18.11.2015
Często komentowane 72 Komentarze

Star Wars Battlefront zbiera pierwsze oceny. Nie jest różowo

Star Wars Battlefront zbiera pierwsze oceny. Nie jest różowo
Nostalgiczna przeprawa przez starą trylogię budzi mieszane uczucia. Średnia ocen na poziomie siedemdziesięciu czterech procent chyba nie satysfakcjonuje ani DICE, ani EA.

Najlepiej ocenił Battlefronta hiszpański HobbyConsolas, którego recenzent narzekał co prawda na raptem 12 map i nieobecność singla, ale pokusił się o wysokie 9/10. Z „dużych” graczy relatywnie ciepło przyjął dziełko DICE Game Informer, na łamach którego Andrew Reiner zganił tytuł za niesatysfakcjonującą grę w co-opie i niezbyt angażującą progresję. Mimo to wystawił produkcji całkiem mocne 7+ i skonkludował:

DICE powiodło się stworzenie gwiezdnowojennego doświadczenia, którego zawsze chciałem być częścią, ale studio nie utrzymało mojego zainteresowania grą na długo. To tytuł, do którego zamierzam często wracać, ale nie na długie sesje.

Recenzent zwraca uwagę, że tytuł ma być rozwijany przez najbliższych kilkanaście miesięcy, nie jest zatem wykluczone, że po łatkach i DLC (o przepustce sezonowej pisaliśmy szerzej w tym miejscu) jego odbiór znacząco się poprawi.

Bardziej krytyczne było trio Hardcore Gamer, Giant Bomb, Destrucoid (trzy razy 6/10). Dziennikarz tego ostatniego portalu docenia autentyczność gry, ale „chciałby, żeby DICE miało więcej czasu na szlify i dodanie dodatkowej zawartości”.

Przez większość recenzji przewija się właśnie zarzut „kompaktowości” Battlefronta. Ciekawi jesteśmy Waszych opinii. Graliście? Czy Moc jest w grze silna, czy może shooter Elektroników powinien spędzić w produkcji kilka dodatkowych miesięcy?

72 odpowiedzi do “Star Wars Battlefront zbiera pierwsze oceny. Nie jest różowo”

  1. Nostalgiczna przeprawa przez starą trylogię budzi mieszane uczucia. Średnia ocen na poziomie siedemdziesięciu czterech procent chyba nie satysfakcjonuje ani DICE, ani EA.

  2. Czyli standardowo 🙂 . Gra z obciętą zawartością, aby sprzedać ją dwa razy

  3. Co do ostatniego zdania, to każda wychodząca gra powinna dostać kilka dodatkowych miesięcy produckji 😛

  4. a nawet 3 razy, te ceny na Origin mnie rozwaliły

  5. Nic dziwnego to nie jest battlefront z czasow ps2 i xbox ktorego ludzie pokochali. brak bezposrednich pojazdow amunicji i jeszcze kilku rzeczy ktore z ta produkcja byly kojarzone. Nie to ze jest az tak dragicznie(bo gra mimo wszystko jest dobra) ale to juz nie ta magia co kiedys. Druga rzecz to bardzo zaporowa cena za podstawke w ktorej nie ma nawet polowy map a pass kosztuje prawie drugie tyle. EA za bardzo liczylo na to ze ludzie beda przymykac oko na to wszsytko tylko daltego ze to gwiezdne wojny

  6. Cóż, beta zapowiadała grę na kilka godzin w tygodniu i to się sprawdziło. Szkoda tylko, że kosztuje tyle co pełnoprawna produkcja z singlem i multi wciągającym na długie godziny.

  7. BF3 w dniu premiery miał 9 map, BF4 – 10 map -nikt nawet „nie zipnął” że to za mało, że resztę ukradli do DLC-eków- SW Battlefront – ma 12 map na starcie ->ludzie biadolą, że za mało. A pisanie: „chciałby, żeby DICE miało więcej czasu na szlify i dodanie dodatkowej zawartości” to jak już pisał @Gnollu – pobożne życzenie skierowane do każdej growej produkcji na tej planecie, które NIGDY się nie spełni więc… niestety należy przyjąć to za normę a nie przypadłość dotyczącą tylko SWB

  8. Mnie się beta podobała, co mnie wkurzało to skopany kod sieciowy, przez co mnie i kumpla, choć byliśmy w jednej drużynie, wrzucało nie tylko do osobnych teamów, ale już na inne serwery… I teraz ciekawi mnie, czy to naprawili.

  9. Nie jest różowo z ocenami tej gry z powodu chciwości. Gdyby pełną zawartość multiplayerową dodano w pakiecie, bez wydawania połowy gry w formie płatnych DLC, a do tego stworzono porządny, 10-godzinny singiel, to jestem przekonany, że gra odniosłaby gigantyczny sukces, tak wśród krytyków, jak i konsumentów. Mizerna ilość zawartości na premierę sprawiła, że oceny są jakie są. Może to inny gatunek, ale przykład Wiedźmina 3 pokazuje, jak zrobić porządną, ogromną zawartość za relatywnie niską cenę.

  10. I kto wie, może przez tą chciwość EA nie zarobi tyle, ile by mogło, gdyby wydało pełny produkt. Jasne, wydaliby więcej na produkcję, ale rewelacyjne oceny (gdyby singiel był udany) przełożyłyby się na znakomitą, wyższą niże teraz EA prognozuje, sprzedaż. Ale najwidoczniej ich księgowi i analitycy uznali, że lepiej wydać półprodukt i później na nim zarabiać. Nawet kosztem słabszych not w mediach. Z tabelkami Excela nie wygrasz, niestety.

  11. Wg mnie jest to czego można oczekiwać. Kolejny battlefield który na dłuższą metę nudzi ale przy krótkich sesjach zapewnia niezapomniane wrażenia wizualne i dźwiękowe.

  12. @ Krzycztow – jak piszesz takie żarty to chociaż na końcu tekstu dodaj takiego emotikona „;) ” żeby ludzie nie pomyśleli, że piszesz to na poważnie

  13. Antimasterplan 18 listopada 2015 o 10:38

    Battlefieldy, począwszy od części trzeciej, nauczyły mnie, że tego typu gier od EA w dzień premiery się nie kupuje. Raz: są strasznie drogie. Dwa: przeważnie niedorobione/nie pozbawione wad technicznych, na co można ewentualnie przymknąć oko w grach jednoosobowych, jednak w grze wieloosobowej, dodatkowo dosyć szybkiej, zręcznościowej strzelance, jest to nie do zaakceptowania. Pamiętam jak w BF3 miałem cholerne lagi (nie tylko ja) – winę ponosiła zintegrowana dzwiękówka (!), co z czasem wykryli gracze…

  14. Antimasterplan 18 listopada 2015 o 10:42

    …kupiłem więc jakiegoś używanego (całkiem dobrego) SB za ok. 100zl, i jak ręką odjął, jednak sam błąd połatano ok. roku od premiery…Tego typu usterek w BF’ach była zawsze masa. Więc z czystym sumieniem poczekam 1-1,5 roku, aż wyjdą wszystkie dodatki, a cena za całość spadnie do akceptowalnego poziomu. Dodatkowo przez ten czas większość błędów zostanie skutecznie połatanych, a i się zobaczy jak gra się przyjmie, tzn. czy nadal będzie „żywa” na serwerach.

  15. Czytajac te recenzje mozna miec wrazenie, ze „nowy Battlefront ssie, bo nie jest kolejnym CoDem”. Naprawde gra jest do niczego, bo sie nie spedza setek godzin na odblokowywaniu kolejnych tlumikow na karabin (jeden, bo na drugi karabin potrzeba kolejnej setki)?

  16. @bohater Mam podobne odczucia – wszystkie zach. portale „growe” dawały COD BO3 astronomiczne noty and pianie z zachwytu, a równocześnie na forach pc ludzie wściekali że nie mogą w to grać bo gra jest zbugowana

  17. Czyli normalka tego typu gier:) Grać pierwsze parę dni po parę godzin, a potem wracać na dwie bitewki i już:)

  18. Korzystam z wersji testowej na X1 i w sumie te 10h mi wystarczy do pierwszych przecen. Dobrze się bawię, ale pewnie chwilę poczekam.

  19. Gra bardzo przyjemna, super sie gra, mila odmiana od cod’a i bf’a , a grafika i dzwiek sa niesamowite, polecam kupic zamias cod bo3 ktory jest beznadziejny

  20. Dla mnie gra warta oceny 7/10 czyli jest dobrze nawet bardzo dobrze ale mogło być lepiej. Niestety w tym wypatku aż tak bardzo nie sugerował sie ocena innych. Trzeba poprostu samemu zagrać. Ludzie bardzo hejtują ta produkcje z częścią tego hejtu się zgodzę brak wojen klonów i trochę słaba różnorodności lokacji (4planety) ale gra ma też sporo plusów. Przede wszystkim to nie Battlefild w kosmosie ! Jest bardziej dynamiczna i zręcznościowa co dla mnie jest największym plusem.

  21. Ludzie na sile tłumacza że gra jest słaba bo ma mniej contentu niż poprzedniczka ale nie zauważyli jakości tego contentu. Mamy tylko 6 bohaterów ale każdy jest unikalny w SW bf2 było ich 2 razy więcej ale tak naprawdę byli robinie na zasadzie kopiuj wklej tylko z innym kolorem miecza. Tryby gry i mapy są naprane dobrze przemyślane i zbalansowane czego nie można było powiedzieć o poprzednich częściach.Po za tym ludzie płacza że map jest za mało (12 a od grudnia 14) zapominając że np. w takim Battlefildzie…

  22. …było chyba na stracie 9 lub 10 a po paru dniach i tak wszyscy grali jedną góra dwie ulubione mapy. Uzbrojeniem jest tak niby tylko 11 blasterów i kilka kart ale biorąc starego Bf 2 gdzie klasy były statyczne to mamy taką samą ilość uzbrojenia. No i oczywiście grafika i muzyka to najwyższa połka. Tak więc mówienie że gra to chłam nie warty grosza jest spora przesadą. Niepodobna się komuś nikt nie zmusza do kupna.

  23. @le_Fey: Akurat „olewanie” wersji PC przez recenzentow to nic nowego w przypadku CoDa, wiec brak krytyki tego aspektu mnie nie dziwil.

  24. @saborcat – Na zawartość trzeba też spojrzeć z innej strony, a nie tylko 12>10. Supremacy jest tylko na 4 mapach. To samo z Walker Assault. W Battlefieldach Conquest działa na wszystkich mapach. To jest rzeczywisty powód do narzekań.

  25. Zawsze wychodzily gry z bledami i czegos im brakowalo, najlepiej było by dac wam 200 broni 30 pojazdow z czego gracze znajac zycie uzywali by 3 (patrz bf3/4) i 1000 map zbudowanych w 5 minut z czego gracze i tak grali by na 5 (patrz quake/unreal/ cs go) i 100000000 unlockow nikomu nie potrzebnych (call of duty), zamiast tego mamy konkretne bronie do kazdej sytuacji 12 zroznicowaych map (+ 18 w dlc) fajne tryby, super sterowanie bohaterami, filmowy klimat, piekna grfika i cudowny gameplay

  26. @lubro i co z tego? wolę dobrze zrobioną mapę pod supremarcy niż w wszystkie z połową map do „bani” w tym trybie – już widzę Walker Assault z wielkimi AT-AT łażącymi po puszczy Endoru i potykającymi się na każdym przewróconym drzewie albo próbujące łazić po wulkanicznej, pełnej „dziur” Sullust – no trochę „pomyślunku”

  27. Czyżby to był zwyczajnie nowy CoD (ten ma chociaż singla)? Czyli bez DLC ani rusz?

  28. @le-Fey – Tu nie chodzi o pomyślunek czy o to co ty wolisz. Tu chodzi o to, że te duże tryby, w których gra rzeczywiście pokazuje pazur bazują na raptem kilku mapach.

  29. @lubro – i tak ma byc to nie BF gdzie wszystkie mapki są na planecie Ziemia – w SWB mapy są na różnych PLANETACH i dlatego są ciekawe, i dlatego nie wszystkie tryby można na nich „ograć” – to specyfika tej gry a nie wada – chyba, że ktoś szuka wad na siłę

  30. @le_Fey – „To nie bug, to feature”. Ooookay. Jeśli bardzo mocno w to uwierzysz, to na pewno tak będzie. Oddalę się, bo z „defence force” ciężko na jakikolwiek temat dyskutować. Enjoy =)

  31. @le_Fey – Tak czy inaczej, nowy Battlefront jest okrojony z zawartości i sprzedawany za pomyloną cenę. Tegoroczny produkt można określić dwoma słowami – „chytra bieda”. Porównywanie liczby map do innej serii gier odbieram jako „argumenty” na siłę, byle żeby pasowało do własnej teorii.

  32. @saborcat – „Niepodobna się komuś nikt nie zmusza do kupna.” – No tak, fan(boy) chciałby, aby o jego ulubionej zabawce mówiono jak o zmarłym – albo dobrze, albo wcale. Przypomnę również, że jak inni nie będą piętnować twórców za kastracje tytułów i wyceniać je za wiele wyższe kwoty, to wtedy damy im zielone światło na bezkarne dymanie klientów. W skrócie – nikt mi nie zabroni wytykać takiego chamstwa palcem.

  33. @IHS map jest 12 – bf3 miał 9, bf4 miał 10 – wiec gadanie że „za mało” to jakieś nieporozumienie – no to zjawili się tacy co twierdzą że powinno być 12 map we wszystkich trybach – np. Walker Assault co jest totalną bzdurą bo specyfika niektórych planet w SWB na to nie pozwala |@CamCygi – wszyscy „piętnują” kolejne COD-y a one i tak się świetnie sprzedają – „piętnuj” sobie dalej do woli 😛

  34. @le_Fey – Tak gadasz jak nakręcony o „specyfice” planet, ale przecież Walker Assault jest dostępne na wszystkich czterech planetach.

  35. @le_Fey|Ah, ta mentalność dzisiejszych konsumentów „wolę dobrze zrobioną mapę pod supremarcy niż w wszystkie z połową map do „bani””. Ja tam bym wolał, żeby wszystkie były dobrze zrobione. Nie masz dwóch opcji do wyboru, czyli- mało, ale dobrze lub dużo, ale średnio. Niech się przyłożą i zrobią dużą ilość porządnych map. Ale nie- lepiej wydajmy je w dlc w cenie pełnej gry, takie owieczki jak Ty i tak to kupią 😉

  36. Jedynym atutem tej produkcji jest Star Wars. Twórcom nie chciało się nawet zmienić (lub dodać) pasujących do map „skórek” dla niektórych bohaterów (a nie oszukujmy się rodzajów map dużo nie jest). Masa kart gdzie większość tak naprawdę definiuje klasę gracza (PPanc/Snajper/Szturmowiec), brak możliwości modyfikacji broni/pancerza, porozrzucane wzmocnienia po mapie jak w mario, brak możliwości sterowania pojazdami bez ww wzmocnień.

  37. czyli ea znów pracuje zeby dostać „złotą kupe”

  38. @CamCygi Jasne konstruktywna krytyka zawsze jest mile widziana tylko że w większości przypadków po prostu płaczą jakby były zmuszeni do kupna tej gry a tak nie jest. Tak jestem wielkim fanboyem bo uważam że gra jest warta tych 130zł które za nią zapłaciłem bo tak naprawdę niczym nie różni się top produkcji typu CoD, Battlefild

  39. To jest średnia z XboxOne bo na PS4 jest obecnie 77% czyli przyzwoicie jak na razie. A na PC jeszcze nie ma ocen. Ale tam prawdopodobnie odbiór gry będzie lepszy niż na konsolach.

  40. „na PS4 jest obecnie 77%” – prawda, ale jak już zobaczysz na oceny użytkowników to masz 5,6/10 … co już takie kolorowe nie jest

  41. Ilość nie idzie nigdy w parze z jakością, dlatego większa ilość map nie oznacza, że gra byłaby lepsza. EA/Dice mają niestety to do siebie, że tworzą na ilość – patrz BF. BF3/4 mają mnóstwo map (łącznie z DLC) i kupę dziwnych trybów, a i tak najwięcej graczy skupiają mapy i tryby podstawowe – z naciskiem na BF3, bo BF4 nawet z reedycją Metro, które w BF3 urosło do rangi kultowej mapy, nie ma zupełnie nic do zaoferowania. SWBF jest grą okrojoną, ale nie z map, tylko możliwości jakie powinna oferować gra MP.

  42. @wisien92 sprawdz sobie oceny takich szlagierow jak cs, skyrim, wszytkie Bf’y, fallouty, wszytkie oceny sa w okolicach 5/10 bo sa zaniżane sztucznie przez gimbaze wystawiajace note 0… Rozumie 4-5 ale 0?? Zero w sredniej krytycznie zaniża ocene, chodziles do szkoly? Dla mnie gra warta jest -9/10 jedyne co mozna jej zazucic to platne dlc.. Gdyby cala ta zawartosc byla już w grze gra dostawala by oceny od 8 do 10

  43. @wisien92 na metacriticu nie patrzy się na oceny graczy, bo tam oceniać może każdy. Nawet ci co nie zgrali w grę…

  44. (Areq123 mój nick na forum gry-online) no własnie BigBoss88 gdyby nie te dlc to ode mnie tez by gra dostała większa ocenę, a tak gra jest bardzo okrojona przez te dlc. Zobaczycie że jak gra nie bedzie spełniała oczekiwań EA to w ostatnim dlc pojawię sie walki w kosmosie lub co gorsza spotka ja los titanfala lub hardline (napisanie battlefield w przypadku tej gry byłoby nadużyciem).

  45. Wydawca EA i wszystko jasne. Tona DLC tylko po to by finalnie dostać pełną grę. Teraz wydali połowę. Proste.

  46. Hardline wedlug mnie wogole nie powinnien powstac strata vzasu na produkcję, a co do Tittanfalla gra miala wszystko (oprocz dedykow) i mimo to juz w to ludzie nie graja a wedlug mnie byla bardzo dobra mimo to pogralem z 20 godzin i tyle. Nie wiem gdzie twórcy/wydawcy popelnili błąd

  47. @lubro bądź tak miły i podaj linka do tego info… z drugiej strony i tak kupię tą grę i będę się świetnie bawił więc nie ma sprawy

  48. le_Fey cytat „albo próbujące łazić po wulkanicznej, pełnej „dziur” Sullust – no trochę „pomyślunku” ” a co to jest według ciebie materiał z dzis: https:www.youtube.com/watch?v=qH0WJC9kmJs

  49. https:www.youtube.com/watch?v=srP8jLJoK5k a tu masz endor

  50. Było wyraźnie napisane na każdej planecie każdy tryb gry do rozegrania. Nie ma rzeczy niemożliwych dla EA.

Skomentuj Krzycztow Anuluj pisanie odpowiedzi