Saints Row: Kolejna odsłona w drodze

Saints Row: Kolejna odsłona w drodze
Tęskniliście? Przecież wiem, że tak.

Jejku, to już tyle lat minęło od premiery ostatniej części? Aż dziw bierze. Seria, która zaczynała jako niezły, nieco bardziej zwariowany klon GTA, z czasem zaczęła zyskiwać własny charakter, który można streścić jednym słowem: szaleństwo. Z każdą kolejną odsłoną absurd wydarzeń eskalował, by w „czwórce” przybrać wręcz, no, absurdalne rozmiary. I żeby było jasne – właśnie za to fani kochali i kochają Saints Row. Niestety, Gat out of Hell z 2015 było tylko samodzielnym dodatkiem, który nie do końca sprostał oczekiwaniom graczy.

Nic jednak straconego! THQ Nordic pochwaliło się bowiem swoim raportem finansowym za pierwszy kwartał 2019 (marzec – czerwiec). Możemy się z niego dowiedzieć, że sprzedaż netto wzrosła o 36% do analogicznego okresu 2018 i wyniosła 1,14 miliarda koron szwedzkich (ok. 461 milionów zł). Z tego aż 58% pochodzi z cyfrowej sprzedaży. Wydawca poinformował również, że jego oddziały zajmujące się grami (Deep Silver, THQ Nordic i Coffee Stain) przyniosły w tym czasie 641 milionów koron szwedzkich (prawie 260 milionów złotych).

Ciekawsze dla większości będą jednak inne wieści. THQ Nordic ogłosiło, że Volition, autorzy Sainst Row, są już na zaawansowanym etapie procesu tworzenia nowej odsłony serii. Gdy dodamy do tego informacje, iż wydawca do 31 marca 2021 zamierza wydać dwie duże gry AAA… Sami rozumiecie, że trudno nie łączyć tych faktów. Czy możemy więc spodziewać się czegokolwiek w tym temacie na zbliżającym się Gamescomie? W końcu w noc otwarcia również i ten wydawca ma zaprezentować coś od siebie. Pozostaje tylko trzymać kciuki.

13 odpowiedzi do “Saints Row: Kolejna odsłona w drodze”

  1. Tęskniliście? Przecież wiem, że tak.

  2. W KOŃCU. Oby była jak trójka lub czwórka, a nie jak Agents of Mayhem.

  3. @ kugron Agents of Mayhem tez było fajne 🙂

  4. Saints Row, czyli takie GTA, tylko autentycznie zabawne. Czekam.

  5. Bardzo się cieszę! Ostatnio kupiłem sobie Saints Row 3. Spodziewałem się nudnego średniaka, a bardzo pozytywnie się zaskoczyłem. Może nie każdy żart trafiał, ale większość wywoływała uśmiech na twarzy. Aż do końca byłem zaciekawiony co jeszcze twórcy wymyslą. 😛 Czwóreczkę już kupiłem i planuję ograć wszystkie zaległości do premiery.

  6. Super! 😀

  7. Taka jak trójka? TAK. Taka jak czwórka? Tak ale mniej ;D 4 była zbyt szalona…i nie wiem czemu, ale zebrałem w niej WSZYSTKO. A rzadko to robię..Na razie zebrałem wszystko tylko w Saints row 4, far cry 3 i 4, AC 3 i Black Flag…nie wiem czemu w sumie 😀 Chyba kwestia tego,że po nich nie miałem w co grać, to miałem czas.

  8. O. No to mamy w końcu jakieś pozytywne wiadomości.

  9. Saints Row wzięło to co było najlepsze w GTA III i Vice City i podkręciło to na maksa, jednocześnie usuwając to co było zbędne w San Andreas i późniejszych częściach (czyli pretensjonalny bełkot).

  10. Taka jak trójka TAK, taka jak czwórka nie bardzo… Zbyt odjechała dla mnie.. No i klimat już był nie ten..

  11. SR IV uwielbiam. The third jest nudne przy IV :3. Oby poszli o wiele mil dalej w temacie absurdu!!! 😀

  12. Mnie martwi tylko jedno. Jak oni chcą przebić czwórkę pod względem szaleństwa? Mam nadzieje, że faktycznie maja pomysł a nie robią skoku na kasę

  13. @toyminator|Pewnie zbierałeś wszystko z tego samego powodu, co ja – bo poruszanie się po świecie tej gry było aż tak satysfakcjonujące.

Skomentuj Shaddon Anuluj pisanie odpowiedzi