09.12.2013
12 Komentarze

Skullgirls może zniknąć z XBLA i PSN-u. Na wniosek… wydawcy

Skullgirls może zniknąć z XBLA i PSN-u. Na wniosek… wydawcy
Skullgirls to bardzo ciekawa, indycza bijatyka, która ujrzała światło dzienne kilka w ubiegłym roku. Niestety wygląda na to, że gra wkrótce może zniknąć z usług Xbox Live Arcade i PlayStation Network, a wszystkiemu winny jest konflikt pomiędzy dwoma wydawcami.

Skullgirls zostało wydane przez dwie firmy – Autumn GamesKonami. Niedawno obie spółki zakończyły współpracę. Okazuje się, że w związku z tym gra, przynajmniej przez pewien czas, może być niedostępna w XBLAPSN-ie.

Mike Zaimont, projektant Skullgirls, na antenie podcastu poświęconego produkcji, wyjawił, że Konami wysłało do Sony prośbę o usunięcie gry z PlayStation Network do 17 grudnia. Nie informując przy tym swoich dawnych partnerów z Autumn Games

Rozwiązaniem tej niezbyt komfortowej dla twórców bijatyki i graczy sytuacji może być szybkie ukończenie nowej wersji zawierającej rozszerzenie z dodatkową postacią, które zostało ufundowane przez internautów za pośrednictwem serwisu Indiegogo. Zostanie ona bowiem wydana przez samych developerów, tak więc praw do gry nie będą miały ani Konami, ani Autumn Games.

Autorzy muszą tylko zdążyć, nim zajmująca się certyfikacją ekipa z Sony uda się na świąteczny urlop. Jeśli się nie uda. Skullgirls zniknie z PlayStation Network 17 grudnia. Tytuł będą mogli kupić jeszcze Japończycy, jako że w Kraju Kwitnącej Wiśni nie został on wydany przez inną firmę. Zaimont tłumaczy, że prosił o przedłużenie ostatecznego terminu do 31 grudnia, ale bezskutecznie.

Podobną prośbę o usunięcie gry Konami wysłało do Microsoftu, tyle tylko, że w tym przypadku produkcja ma zniknąć z Xbox Live Arcade do 31 grudnia. Co jednak ciekawe, nową edycję Skullgirls w wersji na X360 wydaje Marvelous AQL, które przejmie prawa do bijatyki dopiero… wspomnianego 31 grudnia. Nie wiadomo jednak czy spółka może wysłać do certyfikacji nową wersję gry przed tą datą.

Zagadką pozostaje też fakt czy posiadacze wydanego przez Konami Skullgirls będą mogli grać po sieci po usunięciu gry z XBLAPSN. Ech, te prawne zawirowania.

Aha – na PC produkcja będzie dostępna bez problemów.

12 odpowiedzi do “Skullgirls może zniknąć z XBLA i PSN-u. Na wniosek… wydawcy”

  1. GhostGaming7 9 grudnia 2013 o 14:26

    A dopiero co kupiłem na Xboxa 360. Dzięki Konami

  2. Mała poprawka do artykułu. Skullgirls ujrzało światło dzienne kilka miesięcy temu NA PC. Na konsolach jest dostępne od kwietnia 2012. Jeszcze ciekawostka że twórcy prosili Konami o przedłużenie terminu zdjęcia gry do 31 grudnia na PSN ale Konami odpowiedziało „Sony nam nie pozwala”. Gdy Sony się zapytało o to Konami to powiedzieli „Autumn nam nie pozwala”. Gdy teraz zapytali się razem to Konami nie odpowiedziało. 😛 Konami ogólnie się stacza w kwestiach marketingu. :/ Dobrze że przynajmniej gry robią dobre.

  3. Czy oni są wszyscy popieprzeni? Co oni kua mają do je*ej indie bijatyki?

  4. Niech znika i nigdy nie wraca.

  5. @Wuwu1978 O jejciu jaki macho potrafi losową grę w internecie zwyzywać. ;_;

  6. „światło dzienne kilka w ubiegłym roku”.

  7. Poprę Wuwu, bo to mierna gra jest.

  8. Deathroll2097 10 grudnia 2013 o 02:19

    Gra jest w porządku.Postacie są świetnie animowane,ciosów jest naprawdę sporo i bawić się dobrze może zarówno zakapior bijatyk jak i nowicjusz.Gdyby nie była to produkcja indie ,zapewne dostalibyśmy rozbudowany tryb story mode i więcej fighterek ,a tak ,niestety ,jest to tytuł właściwie tylko do multi.Co nie zmienia faktu ,że gra się przyjemnie.A mierne ,to miało studio finanse do produkcji.

  9. @Yaper A ja powiem że to najlepsza bijatyka jaka powstała w ostatnich latach. Bo jest głęboka, uczy nowych jak grać w bijatyki, świetnie narysowana, ciągle rozwijana i to na razie bez opłat, ciągle poprawiana, twórcy stale rozmawiają z fanami i biorą pod uwagę ich sugestie. A ty umiesz jakkolwiek poprzeć to co piszesz czy tylko błotem umiesz obrzucać? 😛

  10. @Kawalorn – IMHO „najlepsza” to przesada, bo obsada ciągle jest za mała jak na ambicje bycia spadkobiercą MvC2, IPS jeszcze można by poprawić, a oparty na resetach system nie każdemu podejdzie. Z 2012 wolę Personę 4 Arena i TTT2… co nie zmienia faktu, że gra ciągle się rozwija, a „drajwbajowe” komentarze a la NIECH KONA LOL bez wyjaśnień skwitować można tylko przewróceniem oczami.

  11. Grałem kilka godzin w ramach Steam Free Weekend i zupełnie mi taka mechanika walki nie pasuje. Rozumiem, że hardkorowcy odnajdą się tutaj i poświęcą dziesiątki godzin na poznanie wszystkich ruchów. U mnie to nie działa. Z bardziej przyziemnych kwestii – malutka liczba grywalnych postaci, głupie i krótkie Story Mode. Mortal Kombat (+Injustice for sure) nadal trzyma palmę pierwszeństwa jako bijatyka idealna i dla każdego. Skullgirls doceni jedynie hermetyczna grupa.

  12. @Yaper – dlatego też w swojej (z perspektywy czasu średniej) recenzji napisałem „nie dla każdego” – SG jest dla wyjadaczy, i dobrze. To nowy Mahwel, gra dla ludzi, którzy chcą, hm, szalonego przepychu w systemie. Story Mode w bijatykach to rzecz marginalna – zabawa z AI satysfakcjonuje tylko jako sposób nauki systemu, a jeszcze nie widziałem takiej kampanii, która uczyłaby dobrze fajterów. Co do MK i Injustice – idealne są na początek, im dalej w las, tym więcej problemów (hitboksy, framedata, same ruchy).

Skomentuj Yaper Anuluj pisanie odpowiedzi