całe tło fabularne”
W nadchodzących dniach coraz intensywniej będzie o sobie przypominać Resident Evil Requiem. Do styczniowego PS Plusa Extra Sony dorzuciło Resident Evil Village, a już za moment odbędzie się specjalny pokaz, na którym poznamy nowe szczegóły dotyczące gry.
Zanim przejdziemy do pokazu, warto jeszcze zwrócić uwagę na wywiad z Masato Kumazawą, producentem najnowszego Residenta. Developer nie mówi w nim zbyt wiele na temat konkretnych mechanizmów rozgrywki, ale zdradza to i owo na temat podejścia do projektowania fabuły i wydarzeń, których będziemy świadkami. Najpierw kilka słów na temat zmian wprowadzonych w ostatnich dwóch częściach serii:
W Resident Evil 7 oraz Village staraliśmy się eksplorować inne kierunki dla serii. Otrzymaliśmy wiele pozytywnych opinii dotyczących naszych decyzji, ale jednocześnie trafiło nas mnóstwo głosów sugerujących powrót do głównej osi fabularnej całego Resident Evil. Tym samym zapadła decyzja o budowie narracji wokół incydentu w Raccoon City, jednak to nie jest całe tło fabularne. Klinika, widoczna w niektórych materiałach promocyjnych i gameplayach, tak naprawdę nie znajduje się w mieście.
Masato Kumazawa, producent Resident Evil Requiem
W trakcie swojej 30-letniej historii Residenty wielokrotnie zjadły własny ogon i meandry fabularne kryjące się w poprzednich częściach to naprawdę nie jest nora, którą warto długo eksplorować. U podstaw był to jednak survival horror z tajemniczym wirusem, niecną korporacją i kampowymi dialogami. W „siódemce” skierowano wszystko na poważniejsze tory, a gotowi na każdą ewentualność fani musieli zmierzyć się z czymś, czego jeszcze w tej serii nie było.

Wygląda na to, że Requiem nie będzie ani powrotem do korzeni, ani kontynuacją nowszego kierunku, tylko ich syntezą:
Naszym celem było przede wszystkim stworzenie gry, która zanurzy graczy naprzemiennie w przerażającym horrorze i wartkiej akcji. Chcieliśmy to zaprojektować w taki sposób, by zmaksymalizować przerażanie odczuwane podczas przechodzenia z segmentów akcji do horroru i radość z przechodzenia od horroru do akcji. Przeciwwagą dla Leona Kennedy’ego będzie więc Grace, którą łatwo przestraszyć i która po raz pierwszy w życiu doświadcza takiej sytuacji.
Masato Kumazawa, producent Resident Evil Requiem
Przed miesiącem dowiedzieliśmy się, że Resident Evil Requiem ma sprawiać wrażenie dwóch gier zmieszanych w jedną, łącząc tym samym obydwa pierwiastki serii. Na razie wydaje się to zadaniem karkołomnym, ale Capcom miał bardzo dużo czasu, by to sensownie rozplanować. Requiem może stać się istotnym punktem zwrotnym całej serii, prowadzącym do nowego otwarcia i odstawienia na boczny tor znanych nam bohaterów – to jeszcze jeden powód, by wrócić do pierwotnych tropów fabularnych.
Podobno zespół ciężko pracował nad silnikiem, by nie powtórzyć błędów Monster Hunter Wilds:
Gra obsługuje najnowszy sprzęt i oferuje opcję śledzenia promieni, co umożliwia bardziej immersyjne wrażenia, szczególnie w kwestii efektów świetlnych i cieni, co jest kluczowe dla horroru (…). Aby zapewnić jak najszerszej grupie graczy dostęp do niej, produkcja jest wysoce skalowalna i obsługuje zarówno szeroki zakres specyfikacji pecetów, jak również Nintendo Switcha 2.
Masato Kumazawa, producent Resident Evil Requiem
Już dziś o 23:00 czasu polskiego odbędzie się krótki pokaz związany z Resident Evil Requiem. Raczej nie powinniśmy się spodziewać wielkich wieści, ale kto wie – może Capcom wyjmie z rękawa jeszcze jakąś pamiętną postać z przeszłości? Ja głosuję na Weskera, bo czemu nie.
Czytaj dalej
-
6Resident Evil Requiem już za chwilę na nowych materiałach. Capcom zaprasza na specjalny pokaz
-
Resident Evil Requiem z nowym trailerem ukazującym ciekawe lokacje. Zwiastun Nvidii przedstawił też niezwykłą jakość technologiczną gry
-
Coraz więcej dowodów na port Monster Hunter Wilds na Switcha 2. Dataminerzy znaleźli dane o wydajności gry na sprzęcie Nintendo
-
3Remake Resident Evil 4 miał się zaczynać inaczej. Capcom wyciął rozdział z udziałem Ashley

Kończę właśnie Code Veronica na Dreamcaście. Ciekawe czy ta nowa część chociaż jej dorówna?
Już by sobie mogli darować pokazywanie więcej, i potencjalne spoilowanie czy Claire i Sherry wrócą.
Dawać tą grę i jedziemy.
Wątpię żeby ich odstawiono . To jest gra . Bohaterzy mogą żyć niemal wiecznie w jej wydarzeniach . Poza tym ja nie widzę resident evil bez dlaczego w skały Chrisa czy gotowego na wszytko Leona….