Scenarzysta Crysisa 2 bezlitośnie krytykuje fabułę Modern Warfare 2
„Uważam, że Modern Warfare 2 to ogromne rozczarowanie. Uważam go za znaczący krok w tył względem CoD 4. Kiedy grałem, myślałem sobie <<Jezu, chłopaki, co wy zrobiliście? Nic nie zostało ulepszone. Fabuła jest gorsza, a gra nie trzyma się kupy. To tylko zlepek misji>>”
Zapytany o to, co dokładnie mu się nie podobało w historii napisanej przez scenarzystów IW, Morgan odrzekł (zapewne z zapałem…): „Nie miała sensu. Była całkowicie nieprawdopodobna. Było w niej wszystko, czym charakteryzuje się złe pisarstwo. Myślę, że chyba scenarzyści byli zbyt zachwyceni samymi sobą, a to zawsze jest niebezpieczne.”
Zapamiętajmy sobie te słowa, bo wypowiedział je człowiek, który napisał dla nas scenariusz gry o inwazji obcych na Ziemię (chodzi o Crysis 2, żeby była jasność). Oczywiście trudno się z nim nie zgodzić choćby w najmniejszym stopniu, zwłaszcza przy okazji fragmentu o „zachwycie samym sobą”, niemniej ciekawe ilu graczy po premierze Crysisa 2 podeśle mu linka do tego wywiadu z adnotacją „lekarzu, lecz się sam”… Ja, widząc w każdej grze z inwazją obcych lub innych mitycznych stworzeń (Legendary) potencjał na spektakularną klapę fabularną, będę miał jeszcze jeden powód na to, by czekając na shooter Cryteku zacierać ręce.

Richard Morgan, którego EA zatrudniło do napisania fabuły dla trzech nadchodzących tytułów jest bezwzględny dla scenarzystów z Infinity Ward. „Jezu, chłopaki, co wy zrobiliście?” to tylko jedno ze zdań, które autor wypowiedział w wywiadzie udzielonym serwisowi CVG. Inne poniżej…
Autorze, widzisz różnicę pomiędzy historią s-f, a debilną historią o napaści Chin, czy innej Korei PN na USA? Przy scenariuszu MW2, fabuła Crysisa jest całkiem prawdopodobna 😉 Naprawdę grając w MW2, nie zapaliła ci się lampka, kiedy się okazało że USA zostało zaskoczone do tego stopnia, że walki toczyły się na ulicach największych miast? Bądźmy poważni i nie porównujmy fabuły Crysisa do COD MW2 🙂
Kiedyś na stronie był bardzo podobny news 😀
Mam wrażenie że ten news to żart ale jeśli nie to gość ma racje. Sorry ale wyjaśnijcie mi jak rosyjscy spadochroniarze w MW2 mogą mieć śmigłowce bojowe ?? Być uzbrojeni w broń z Izraela, Francji, Belgi ?? I jeszcze dysponują ciężkim sprzętem. Jak to możliwe że walce na amerykańskiej ziemi spadochroniarze mają do dyspozycji lotnictwo i jakim cudem pokonują amerykańskie siły pancerne i lotnicze ?? Druga sprawa że umundurowanie ragersów w grze to jakaś kpina.
@kyuubi167|Bo to tylko gra. W rzeczywistej wojnie Rosja nie miałaby najmniejszych szans z USA nawet na Europejskiej ziemi a co dopiero dokonując inwazji na ich terytorium. Fabuła CoD jest w dużym stopniu umowna
xd
Pamiętam, że takie coś w mniejszej skali (lub takiej samej?), miało miejsce.
Jak dla mnie to fabuła serii crysis (plus książka) bije na głowe sporą ilosć gier.