Sony zapowiada najdłuższy pokaz w historii State of Play. Domyślamy się, co może być jego główną atrakcją

Sony zapowiada najdłuższy pokaz w historii State of Play. Domyślamy się, co może być jego główną atrakcją
State of Play
Czyżby Japończycy planowali tym razem wytoczyć najmocniejsze działa?

Wszyscy wiemy, jak to zwykle z tymi pokazami z serii State of Play bywa. Posiadacze konsol Sony i miłośnicy tytułów PlayStation Studios nakręcają nie wiadomo jakie oczekiwania, Reddit pęka w szwach od plotek, ktoś odkopuje kolejne memy z Bloodborne, wszyscy dookoła licytują się na domysły, które wielkie studio zapowie teraz wielki hit… a kończy się co najwyżej na dwóch czy trzech naprawdę interesujących grach. Umówmy się: State of Play od bardzo dawna nie miało edycji, która faktycznie powaliłaby kogoś na kolana i zasypała niespodziewanymi hitami. Być może tym razem będzie inaczej?

Sony ogłosiło bowiem, że już w najbliższy czwartek, 12 lutego, o godz. 23.00 naszego czasu zaprezentuje ponad godzinę materiałów poświęconych zapowiedziom czy to zupełnie nowych gier, czy to nowych szczegółów już ogłoszonych tytułów. W puli będą zarówno produkcje zewnętrznych firm, jak i PlayStation Studios, a także indyki. Biorąc pod uwagę, że dotychczasowe edycje State of Play trwały na ogół ok. pół godziny, tym razem może szykować się coś grubego (szczególnie że nasz redakcyjny CormaC, zawsze śledzący ogłoszenia Sony z zapartym tchem, jest właśnie na urlopie). A przynajmniej mamy powody sądzić, że pazurzastego.

Wcześniej za sprawą PS Store’u w wersji dla Ameryki Łacińskiej wyciekła bowiem informacja, że gorąco wyczekiwany Marvel’s Wolverine ma trafić na rynek w trzecim kwartale tego roku. Nadchodząca prezentacja byłaby więc znakomitą okazją dla Insomniac Games, by oficjalnie potwierdzić tę wiadomość. Nie żeby innym studiom Sony brakowało dzieł do promowania: za mniej niż miesiąc wychodzi przecież Marathon, twórcy Returnala planują na ten rok Sarosa, a kilka dni temu po cichu ogłoszono Horizon Hunters Gathering, z którego też wypadałoby pokazać coś więcej.

A przecież to tylko kilka pozycji, o których już wiemy – drugie tyle może by było dołożyć niespodzianek, na temat jakich nie mamy jeszcze nawet pojęcia. Krążą chociażby plotki, że na najbliższym State of Play mielibyśmy zobaczyć Devil May Cry 6.

I być może tym razem też się skończy na zawiedzionych nadziejach, ale jak na razie trzymajmy się dobrej myśli. Giełdę plotek i domysłów uważam za otwartą!

8 odpowiedzi do “Sony zapowiada najdłuższy pokaz w historii State of Play. Domyślamy się, co może być jego główną atrakcją”

  1. Artur Mazurek 9 lutego 2026 o 16:03

    Od kilku lat każdy kolejny pokaz Sony okazuje się mniejszym bądź większym rozczarowaniem, ale trzymam kciuki, by tym razem było czym się ekscytować.

    • Kubuś Ruchatek 9 lutego 2026 o 18:17

      Myślę, że Sony zaskoczy graczy czymś nowym – TPP action-adventure z (pół)otwartym światem, craftingiem i bieda-stealth.

  2. Nie wiem czy zapowiedź DMC6 na teraz sens. Jeszcze przed nami RE9, Pragmata i nowa Onimusha. Jestem ciekawy czy zaprezentują nową wersję PSSR na PS5 Pro. Ciekawe czy możliwe jest coś takiego, żeby każda gra z PS4 była skalowana do 4K dzięki tej technologii.

    • Kubuś Ruchatek 9 lutego 2026 o 18:15

      „Ciekawe czy możliwe jest coś takiego, żeby każda gra z PS4 była skalowana do 4K dzięki tej technologii.”

      Nie jest to możliwe.

    • Kubuś Ruchatek 9 lutego 2026 o 18:29

      A tak w ogóle to najlepiej jakby wywalili w cholerę PSSR, bo przez to sporo gier jest niegrywalnych na PS5 PRO jak Silent Hill 2, Silent Hill f, Metal Gear Solid Delta, Jedi Survivor, Outer Worlds 2, Dragons Dogma 2 itd.

  3. Chcę DMC 6, dziękuję

  4. Jedno tylko jest pewne: Anime gierki z kijowym US dublażem.

Skomentuj Kubuś Ruchatek Anuluj pisanie odpowiedzi