Resident Evil VII: Triumfalny powrót strzelby oraz skrzyni z przedmiotami [WIDEO]

Resident Evil VII: Triumfalny powrót strzelby oraz skrzyni z przedmiotami [WIDEO]
Capcom zaprezentował dwa z dziesięciu krótkich nagrań wiodących do premiery gry – zwiastują one powroty starych znajomych.

Premiera siódmego Residenta na PC, PS4 i XBO już 24 stycznia.

22 odpowiedzi do “Resident Evil VII: Triumfalny powrót strzelby oraz skrzyni z przedmiotami [WIDEO]”

  1. Capcom zaprezentował dwa z dziesięciu krótkich nagrań wiodących do premiery gry – zwiastują one powroty starych znajomych.

  2. Im więcej zwiastunów widzę Resident Evil VII to tym bardziej nie jestem przekonany do gry, rozgrywka zbyt mocno przypomina Amnesia czy Outlast, produkcja po drodze zatraciła oryginalność co wyróżniało ją na tle innych gier tego typu.

  3. @Dantes Co nie znaczy, że gra nie może być dobra. Na pewno lepsze to niż ten „hack&slash” powstały z nowych części… Po czwórce przestałem w tą serie grać.

  4. Wszystko jest lepsze od kolejnego mdłego klona Amnesii.

  5. Grałem w każdą część RE, poza 6 która była zbyt akcyjna. Jak na razie, zmiana na + tutaj. Co będzie dalej…We will see…

  6. +GreedFire Umbrella Corps nie zaliczam w ogóle do serii wyszła kompletna lipa, po RE4 grałem jedynie w RE Revelations które przypominało mi RE 1 HD i posiadało jako taki klimat 😉

  7. Czyżby Capcom jednak słuchał fanów i coś będzie z tej gry? Czy jest to po prostu typowy nowoczesny horrorek z jakich mają pożywkę youtuberzy, no tyle, że wysokobudżetowy. Hmm… @GreedFire Po czwórce miałem takie uczucie, no ok Capcom wypadek przy pracy każdemu się zdarza, po 5 znienawidziłem Capcom, 6 Capcom chciał zadowolić oba obozy fanów z naciskiem na obóz fanów nowych RE, no i wyszło co wyszło. Może teraz faktycznie serio podeszli do tematu?

  8. @Damtes – nie powiesz że pod względem gameplayowym Amnesia czy Outlast były pinnaclem gatunku ?Resident Evil może zaprowadzić ten typ rozgrywki na wyższy poziom. Mają na to kaskę i rzeszę wiernych fanów. Mnie się podoba że podjeli taki ballsy move pomimo że nie przepadam za first person horrorami. Co do oryginalności to naprawdę zależy co z tą grą zrobią. Tak naprawdę dema nie pokazały nic. Nadal jest to świat Residentów a nie widzieliśmy nic od Umbrelli, zombie, czy starych postaci. Imo warto obserwować.

  9. +Inryhk gatunek zapoczątkował Alone in the Dark (1992) który nie przypadł do gustu później wyszedł Resident Evil (1996) który w dobry sposób łączył horror akcje i przygodę stając się kamieniem milowym w gatunku a mówiąc o Amnezji czy Outlast to ukazała się na runku w 2010 i 2013 raczej nie są szczytowym osiągnięciem gatunku wykorzystują stare elementy plus kilka nowych rozwiązań, osobiście nie przepadam z kamerą fps wolę kamerę tps stąd moje negatywne nastawienie do RE7.

  10. Wszystko pięknie. Zapowiada się mniej akcji niż w poprzednich częściach, a więcej kombinowania. Tylko ten widok jak w FPS kompletnie mi nie pasuje.

  11. Widok z pierwszej osoby nie jest najlepszym pomysłem bo nijak ma sie do reszty serii.

  12. @Dantes: Sama Amnesia to popłuczyny po serii Clock Tower (którą notabene w pewnym momencie przejął Capcom), której pierwsza część była wydana jeszcze na SNESie, Haunting Ground (też Capcom), czy genialnym Silent Hill: Shattered Memories (jak dla mnie najlepsza część serii). IMO wszystkie wymienione tytuły (może poza sequelami Clock Tower, bo nie grałem w nie) zrobiły uciekanie przed potworami dużo lepiej, bo miały m.in. ciekawe postacie, i (bardzo ograniczone) możliwości obrony przed przeciwnikami.

  13. Także więc Amnesia raczej nie wniosła nic nowego do gatunku.

  14. Takie nagrania dużo nie pokazują, ale podoba mi się to, co widzę. Z klasycznych Residentów przeszedłem tylko „dwójkę”, Zero, serię Chronicles i oba Revelations. I najbardziej podobała mi się dwójka. Jeśli to będzie klimat i konstrukcja gry jak w drugiej części, ale w nowej grafice i z pierwszej osoby, biorę w ciemno.

  15. CzlowiekKukurydza 14 października 2016 o 17:52

    @V1nci Jak czwórka szła to mówili, że rezygnacja ze statycznych kamer ma się nijak do reszty serii.

  16. @skate|Za „także więc” zasługujesz na zamkniecie w saunie z spragnionym miłości Nemezisem. Co do Amnezji to czasem zebranie do kupy paru elementów i wypolerowanir ich jest więcej warte niż źle pojęte nowatorstwo, którego przykładem jest Shatered Memories.

  17. @Paladyn_Rage Już prędzej zasłużył na tą saunę za stwierdzenie, że Silent Hill: Shattered Memories, to najlepsza część serii, kiedy właśnie jest jedną z najgorszych części i profanacją części pierwszej oraz ogólnie całego świata SH. Trzeba go zapytać czy grał w pierwszą trylogię… Hej @Skate grałeś? Bo mam wrażenie, że nie.

  18. skrzynia z przedmiotami i ciasna kieszeń , zawsze mnie to residentach wkurzało bo zmuszało do robienia pustych kilometrów w tą i z powrotem, lepiej gdyby było jak w Silent hill czyli wszystko przy sobie by można było każdą zagadkę rozwiązać jeśli się ma przedmioty z nią związane i mam gdzieś że to nierealistyczne bo nie lubię dokuczliwego realizmu w grach

  19. @CzłowiekKukurydza Też nad tym ubolewam i uważam, że każda zmiana w tej serii wychodzi jej na złe.

  20. Powrót skrzyni, cieszy, skrzynia sama w sobie była pojemna w starych Residentach. Ciasna kieszeń, była dość dokuczliwa jak się przechodziło grę któryś tam raz. Najlepszym rozwiązaniem byłoby powiększenie kieszeni podczas rozrywki, tak jak zrobiono to w RE2, gdzie w mniej więcej połowie rozgrywki możemy powiększyć kieszeń o dwa sloty. Mimo wszystko nawet po powiększeniu (z 6 na 8 slotów) kieszeń i tak była trochę za ciasna, bo trzeba było się wracać. W RE4 rozwiązano problem kieszeni.

  21. @adrekzxc Wolę łazić do skrzyń, których było pełno i były super pojemne niż taszczyć wszystko ze sobą i ciągle coś wyrzucać z walizki, bo muszę wziąć coś innego.

  22. Ja to tylko tutaj zostawię. https:www.youtube.com/watch?v=nblPAN7DaVQ 😉

Skomentuj newsbot Anuluj pisanie odpowiedzi