08.07.2014
Często komentowane 93 Komentarze

Spodziewajmy się miliarda dodatków do The Sims 4

Spodziewajmy się miliarda dodatków do The Sims 4
Dowiedzieliśmy się niedawno, że w The Sims 4 nie będzie można utopić wirtualnego ludzika w basenie. Ostatnio doszła do tego też informacja, że noworodki od razu przeskoczą do wieku nastoletniego (zamiast drzeć się po nocach i nie pozwalać mi spać, serdecznie dziękuję moim sąsiadom, że się ostatnio rozmnożyli). Gracze wydają się wkurzeni, EA się broni, a w praktyce zapowiada dziesiątki dodatków.

Jeżeli dobrze liczę, to The Sims 3 doczekało się 11 dodatków i 9 paczek z akcesoriami, a do tego sprzedawano grę w 15 edycjach. Możemy już spać spokojnie, bo nic w tym modelu biznesowym się raczej nie zmieni – odpowiadając na zarzuty o brak basenów, lead development director Ryan Vaughan odpowiedział, że:

„Rozumiemy, że niektórzy z was będą zawiedzeni tym, że baseny i dzieciaki nie będą dostępne, kiedy The Sims 4 Base Game pojawi się we wrześniu w sklepach. Chciałbym tylko, żebyście wiedzieli, że my tutaj budujemy niesamowicie silny fundament, który w ciągu kilku najbliższych lat będzie w stanie spełnić wszystkie wasze marzenia”.

Czyli tłumacząc na ludzki: robimy szkielet, który przez najbliższe lata będziemy rozszerzać o paczuszki przedmiocików i dodateczki. Obstawiam, że baseny będą w jakiejś wersji „Outdoor Living” (ta dla Sims 3 kosztuje 15 euro).

93 odpowiedzi do “Spodziewajmy się miliarda dodatków do The Sims 4”

  1. Dowiedzieliśmy się niedawno, że w The Sims 4 nie będzie można utopić wirtualnego ludzika w basenie. Ostatnio doszła do tego też informacja, że w nowej części noworodki od razu przeskoczą do wieku nastoletniego (zamiast drzeć się po nocach i nie pozwalać mi spać, serdecznie dziękuję moim sąsiadom, że się ostatnio rozmnożyli). Gracze wydają się wkurzeni, EA się broni, a w praktyce zapowiada dziesiątki dodatków do podstawki.

  2. Niech EA w końcu wypuści Sims 3 ze wszystkimi dodatkami, to może się zastanowię nad kupnem Simsow.

  3. EA games: Challenge [beeep] ALL.

  4. a to dziady, oni chcą mnie puścić z torbami! i tak kupie -.-

  5. Kto stawia, że sims 4 po zaopatrzeniu w te dodatki będzie działał nawet gorzej od sims 3?

  6. Rzecz która nigdy się nie stanie, bo ludzie to lemingi: Słaba sprzedaż Sims 4, a ci którzy kupili podstawkę jednogłośnie stwierdzili, że nie kupią żadnego DLC, społeczność chce pełnej gry a nie szkieletów i dlc za chore ceny i niech się EA wypcha. Co mogłoby się stać później: Sims 5 podstawka jest prawie pełną grą, wydano parę DLC. Sims 6 Pełna gra, pełna zawartość, nic nie wycięte i nic nie dodane jako DLC.

  7. „Chciałbym tylko, żebyście wiedzieli, że my tutaj budujemy niesamowicie silny fundament, który w ciągu kilku najbliższych lat będzie w stanie spełnić wszystkie NASZE marzenia”. czyli pływanie w forsie od naiwniaków.

  8. EA – ze świetnej gry zrobiło wybrakowanego wyłudzacza pieniędzy.

  9. Alkatrazino 8 lipca 2014 o 10:31

    Ludzie odpowiedzialni za to mają nie po kolei w głowie.. Tak, mam argumenty. Zwykła część simsów 3 ładuje się w miarę, ale 1 dodatek spowalnia już ładowanie o 75%, przy 5-6 dodatkach gra ładuje się o 200% za długo !, a teraz jeszcze ta wiadomość,że dodatki to będzie mus, stawiam 5zł, że kompletne wydanie simsów 4 będzie kręciło się koło 1k polskich złotówek. Rozumiem, że 3 mogli tak zrobić, bo w 2 nie było problemów z tym ładowaniem, no ale żeby takie błachostki zamieniać na dodatki, to już jest szczyt

  10. Dammit – nie ma basenów = nie ma jak utopić simów. To w takim razie nie ma aż tak wielu sposobów na śmierć (jak mówili w trailerze na E3).

  11. Hah, basenów nie będzie od razu? Wycięli co się dało…

  12. Alkatrazino 8 lipca 2014 o 10:36

    bezczelności, od 1 zapowiedzi liczyłem na to, że zrobią to tak jak to powinno wyglądać, czyli według mnie tak, wszystkie ficzery, które wprowadzały dodatki do trójki oraz urozmaicić troszku rozgrywkę, zamieścić już w podstawowej wersji, no ale przeliczyłem się, i w chwili premiery dostanę, okrojoną wersje beta, dzięki EA, dzięki Maxis, tak na pewno nie zdobędziecie więcej hajsu, lecz większy procent na torrentach, jezeli do tego dążą to już można zgadywać jak będzie wyglądać The Sims 5, wersja podstawowa

  13. Alkatrazino 8 lipca 2014 o 10:37

    będzie ledwo wyposażona w kreator postaci. Nic tylko zacierać rączki.

  14. Czyli rozumiem, że w the sims 5 będzie można tylko kupować domy, a każdy następny dodatek umożliwi: Kupno parceli, stawianie ścian i podłóg, malowanie, tapetowanie i na końcu dekorację? EA przepraszam, ale wy nie jesteście kabaretem, tylko poważną firmą, więc przestańcie se robić z ludzi jaja…

  15. Mnie osobiście Simsy nie interesują, ale nie spodziewałem się, że EA tak splunie graczom w twarz o.O

  16. Alkatrazino 8 lipca 2014 o 10:44

    Szkoda, że żadna firma nie ma w planach zrobienia konkurencji simsów 😛 Wtedy EA i Maxis by się przejechali, jak by produkt był tym, czym już dawno powinny być simsy.

  17. Kiedyś kreator postaci do sims 2 był traktowany jako demo, teraz kreator postaci do sims 4 jest traktowany jako pełna gra ….

  18. Coś czuje że należy się spodziewać na kolejnego Dungeon Keepera…

  19. Chcecie się pośmiać? Aby mieć wszystkie oryginalne simsy 3 np. na Steam trzeba wydać 589.80 Euro!! Na złotówki to 2428 zł. W dodatku to nie pakiet, każdą sztukę trzeba kupić osobno. Mało? A co powiecie na to, że każdy kolejny dodatek wydłuża loadingi i powoduje, że gra jest coraz bardziej nie stabilna, lubi wywalać do pulpitu od tak, lub podczas zapisywania czy nawet podczas wczytywania ciuchów w kreatorze simów. EA szykuj się na kolejną złotą kupę. xD

  20. Czwarta część okaże się porażką? Potwierdza to, że tylko trylogie się udają 🙂

  21. Ktoś im powinien wytłumaczyć że sequel ma oferować więcej a nie mniej. I tyle z tego przepraszania za BF4 i Dungeon Keepera. Jak się zachowali tak nadal się zachowują.

  22. MathRaven27 8 lipca 2014 o 11:18

    @THERON23|Steam ma drogie gry, jeśli nie ma promocji. W sklepie Origin wychodzi mniej niż 1000zł. Oczywiście za wersje cyfrowe.|Aleale!|Żeby było śmieszniej, polecam policzenie, ile kosztowałby zakup wszystkich przedmiotów za Punkty Sims, w sklepie Sims. Kwota wzrośnie spokojnie kilkukrotnie (licząc dwa lata temu dotarłem do prawie 5000, dzisiaj będzie tylko gorzej).

  23. Moja lepsza polowka bedzie brakiem basenow w podstawce bardzo zawiedziona…

  24. Szykuje się powtórka z „dnia premiery gta 5 na PC w Polsce” 😛

  25. Raczej na polski:|”Wszystko już mamy zrobione, ale po co dawać to w podstawce, skoro wiemy, że i tak kupicie cokolwiek byśmy nie dali jako DLC”. |Ale…|Skoro ktoś daje się doić w taki sposób, to dlaczego by nie?

  26. Najlepsza metoda na pokazany tutaj „model biznesowy” EA ? W tym jednym, jedynym przypadku – Piratebay, czy inne torrenty – Oni chcą okradać graczy ( bo inaczej tego się już nazwać nie da… ), to czemu gracze mają nie okradać ich, tym bardziej w przypadku gry, która nie ma „dużego” multiplayera ?

  27. Jeśli nie odpowiada Ci polityka EA to po prostu olej sims 4, a nie narzekaj że jesteś okradany (nikt nie karze ci wydawać pieniędzy ,ani na simsy, ani na dodatki do nich).

  28. Veskern – przecież oni nie okradają graczy. Wręcz przeciwnie – jasno określają co w grze jest, a czego nie ma. Mają prawo wypuścić jakiekolwiek gry zechcą, pod warunkiem że nie kłamią graczom co do zawartości, a wtedy to już tylko od gracza zależy, czy ten akceptuje produkt takim, jakim go twórca wypuścił na rynek i kupuje, czy też nie i nie kupuje.

  29. Osobiście w Simsy nie gram, tym niemniej nie rozumiem ani sensu istnienia takiego modelu biznesowego, gdzie WYŁUDZA się pieniądze od graczy ( bo za cenę pełnego produktu otrzymujemy półprodukt ) ani wasze ciskanie się o piractwo TAKIEGO produktu ( chociaż, nazwanie tego dema produktem, a EA firmą, jest mocno przesadzone ) – jara Was kabarecik, jaki EA odstawia od paru lat, i udajecie, że piractwo zawsze jest fe – proszę bardzo, ale nie dziwcie się, jak czytacie takie opinie jak moje- bo EA akurat zasluguje.

  30. @Veskern|Czego tu nie rozumiesz? Jakby nikt nie kupował tych dodatków, to by ich nie wydawali.

  31. @Veskern|To może po prostu w tą gre nie graj a nie piracisz? Bo wychodzisz na zwykłego debila. Nie podoba się – nie kupuj – nie graj. A jak ściągniesz pirata to znaczy że jesteś zwykłym złodziejem który sam się łudzi że „walczy z systemem”.

  32. @gutol12Na debila, to wychodzisz Ty, ze sztampowym podejściem w stylu „pirat=złodziej”, które widziałem milion razy, i które jest jednym z powodów, dla których działają firmy takie jak EA – nie tylko dlatego „że ludzie to kupują” ale też dlatego, że społeczeństwo graczy rzuca się z widłami na każdego, kto powie słowo o piractwie, często uzasadnionym. Dlatego też ja NIC nie mówię o tym, że sam to ściągnę, tylko, że w takim przypadku piractwo POPIERAM – łapiesz tą delikatną, tycią, jednak znaczącą różnicę ?

  33. A z systemem, to walczyć powinno społeczeństwo graczy, olewając kolejne kopie, półprodukty, płatne dema, DLC’ki i tym podobne zagrania, przede wszystkim w wydaniu EA – jednak, jak ktoś rzekł wcześniej, niestety „Ludzie to Lemingi”, i i tak ktoś będzie głupi i to kupi.

  34. @Veskern|Czy Ty wiesz.co to jest.wyłudzenie?.Ludzie sami zdecydują o tym czy kupią simsy. EA do niczego nie zmusza,.nie karze nikomu placić, daje wybór odnośnie zakupu. Gdzie ty w tej systuacji widzisz wyłudzenie i kradzierz?

  35. „Uzasadnione piractwo” you made may day 🙂

  36. @Shajner|W tym, że naucz się poprawnej polszczyzny, zanim opublikujesz post. Widzę w tym, że mimo wszystko są społeczeństwa fanów, graczy, dzieci, ludzi, którzy lubią / cenią sobie Simsy ( w sumie, nie rozumiem za co, ale to nie temat dyskusji ), a EA z tej dość chyba dużej grupy odbiorców chce wyłudzić jak najwięcej pieniędzy, wciskając im najzwyklejszy w świecie półprodukt, żądając za to pełnej ceny. To jest tak, jak w ME3 z Proteaninem – kluczowy element produktu, wycięty po to, żeby go sprzedać osobno.

  37. Tym bardziej, jak można mieć do EA cień cierpliwości, bo najzwyklejszym na świecie wciskaniu kitu przez obecnego szefa EA, że sytuacja z BF4 i Dungeon Keeperem jest „nie do przyjęcia” i tak dalej ? Tak samo moim zdaniem nie do przyjęcia jest wycinanie z gry jej elementarnych składników, i udawanie, że nic się nie dzieje – dlatego, jedynym, co tutaj chcę przekazać, jest fakt, że życzę EA, żeby jak najwięcej osób ściągnęło Sims 4 z niekoniecznie legalnych źródeł, i pokazali tak temu kabarecikowi cztery litery

  38. Ale że o co chodzi? Skąd ten krzyk? Przecież chłopaczki zarabiają tylko na kolejne z rzędu Gold Poo.|I tak po za tym, to EA ani nie zbankrutuje, ani się nie zmieni nieważne jak bardzo będą je hejtować, bo zawsze znajdą się lemingi, które zapłacą za półprodukt i będą udawali że to deszcz pada gdy EA będzie im pluło w twarz.|Ja ich gierki albo piracę bez cienia wyrzutów sumienia albo nawet tego nie robię, bo ich twór nie jest nawet tego warty. Wychodzę z założenia, że jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie.

  39. @Veskern|A mozesz mi zalinkowac strone, na ktorej jest napisane, ze EA planuje przystawic swoim klientom bron do glowy i zmusic ich do zakupu gry? Szukalem i nie znalazlem. Mozna byc fanem gry, ale nikt nie zmusza do jej zakupu. Jestem fanem ME, ale platnych dodatkow fabularnych nie mam – zaglosowalem portfelem i obejrzalem sobie skrot na YT. Pokrzywdzony sie nie czyje, a usprawiedliwiac przed samym soba piractwa nie zamierzam.

  40. @Tesu|Ja nie piracę, więc nie mam siebie z czego usprawiedliwiać, tylko usprawiedliwiam społeczeństwo Piratów. I z Tobą mi się nie chce dyskutować, bo jesteś kolejnym, który nie rozumie nic z tego, o czym ja tu piszę.|@MazooR90|Wreszcie głos rozsądku,który myśli praktycznie – dziękuję, że pokazujesz, że ta strona nie jest wypełniona antypiracką inkwizycją, która jest naiwna i daje się doić xD

  41. Twoja opinia, @Tesu, działa mniej więcej tak – sprzedali mi pół gry – co za problem, kupię, i drugie pół mogę obejrzeć na YT, jak gra ktoś inny – głupie, nie sądzisz ?

  42. @Veskern|No i co żeś się na to EA tak uwziął? Oni tam rozumują bardzo logicznie. Nic sobie nie muszą robić z popiskiwania takiego jak twoje. Spójrz: robią grę i dodatki do niej, potem każde kolejne wydane DLC = pieniążki, a kiedy źródełko zaczyna przysychać, wydają następną część i cykl się powtarza. I podaj mi powód, dla którego z biznesowego punktu widzenia mieliby przestać to robić.

  43. A czemu nie sprzedadzą Simsow 4 z taką samą ilością contentu jaką miała pierwsza część? W końcu to była najlepiej sprzedająca się gra na PC w historii (nie 3 z pierdyliardami dodatków). A teraz patrząc na tą serię widać tendencję spadkową jeśli chodzi o sprzedaż. Sytuacja się nigdy nie poprawi dopóki w EA rządzić będą tacy kretyni. Mam nadzieję że w końcu przejrza na oczy I zobaczą że takie praktyki dobrze na sprzedaż nie wróżą, I dowiedzą się że to poziom gry oznacza dobrą sprzedaż vide CDPRED z W3.

  44. @Veskern|Primo: wciaz czekam az podzielisz sie z nami linkiem, ktory jest dowodem na to, iz EA ZMUSZA ludzi do zakupu niekompletnego produktu, ewentualnie klamie odnosnie jego zawartosci, czyli de facto wyludza od klientow pieniadze. Secundo: skoro cos usprawiedliwiasz w swoich publicznych wypowiedziach, to znaczy, ze wczesniej usprawiedliwiles juz to samemu sobie. No chyba, ze piszesz wbrew wlasnym pogladom. 😉

  45. Rok 2020. EA wydaje kolejną część Simsów w niesamowitej cenie 5 euro! W zamian za tą jakże symboliczną opłatą dostajemy jeden slot na naszego sima i jedną wariację wyglądu i psychiki. Ponieważ w naszą grę gra dużo kobiet, na początku jedyną dostępną płcią będzie płeć żeńska. Niestety do wyboru mamy tylko obskurny domek na przedmieściach oraz jedynego dostawce mebli przez co ceny mogą być astronomiczne. Dajemy wam do wyboru jednak aż 3 możliwe drogi zawodowe i jednego sąsiada w postaci 80 letniej staruszki.

  46. Możecie jednak zdobyć więcej możliwości. Jak? Wystarczy, że kupisz jedno z naszych dlc. Polecamy zwłaszcza ten dodający 2 slot i płeć męską za 3 euro oraz wprowadzający więcej wariacji wyglądu za 2,99 euro. To nie wszystko! Jeśli kupisz dlc za 30 euro dostaniesz dlc z mebelkami od firmy Kea za darmo. Pospiesz się ilość sztuk ograniczona. 🙂

  47. @Veskern|A co do „sprzedali mi pol gry” – zauwaz, ze kupilem te gre za wlasne pieniadze i byla to moja swiadoma decyzja, tym bardziej, ze o braku postaci Proteanina oraz o tym, ze beda pozniej DLC wiedzialem. Nikt mnie nie zmusil do zakupu, a grajac w ME dobrze sie bawilem, nie odczuwalem braku DLC i pieniedzy wydanych na trzy czesci ME nie zaluje. Nie miesci sie w glowie, nie? 😉

  48. EA do niczego nie zmusza i nie jest niczemu winne. Logicznym jest, że skoro system się sprawdza i przynosi korzyści to po co taki system zmieniać. Co innego gdyby gracze od narzekań przeszli do czynu, ale po co przecież trzeba kupić pograć i potem płakać na forach. Jeśli EA wyjdzie na minusie to zapewniam, że zmienią taktyke, ale to zalezy tylko od graczy bo wbrew pozorom to my tworzymy nowe trendy i pozwalamy developerom na takie a nie inne działanie.

  49. A czy nowy szef EA nie krytykował aby swojego poprzednika za różnorakie błędy? Miało być od słów do czynów a wyszło jak zawsze. Szkoda mi EA bo jak patrzę to wszystkie ich porządne tytuły z przed lat mają spadki jakości z winy ich wydawców (EA). Przykłady: DA:O>DA2, ME(który jeszcze nie był robiony pod EA)>ME2>ME3, DS>DS2>DS3 i pewnie coś jeszcze by się znalazło.

  50. @velvetekk|De gustibus non est disputandum, ale naprawde wedlug Ciebie ME>ME2>ME3? Dla mnie i dla wielu fanow serii (wystarczy poczytac oficjalne fora lub chocby FA), jedynka byla najnudniejsza z odslon trylogii. Cos jak AC1 przy AC2.

Skomentuj Kricz Anuluj pisanie odpowiedzi