Resident Evil: W przyszłym roku dostaniemy najbardziej nietypową grę w historii serii [PLOTKA]

Resident Evil: W przyszłym roku dostaniemy najbardziej nietypową grę w historii serii [PLOTKA]
Niektórym marzyłoby się zapewne Resident Evil RPG.

Do premiery remake’u Resident Evil 3 zostały już tylko dni, ale uwagę fanów serii przykuły w ostatnich godzinach zupełnie inne informacje. Spekulacje i plotki dotyczące „ósemki” krążą po internecie od dawna – z wiarygodnego źródła słyszeliśmy o tym, że zobaczymy w niej Chrisa Redfielda i wilkołaki* oraz że będzie sequelem najnowszej odsłony (tj. siódmej części). Niedługo później Dusk Golem donosił o restarcie prac nad grą, ale także o zupełnie nowym tytule w uniwersum. Teraz związany z cyklem leaker rzucił nieco (i to naprawdę niewiele) więcej światła na ten ostatni temat.

Najpierw zaznaczmy – za samym Dusk Golem – że informacje te nie są stuprocentowe pewne, ponieważ to, co mówią developerzy w danym momencie, w toku produkcji może zmienić się nawet o 180 stopni. Sam leaker jest zaś całkiem wiarygodnym źródłem: w przeszłości donosił o licznych sprawach związanych z serią (m.in. opóźnieniu DLC do piątej części).

Nowy Resident Evil ma ukazać się więc w przyszłym roku, a prace nad nim trwać mają od późnego 2016; jego ogłoszenie usłyszymy „już niedługo”. Najciekawiej prezentuje się zdanie o największym w historii odejściu od tradycji serii – ma to podobno zdenerwować wielu graczy, więc jesteśmy zaintrygowani.

Oczywiście od razu ruszyła lawina spekulacji od bardziej poważnych (Resident Evil RPG), po zdecydowanie niemożliwe (gra taneczna… chociaż kto tam Capcom wie). Fani Residentów z pewnością mają swoje wizje i marzenia, ale warto jak na razie poczekać na jakiekolwiek oficjalne (lub chociaż bardziej szczegółowe nieoficjalne) wieści.

*Swoją drogą niezła nazwa dla zespołu.

9 odpowiedzi do “Resident Evil: W przyszłym roku dostaniemy najbardziej nietypową grę w historii serii [PLOTKA]”

  1. CzlowiekKukurydza 31 marca 2020 o 15:19

    RPG bym zagrał, w RE Tactics też. W sumie to zagrałbym chyba we wszystko pomijając 'przygodówki’ będące animacjami na szynach i gry popierdółki.

  2. Antimasterplan 31 marca 2020 o 15:26

    RPG w Uniwersum RE ? Jak najbardziej. Skoro jednak gra ma wkurzyć wiele osób, to obstawiam VR-only lub grę mobilną, oby nie…

  3. Capcom znowu zaczyna rozdrabniać sukces RE7 i RE 2 Remake na drobne.

  4. Za kilkadziesiąt godzin trzecia odsłona serii w nowej oprawie i sieciowy moduł Resistance. Informacje o kolejnym RE przewidywanym na przyszły rok, wywołują na mej twarzy uśmiech. Seria ma przed sobą dobre czasy i gdzieś tam w środku czekam, żeby powrócili do perspektywy pierwszej osoby.

  5. Battle Royal? Karcianka? ;p

  6. deanambrose 31 marca 2020 o 16:30

    @Radoslav – 8 na bank będzie z pierwszej osoby, bo jakbyś nie zauważył seria jest podzielona na trylogie i w każdej jest zmiana perspektywy i raczej 7,8 i 9 będą z oczu. Ciekawe na co X/10 wymyślą. Pewnie epicki finał z każdym grywalnym jak dotąd bohaterem. |A co do tej plotki – mark my words – to będzie railroad shooter, konkurent dla House of the Dead. W końcu Sega za jakiś czas też ma wypuścić swój „Scarlet Dawn” – może faktycznie wyjść jakaś rywalizacja. Byleby nie VR, a zwykły arcade shooter.

  7. gamingman21 31 marca 2020 o 17:30

    skoro ma zdenerwować wszystkich to obstawiam re: pachinko Edition.

  8. Nemesis753159 31 marca 2020 o 20:54

    Resident Evil X-Com? I budujemy własną Blue Umbrella? Grałbym.

  9. Strzelam że to pierszoosobowa gra z otwartym światem, ale bez jakichkolwiek broni palnych – za to z craftingiem skupiającym się na broniach wręcz. Na większych wrogów jednak będą bezskuteczne i trzeba przed nimi uciekać. Taki miks Far Cry z Outlast.

Skomentuj Radoslav Anuluj pisanie odpowiedzi