08.07.2015
Często komentowane 16 Komentarze

Sega przeprasza za grzechy, obiecuje poprawę, prosi o pokutę i rozgrzeszenie

Sega przeprasza za grzechy, obiecuje poprawę, prosi o pokutę i rozgrzeszenie
Będę dżentelmenem i ujmę to w dżentelmeński sposób: w ostatnim czasie newsy związane z Segą miały raczej chłodny wydźwięk. Niektóre lodowaty. No dobra – firma przez ostatnie lata powoli zaczynała wyglądać już nie jak cień zapomnianego giganta, a odkształcona parodia, która przestawała powoli śmieszyć kogokolwiek. Uwaga: ma się to zmienić.

Na ile można wierzyć Sedze w jakiekolwiek zapowiedzi zmian? Ogłosiłem już, że tym razem będę milszy, więc zostawię to pytanie bez odpowiedzi. Zobaczmy jednak, co mają do powiedzenia. Prezes Segi, Naoki Satomi, porozmawiał sobie z Famitsu. Okazuje się, że na zdrowie wyszło im pozyskanie Atlusa. Firma pomogła im zrozumieć zachód:

Z japońskiej perspektywy może to wyglądać nieciekawie, ale w skali globalnej PlayStation 4 bije rekordy sprzedaży, więc wierzę, że jest w tym okazja. (…) Jeżeli chodzi o zachodni rynek, dużo nauczyliśmy się dzięki Atlusowi. Jeżeli zdołamy zrobić produkt o odpowiedniej jakości, wierzę, że jest duża szansa na sukces wśród graczy na zachodzie, którzy lubią grać w japońskie gry.

Wygląda na to, że w tym cały czas leżał problem: Sega nie wiedziała, że żeby gra sprzedała się dobrze, musi być dobra:

Rozmawiałem z pracownikami o tym, że trzeba poważnie myśleć od teraz o jakości. Zwłaszcza w Ameryce Północnej i Europie, gdzie zawsze chodziło bardziej o skupienie się na cyklach wydawniczych, wierzę, że jeżeli nie jesteśmy w stanie wypracować jakości, lepiej byłoby w ogóle niczego nie wydawać.

I teraz najlepsza część:

Zrobiliśmy co w naszej mocy, by zbudować relację wzajemnego zaufania ze starszymi fanami Segi, ale patrząc w przeszłość, było trochę gier, które częściowo zdradziły tę relację w ciągu ostatnich 10 lat.

Czy w takim razie zobaczymy w najbliższym czasie coś dobrego od Segi?

Jako że poważnie myślimy o jakości, nie mogę w tej chwili tego obiecać, ale ufam, że ogłosimy coś na konsole stacjonarne podczas Tokyo Game Show. (…) Sega w latach 90. była znana z marki, ale po tym straciliśmy zaufanie [graczy] i pozostała nam jedynie reputacja. Z tego powodu chcielibyśmy odzyskać zaufanie klientów i ponownie stać się marką.

Brzmi tak dobrze, że prawie ich pokochałem, ale poczekajmy na efekty. Kibicujmy, żeby było dobrze.

16 odpowiedzi do “Sega przeprasza za grzechy, obiecuje poprawę, prosi o pokutę i rozgrzeszenie”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 8 lipca 2015 o 17:53

    Będę dżentelmenem i ujmę to w dżentelmeński sposób: w ostatnim czasie newsy związane z Segą miały raczej chłodny wydźwięk. Niektóre lodowaty. No dobra – firma przez ostatnie lata powoli zaczynała wyglądać już nie jak cień zapomnianego giganta, a odkształcona parodia, która przestawała powoli śmieszyć kogokolwiek. Uwaga: ma się to zmienić.

  2. Czemu nie zbanujecie tego ścierwa poniżej na IP czy coś ? Prawie w każdym newsie z różnych kont ten sam spam

  3. Tak politycznych wypowiedzi to ja… Jednakowoż, spróbuję razem z panem redaktorem być dżentelmenem. Życzę Sedze, by wyciągnęła naukę od Atlusa i ją stosowała, bo to pewna droga do sukcesów na zachodzie. Życzę też aby firma odzyskała swoją reputację i by jej gry otrzymywały dobre recenzje i dobrze się sprzedawały.

  4. @KafarPL Is kill, ale IP bany łatwo obejść i pewnie „profesjonalne” spam boty to robią.

  5. Przez chwilę poczułem się jakbym czytał oświadczenie rzecznika naszego rządu. Ja dżentelmenem nie jestem, i stwierdzam, że takiego pier**nia dawno już nie słyszałem.. Zamiast wysyłać oświadczenia, niech lepiej zepną dy i do roboty.

  6. Nie obchodzi mnie nic co Sega powie i nie jest synonime „yakuzy zaczną normalnie wychodzić na zachodzie”.

  7. Ja juz nigdy nie kupie ani jednej gry Segi. (a wydalem sporo kasy na ich gry i konsole Sega mega drive np)|To co zrobili z Rome 2 Total war – tragedia|Nowy „total war” Arena – piep*** P2W|To co zrobili z Alien – Smiechu warte|Jedyne co im wyszlo ostatnio to CoH2

  8. „dużo nauczyliśmy się dzięki Atlusowi”|TFW Europe ;_;

  9. ja do segi mam tylko jedną prośbę – nie spieprzcie potencjału tkwiącego w Relicu i licencji na WH40K. Jak na razie są zabawy z kartami kolekcjonerskimi do DoWów starych i SM, ale jeżeli rzeczywiście dow 3 ma się pojawić to nie może to być zła gra, błagam. Podobnie w przypadku ewentualnego SM2. Sonic mnie nie obchodzi:P

  10. @KafarPL – bo ma zmienne IP. Ale systematycznie wycinamy jego kolejne wcielenia, wczesniej czy pozniej mu sie znudzi, tak jak wszystkim innym spamerom.

  11. Sega się skończyła dawno nie ma ciekawych pomysłów na gry, Sonic został wyeksploatowany do granic możliwości by się przydały nowe tytuły, dodatkowo mogli by wrócić do Sega Rally czy After Burner.

  12. Kij z ciekawymi pomysłami. Zrobiliby w końcu porty Valkyria Chronicles 2 i 3 na PC.

  13. Z tym Soniciem to mogliby zrobić tak, jak Nintendo z F-Zero – szczerze powiedzieć, że nie mają już nic ciekawego do zaoferowania w związku z tą marką i zakończyć to po ludzku.

  14. Dawid „spikain” Bojarski 9 lipca 2015 o 15:42

    @Elano: Nie podawałbym tu Nintendo jako dobrego przykładu, bo jak nie mają pomysłów, a jest zapotrzebowanie, to zawsze można oddać komuś, kto ma dobre pomysły i po prostu kontrolować jakość.

  15. Sega sama nie potrafi kontrolować jakości własnych gier, więc może być ciężko. 😀

  16. @ghosteq|Tak na serio to za co przepraszać? Ci „jutuberzy” zarabiają na korzystaniu z tego do czego nie mają praw, jak by ktoś zarabiał na modzie i chciał za niego kasę już wielki problem ale jeżeli robi z siebie głupka najczęściej i nazywa to show to już jest w porządku?

Skomentuj Elano Anuluj pisanie odpowiedzi