23.03.2020
8 Komentarze

SiN doczekał się edycji Gold, powstaje remaster [WIDEO]

SiN doczekał się edycji Gold, powstaje remaster [WIDEO]
Raz jeszcze zmierzymy się z pamiętną Elexis Sinclaire.

Na przełomie tysiącleci studio Hipnotic Interactive aka Ritual Entertainment przeżywało krótki czas swojej chwały. Po przygotowaniu bardzo dobrze przyjętego pakietu misji do Quake’a developerzy zabrali się za w pełni autorski projekt: FPS-a SiN. Mimo pewnego sukcesu twórcy nie zechcieli zostać branżowymi specjalistami od FPS-ów, próbując swoich sił z gatunkiem TPS (Heavy Metal: F.A.K.K.²) czy survival horrorów (Blair Witch Volume III). Niestety, mimo przyzwoitych ocen tego pierwszego Ritual nie był w stanie przebić się do pierwszej ligi. Późniejsze fiasko singleplayerowej kampanii w Counter-Strike: Condition Zero* wraz z niepowodzeniem Sin Episodes (z planowanych 9 odcinków powstał jedynie pierwszy) przypieczętowały los studia.

SiN żył jednak we wspomnieniach graczy. Po latach zapomnienia klasyk otrzymał kilka dni temu darmową aktualizację do wersji Gold – odpowiedzialna za nią jest Nightdive, firma, która stoi także za przygotowanymi remasterami Shadow Mana, System Shocka i Blade Runnera.

Ważniejszą informacją jest jednak to, że studio przygotowuje także pełny remaster gry działający na Kex Engine. Premiera odbędzie się późnym 2020 lub wczesnym 2021. Na ten moment wiemy jedynie tyle.

*Po zobaczeniu pierwszych recenzji Valve w ostatniej chwili przełożyło datę premiery, a poziomy przygotowane przez Ritual poznaliśmy ostatecznie za sprawą Deleted Scenes.

8 odpowiedzi do “SiN doczekał się edycji Gold, powstaje remaster [WIDEO]”

  1. Pamiętam to, grałem jak miałem 5 lat. Zawsze po instalacji miałem problem z myszką, gra jej nie łapała albo działała w odwróconej osi y i trzeba było się nieźle nakombinować by to naprawić. Z chęcią bym to przeszedł w wersji remaster.

  2. GandalfCzarny 23 marca 2020 o 15:19

    Eee… z kim się zmierzymy?

  3. Całkiem fajny fps z brzydką grafiką.

  4. CYBERTRIBAL 23 marca 2020 o 15:39

    Gierka była całkiem fajna, choć strasznie zabugowana. W każdym razie miło ją wspominam. Zobaczymy, jak im wyjdzie ten remaster.

  5. CzlowiekKukurydza 23 marca 2020 o 16:43

    @gimemoa Ja na wszystkim poza winXP na którym grałem ładne 15 lat temu miałem problemy z dźwiękiem. Jakieś mega głośne szumy i trzaski już od samego menu. Sama gra spoko, ale końcowe etapy były dość przesadzone, ale to chyba można powiedzieć o większości FPSów lat 90-tych.

  6. @CYBERTRIBAL Tak, te bugi Sina wykończyły. Bugi i premiera Half-life’a mniej więcej w tym samym czasie. Ale zawsze miałem sentyment do tej gry. Była tak urokliwie kiczowata, swoją głupawą fabułą i hiper-seksualizacją głównej antagonistki, przywodziła na myśl filmy klasy B z lat 80. Mam nadzieję, że remaster wypali (choć ostatnie kilka remasterów kultowych tytułów było raczej mizerne).

  7. Nius jest bardzo nieprecyzyjny. Gold dostępny był od lat na GOGu i oznaczał podstawkę + dodatek Wages of SiN. Aktualizacja dotyczy głównie Steama, gdzie addonu nie było. Teraz w końcu łaskawie go dodano i przy okazji dorzucono jakieś poprawki, które zapewne i tak od dawna były dostępne jako mody.

  8. Wiedzmin673 24 marca 2020 o 10:09

    Grałem kiedyś w tą gre pamiętam jeszcze 🙂

Skomentuj Angrenbor Anuluj pisanie odpowiedzi