07.03.2016
Często komentowane 14 Komentarze

Sniper Elite 4: Zagramy jeszcze w tym roku

Sniper Elite 4: Zagramy jeszcze w tym roku
Karabiny snajperskie, słoneczna Italia i Mussolini.

Co łączy powyższą trójkę? Oczywiście Sniper Elite 4, w którego zagramy już w tym roku na PC, PS4 i XBO.

Tym razem przyjdzie nam odwiedzić Włochy i wspomóc lokalny ruch oporu dążący do obalenia faszystowskiego reżimu. Gra zabierze nas do wypełnionych wrogimi żołnierzami lasów, w góry i do nadbrzeżnych miasteczek, a same mapy mają być kilkukrotnie większe od tych z poprzedniczki. Po raz kolejny Sniper Elite umożliwi nam też granie w co-opie i w dedykowanych trybach multi.

Developerzy z Rebellionu ogłosili, że odcięcie się od konsol poprzedniej generacji pozwoli im stworzyć „ostatecznego drugowojennego shootera”. Co ważne, tytuł ma śmigać w 1080p nie tylko na PC, ale też na PS4 i XBO.

14 odpowiedzi do “Sniper Elite 4: Zagramy jeszcze w tym roku”

  1. DavyStrange 7 marca 2016 o 19:14

    Naboje kalibru .50, słoneczna Italia i Mussolini.

  2. Nie żebym się czepiał ale z tego co pamiętam .50 BMG nie był wykorzystywany w żadnym karabinie snajperskim podczas 2 wojny światowej.

  3. Day of Defeat Source i tak (prawdopodobnie) nie przebije.

  4. WOW, tak szybko? A jakby ledwo co wyszła cz.3. Hmm zapowiada się świetnie. 🙂

  5. Wygląda fajnie.

  6. DavyStrange 7 marca 2016 o 20:13

    @Xelrah|Prawdopodobnie masz rację… za dużo mi w głowie siedzi tych współczesnych shooterów 😉

  7. Xelrah dokładnie tak było. Jeżeli dobrze pamiętam, pierwsze użycie .50 BMG do precyzyjnego unieszkodliwiania celów użyto podczas wojny w Korei a masowo podczas wojny w Wietnamie, gdzie z ówczesnego braku karabinów snajperskich używano zmodyfikowanych CKMów M2 do precyzyjnego rażenia celów. Dopiero w latach 80tych ubiegłego wieku (’82-’83) Barrett stworzył karabin snajperski zasilany tym nabojem.

  8. Po co komu .50 jak mieli rusznice przeciwpancerne.

  9. AndrewRayan 7 marca 2016 o 20:56

    A jak by się odcięli od konsol w ogóle, to by zrobili cuda na kiju, a nie tylko ostatecznego shootera.

  10. Wiatrownik320 7 marca 2016 o 21:14

    O kurka, zakup „trójki” odkładam od premiery, a tutaj już „czwórka” nadchodzi.

  11. A gdzie Wy widzieliście te .50 BMG. Ja przez cały trailer nie widziałem nawet łuski już nie mówiąc o jakimkolwiek naboju.|@Heywood No weź, wiesz jaką mi nadzieje zrobiłeś, że wychodzi nowy Day of Defeat? A to tylko ta odświeżona wersja.

  12. BareFootSauce 7 marca 2016 o 21:49

    Dawno tak mi się micha na widok znaczka „Steam” nie ucieszyła jak w tym trailerze 😉 Dobrze, że Windows Store nie pożarł tego tytułu.

  13. Dobrze, że odchodzą tylko od plenerów bo 3 była nudnawa. Wolę zrujnowane miasta.

  14. Chyba miałem jakieś omamy od nadmiaru wykładów, bo jak czytałem tego newsa po południu to wydawało mi się, że jest napisane „jeszcze w tym tygodniu” i dziwiłem się po co tak długo ukrywali istnienie tej gry a teraz widzę, że chodziło o „jeszcze w tym roku” xDAlbo miał miejsce jakiś konspiracyjny edit posta 😉

Skomentuj Wiatrownik320 Anuluj pisanie odpowiedzi