Sony, Microsoft i Nintendo wspólnie zadbają o bezpieczeństwo graczy. „Wierzymy, że gaming jest dla każdego”

Sony, Microsoft i Nintendo wspólnie zadbają o bezpieczeństwo graczy. „Wierzymy, że gaming jest dla każdego”
Maciej "Macix" Szymczak
Wielka Trójca kontynuuje zapowiedzianą kilka lat temu współpracę.

Sony, Nintendo i Microsoft może i są biznesowymi rywalami, jednak zapewne wiedzą, że do niektórych tematów najlepiej podejść zgodnie z myślą: „co dwie (a w tym przypadku trzy) głowy, to nie jedna”. Pod koniec 2020 roku firmy wystosowały wspólne oświadczenie, w którym zobowiązały się do działania na rzecz polepszenia bezpieczeństwa graczy. Chodzi tu przede wszystkim o ochronę najmłodszych fanów, którzy nie są w pełni świadomi cyfrowych zagrożeń. 

Cel ten jest bardzo szlachetny i potrzebny, w końcu przypomnijmy sobie tylko, jakie afery cały czas otaczają choćby Robloksa, który przecież jest szalenie popularny właśnie wśród dzieci. Gamingowa Wielka Trójka wystosowała wczoraj oświadczenie podobne do tego sprzed kilku lat, w którym zadeklarowała, że zamierza kontynuować współpracę na polu dbania o bezpieczeństwo graczy. Pełną treść komunikatu znajdziecie na stronach Microsoftu, SonyNintendo.

Firmy oparły swoją współpracę na trzech filarach: zapobieganiu, partnerstwie i odpowiedzialności. W każdej z tych kategorii zobowiązały się do podjęcia pewnych działań lub poinformowały o tych już rozpoczętych procesach mających przysłużyć się społeczności graczy.

Nintendo, Sony Interactive Entertainment oraz Microsoft kontynuują współpracę mającą na celu zwiększenie bezpieczeństwa graczy na naszych platformach. Wierzymy, że gaming jest dla każdego i staramy się dostarczyć pozytywne doświadczenia wszystkim, a szczególnie naszym najmłodszym graczom. […] W miarę inwestowania, adaptowania oraz udoskonalania naszego podejścia do bezpieczeństwa, rozwinęliśmy również nasze wspólne zasady, aby upewnić się, że odpowiadają one ciągłym wysiłkom mającym na celu ochronę naszych społeczności.

Wspomniane wcześniej trzy filary są jednak nieco ogólnikowe. W oświadczeniu przeczytamy o „dostosowaniu doświadczenia do każdego gracza”, „informowaniu rodziców i graczy o zasadach postępowania” czy „niezwłocznym zawiadomieniu organów ścigania w przypadku podejrzenia bezpośredniego zagrożenia dla gracza”. To wszystko oczywiście bardzo istotne sprawy, jednak przedstawione w dość lakoniczny sposób, brakuje tu precyzyjniejszych deklaracji. Miejmy nadzieję, że za tymi słowami będą kryły się konkretne działania mające zwiększyć bezpieczeństwo graczy. 

7 odpowiedzi do “Sony, Microsoft i Nintendo wspólnie zadbają o bezpieczeństwo graczy. „Wierzymy, że gaming jest dla każdego””

  1. Jakie to wszystko teraz delikatne. Ojejku!!
    My tłukliśmy w Manhunty, GTA, Mortal Kombat, Thrill Kilka i jakoś nie wyrośliśmy na psycholi.
    W odróżnieniu od obecnych ludzi, co to mają problemy psychiczne od samego kontaktu z inną osobą. 🤦

  2. Kubuś Ruchatek 15 stycznia 2026 o 14:14

    Według mnie słuszna inicjatywa. Największym niebezpieczeństwem dla graczy są niegrywalne tytuły na premierę, preordery, mikrotransakcje, DLC, always online DRM, niekompletne gry na płytach, uproszczone mechaniki, wielkie puste światy, brak wyzwania, ciągłe podpowiedzi i prowadzenie za rękę, brak karania za błędy i niezmuszanie graczy do odrobiny myślenia np. nad buildem postaci, brak odwagi we wprowadzaniu nowych pomysłów, tworzenie w kółko tych samych gier tylko z innymi teksturami… Jeśli Sony i Microsoft chcą coś z tym zrobić to dobrze.

  3. „czy „niezwłocznym zawiadomieniu organów ścigania w przypadku podejrzenia bezpośredniego zagrożenia dla gracza”.”
    Dwóch kumpli, Tomek i Janek, gra sobie w CoD-a po przeciwnych stronach. Tomek „zabija” Janka.
    Janek na czacie głosowym: O ty, czekaj no tylko, Tomek, zabiję cię w następnej rundzie. [śmiech]
    Tomek na czacie głosowym: Jasne! Znowu zaliczysz kulkę. [śmiech]
    MS AI: Halo, policja? Przyjedźcie na internety, bo zaraz ma się wydarzyć morderstwo!

    Nie wiem jak wam, ale mnie włącza się czerwony alarm za każdym razem, gdy ktoś mówi, że chce mnie przed czymś chronić, albo że robi coś dla mojego dobra.

Skomentuj Kubuś Ruchatek Anuluj pisanie odpowiedzi