10.08.2015
Często komentowane 35 Komentarze

Rise of the Tomb Raider – szefie, szef pamięta, co znaczy „Tomb Raider”? [WIDEO]

Rise of the Tomb Raider – szefie, szef pamięta, co znaczy „Tomb Raider”? [WIDEO]
Square Enix najwidoczniej przypomniało sobie, że w grze z rabowaniem grobowców w nazwie przydałyby się... no, jakieś grobowce. Dlatego po materiałach, w których Lara Croft bawi się w nieco bardziej niepozorną wersję Rambo, wydawca wreszcie pokazał światu pełną zagrożeń eksplorację syryjskiego grobowca... Oczywiście bardziej w stylu Uncharted, niż klasycznych tytułów z serii Eidosa.

35 odpowiedzi do “Rise of the Tomb Raider – szefie, szef pamięta, co znaczy „Tomb Raider”? [WIDEO]”

  1. Square Enix najwidoczniej przypomniało sobie, że w grze z rabowaniem grobowców w nazwie przydałyby się… no, jakieś grobowce. Dlatego po materiałach, w których Lara Croft bawi się w nieco bardziej niepozorną wersję Rambo, wydawca wreszcie pokazał światu pełną zagrożeń eksplorację syryjskiego grobowca… Oczywiście bardziej w stylu Uncharted, niż klasycznych tytułów z serii Eidosa.

  2. Coraz bardziej to wygląda właśnie jak Uncharted tylko bardziej poważniejszy.

  3. Zabrzmi to seksistowsko i w ogóle, ale przybiłbym piątkę gościowi odpowiedzialnemu za animację pośladków Lary. I jak tu teraz rozglądać się za ukrytymi skarbami?:P

  4. Fajnie, że wracają na tor, ale brakuje mi tej fantastyki. Już od Legend zaczynał się bardziej rzeczywisty świat. Nie ma to jak walka z bestiami Atlantydy, T-Rex, Smok, mumie, szkielety i magiczne artefakty. Tomb Raider Classics miałem od grobowców i walki z bestiami, Uncharted od filmowych wrażeń, połączenia Indiany Jonesa i Jamesa Bonda z dwóch pierwszych filmów z Craigiem. Co nie znaczy, że ostatni Tomb Raider nie był zły, ale lepiej go było nazwać „Lara Croft”.

  5. Gra inspirowana filmami o indiana jones, ktora zatoczyla kolo i teraz inspiruje sie gra ktora inspirowala sie nia plus paroma innymi. Ah ten nowy swiat gier i wielkich korporacji. Dla mnie osobiscie ostatni gra miala tyle wspolnego z tomb raiderem co uncharted.

  6. Ja w sumie też nie twierdzę że poprzedni TR był zły, ale tak na prawdę wcale nie czułem, że to Tomb Raider. Bardziej przypominał mi survival horror z naciskiem na akcję, niż przygody Lary Croft. Wolał bym przynajmniej częściowy powrót do przeszłości, to jest mniej skradania/strzelania a więcej kombinowania. Za to do boskiego wyglądu Croftówny nawet nie myślę się przyczepić. „Stara” Lara miała więcej z urody gwiazdek filmów dla dorosłych. W nowej Larze prawie da się zakochać 😛

  7. Shaddon musze przyznać Ci rację. Akurat w tej dziedzinie, nowy TR to duży, a raczej bardzo zgrabny krok naprzód 😉 Z drugiej strony to te wszystkie uproszczenia rozgrywki, wspinanie się jednym przyciskiem, automatyczne przeskakiwanie wykształciło już pokolenie jednopalczastych graczy którzy wolą oglądać gry naciskając przycisk x, bo grać w nie nie potrafią.

  8. zastanawiałem się kto pierwszy zacznie porównywać RoTTR do Uncharted, długo czekać nie musiałem ;/ Przypominam tylko że Uncharted najpierw inspirował się serią TR teraz jest na odwrót tak więc wszystko zostaje w rodzinie.

  9. Włosy Lary wyglądają tragicznie, poruszają się jak w slow motion.

  10. @Dyzio19 Na początku w aucie rzeczywiście słabo ale potem jest całkiem w porządku ;] Zresztą do premiery jeszcze kawał czasu. Graficznie fajnie nie ma dużego skoku ale to na razie gameplay z konsoli i to niestety widać słaby anty aliasing, tekstury.

  11. Jak dla mnie [beeep] zrobiona. Tomb to na pewno ale czy Raider? Zdecydowanie za dużo tu akcji i zręcznościówki. Seria to przede wszystkim zagadki a ostatnie dwie części to taki Assassins Unacherted of Duty. Ktoś mógłby zapełnić lukę gier przygodowo logicznych np. nowych Indianą Jonesem i odniósłby sukces. W nowych grach jest zdecydowanie za dużo wybuchów strzelania i wartkiej zręcznościowej akcji. Nawet poznawanie świata i eksploracja wygląda na wciśniętą na siłe. Gracz nie musi w ogóle myśleć.

  12. Gracz nie musi w ogóle myśleć. Gra przechodzi się sama. Zbyt mocno eksploatowana dramaturgia i walka o życie co 5 minut strasznie spłyca produkcje i nie powoduje już takie dreszczu jak w poprzednich częściach. Natomiast jeżeli chodzi o strone techniczną to 10/10 (choć zmniejszyli główne atrybuty bohaterki 😉 )

  13. Poprzedniego Tomb Raidera przeszedłem 2 razy, drugie podejście skończyłem wczoraj, a pierwsze jakiś czas po premierze. Za drugim razem dokładnie przypomniałem sobie, dlaczego ta gra jest tragiczna. Nie przez jakieś fanbojstwo do poprzednich części. Całe to efekciarskie wspinanie się po wszystkim byłoby może i fajne, ale strasznie przeszkadzały mi w tej grze zbyt długie nieraz animacje. Mam tu na myśli zarówno długie skryptowane momenty jak i wszelkie podciąganie się bohaterki. Rozgrywka nie jest płynna.

  14. W sumie taki trochę paradoks. Bo gra jest płynna i dynamiczna w cholerę, ale wyłącznie pod względem animacji. A w samej zabawie tego nie czuć. Rozgrywka to skrajności – albo skaczesz gdzieś co chwilę i się wspinasz (jest to prostackie ale przyjemne) albo przytrzymujesz jeden guzik.

  15. @Dyzio19 dokładnie, aż dziwne, że to pokazali.|@ElTabasco jest ładnie, ale mogłoby być lepiej, w końcu ta generacja jest nie od wczoraj. Zobaczymy jak będzie na PC wyglądać 🙂

  16. I gdzie niby sobie przypomnielico znaczy Tomb Raider???Bo ja wzrok wysilam a nie widze. |2 skoki na krzyż, przejscie po oskryptowanej belce, miliard przerywnikow, a na koniec oczywiscie efekciarskie uciekanie przed walącym się zawałem.Tak więc NIE! szef NIE pamieta, a nie pamieta chyba tak mocno jakby miał Alzhaimera.

  17. Swoją drogą te pełne sztucznej dramaturgi sceny walki o zycie.|bardziej emocjonowalem sie w starych TR’ach gdy trzeba bylo przeskoczyc na odleglą pólkę a do tej pólki daleko było.Tutaj tego nie czuć , bo niby jak ? W sekwencjach QTE w ktorych trzeba szybko klikac przycisk co by ci nie wbili noza w du*e? Szczerze i bez bólu powiem, jak tak to ma teraz wyglądac to zzyczylbym sobie by ten tomb raider byl ostatnim.

  18. To może i ja napiszę co mnie wkurza?|1) Graficznie jest obłędnie, zatem downgrade wyczuwam 😉 |2) „Wciśnij X żeby wygrać grę”|3) Czemu Lara znowu walczy z ludźmi, a nie z antycznymi… rzeczami?|4) Zagadki… a raczej „zagadki”… dla 6-cio latków…|5)… z podpowiedziami (!)|6) Lara powinna wrócić do krótkich spodenek ;D (Zwłaszcza na tym silniku graficznym 😉 )Cała reszta Imo bez zarzutu.

  19. Myślę że downgradeu grafiki nie będzie gdyż jest to gameplay z XBoxa one a nie z peceta „nasa” gdzie by żaden komputer tego nie udźwignął.

  20. @ infrashock gra wygląda tylko w porządku i widać że to konsola więc jaki downgrade? Jeśli coś się zmieni to tylko na lepsze ;]

  21. @ElTabasco|Uncharted nie inspirowało się żadnym TR-em, chciałbym, żeby ludzie już wreszcie przestali powtarzać te bajki.

  22. @ Revanchist grałem w Uncharted, zagadki, skakanie, strzelanie, klimat wielkiej przygody… Brzmi znajomo? Co prawda Uncharted jako pierwszy stał się bardziej”filmowy” i trochę bardziej ogarnięty ale teraz to ten sam poziom. Zresztą wszystkie Unchartedy miały syfiasty system strzelania jak w tomb raiderach aż pojawiła się w 2013 nowa odsłona TR pozamiatała a U4 patrząc na gameplaye spokojnie dorówna temu co widzieliśmy w 2013 ;]

  23. CallahanHarry 11 sierpnia 2015 o 08:33

    @ElTabasco to ja ci to wytłumaczę. Był sobie Indy Jones, powstała Lara która zainspirowała się jego przygodami, ale zrobiła to na poważnie bez tego charakterystycznego”jaja”, potem przyszedł Nathan który zainspirował się awanturniczą i pełną humoru przygodą dziadka Indiego,nie patrzył natomiast na Larę.Stworzył własny gameplay, własną wizję. Nowa Lara uznała jednak, że wszystko skopiuje tylko pozbawi się najważniejszego awanturniczego i pełnego humoru klimatu. Wciąż to dobra gra, ale daleko jej do Uncharted

  24. Gra jak gra, ale DAT ASS DOE!

  25. @EITabasco|Tomb Raider i pozamiatanie… dobre, dobre! 😀 |Nie jestem fanem Uncharted, nie obchodzi mnie czy nowy TR kopiuje czy nie bo ostatnio prawie same kopie kopii kopii oryginału powstają, taki rynek i nie ma co szukać winowajcy ale nowy TR nie był niczym nadzwyczajnym. Zwykły TPP akcji z elementami platformowymi i fatalnym systemem krycia się za osłonami. Gra dawała czasem frajdę, przeszło się ją miło ale bez jaj z tym pozamiataniem. Gra była znana dla tego, że to TR a nie przez jakość.

  26. @CallahanHarry|Dokładnie! Jeżeli Uncharted jest czemukolwiek bliższy z gier to klimatem przypomina Indiana Jones And Emperor’s Tomb niż Tomb Raidera. Potem TR podłapał, że to się dobrze sprzedaje i pomysł podkosił zastępując humor klimatem przetrwania, bólu itp.|Nie wyszło źle, wszak CD wiedziało co robi ale po przejściu byłem i wciąż jestem pewien, że gdyby nie Tomb Raider i Lara Croft gra nie była by tak rozpoznawalna.

  27. wielki0fan0gier 11 sierpnia 2015 o 11:48

    Pośladki Lary (.) są ekstra już od poprzedniego Tomb Raidera! A dziewczyny nadal chcą chudnąć za wszelką cenę… Poza tym widać, że gra wygląda „nextgenowo”. Ale Lara wciąż za dużo piszczy! Wizerunek odważnej kobiety bardziej wpisuje się w mój gust… trochę pojęczeć też może, ale ostatnio jest w tym przesada. Nie rozumiem, dlaczego osoba, która panicznie boi się np. szkieletu z przemykającymi obok skorpionami (które, jak rozumiem, tworzą w tej grze pajęczynę? 😀 ), wciąż brnie do niewiadomego celu…

  28. Nie macie racji ale każdy może mieć własne zdanie ;] Najbardziej lubię gry rozbudowane i z otwartym światem ale takie coś jak Tomb Raider z 2013 cz the last of us dają mi naprawdę dużo przyjemności i mam to gdzieś właściwie kto z kogo „zżyna” i że są to gry łatwe.

  29. „łatwe”. Wystarczy spojrzeć jak wiele osób ukończyło grę na najwyższym poziomie trudności (statystyki osiągnięć) i nagle okazuje się, że 90% graczy narzeka, iż gra zbyt łatwa, a tylko 5% faktycznie ma prawo mówić w ten sposób ;d Z resztą TLoU na wysokim poziomie trudności miał momenty trudne i irytujące.

  30. @ dracollo napisałem że łatwa bo wszyscy tak mówią zaraz by mi tu wypisywali przykłady klasyków które były tak tródne że nie do ukończenia ;] Stare gry były trudne bo były nie przemyślane, brak checkpointów brak orientacji w terenie bo nie było mapki brak wytycznych misji no i skopane sterowanie. Nie żebym nie miał ulubionych starych gier ale niestety zapamiętałem jakie to było naprawdę a nie jak zapamiętać bym chciał 😀

  31. ech trudne* ;/ sorry za błąd.

  32. W poprzednim poście, z tą grą. Pisałem co będzie szczytem łamigłówek w tej grze. No i proszę, jednak ciut się pomyliłem. Nie będzie to zwykłe przesunięcie kilku kamyczków, czy zestrzelenie czegoś. To będzie prowadzenie za rękę byś zestrzelił, lub przesunął coś.| I to komiczne celowanie w 11:20+. Przecież zanim w ten sposób się naceluje, to wróg nas zabije 2 razy. No chyba, że zamiast do nas strzelać, będzie biegał bez celu. Co właśnie przeczuwam.

  33. @ElTabasco|Nikt się w Naughty Dog nie inspirował TR-em, to tylko wymysły graczy, którzy nie widzą, że te gry mają zupełnie różne gameplaye. Mają wspólną inspirację, „pulpę” przygodową z lat 40. i Indianę Jonesa, ale to wszystko.

  34. Fajna, ale to już inna gra. I co tu dużo pisać, gdyby mieli robić w koło to samo, pewnie już by nikt w TR’a nie chciał grać… Rynek się zmienia, społeczeństwo graczy też, gry – jak każdy produkt – dostosowują do aktualnych potrzeb… dobrze, że dzięki STEAM’owi można jeszcze powrócić do korzeni…

  35. Tomb Rider odrzucił mnie od siebie gdy grałem weń na PlayStation1… Późniejsze odsłony komputerowe też mnie od siebie odpychały głupim sterowaniem, i Larą, która kwiczała jak dzika świnia na dzikim polu za każdym razem, gdy zderzyła się cycami ze ścianą… |Jednakże coś innego pokazał Tomb Rider z 2013r. Był to już inny system gry, inne sterowanie i jak wiadomo inna Lara. Zrobili z tej gry bardziej coś w rodzaju strzelanki- ale właśnie te innowacje sprawiły, że z przyjemnością sięgnąłbym po następne cześci

Skomentuj ElTabasco Anuluj pisanie odpowiedzi