10.01.2023
6 Komentarze

Start rakiety z samolotu – kosmiczna porażka Wielkiej Brytanii

Start rakiety z samolotu – kosmiczna porażka Wielkiej Brytanii
Niepowodzeniem zakończył się horyzontalny start rakiety kosmicznej Virgin Orbit. Jak podaje firma, wskutek anomalii konstrukcja nie osiągnęła zaplanowanej orbity.

To kolejna już po nieudanym starcie Vegi-C porażka, jeśli chodzi o europejskie próby podboju kosmosu. Strata jest tym większa, gdyż tym razem zawiodła nie tyle tradycyjna, startująca z ziemi rakieta, co konstrukcja, która miała wyruszyć w swą podróż po odczepieniu z samolotu na wysokości przelotowej.

Oryginalna koncepcja

Pomysł firmy Virgin Orbit jest niesamowicie ciekawy – choć siłą rzeczy w porównaniu do największych pojazdów NASA czy SpaceX możliwości w tym wypadku są ograniczone raczej do niewielkich ładunków. Otóż rakieta jest montowana pod kadłubem zmodyfikowanego samolotu Boeing 747, który następnie startuje. Po osiągnięciu pożądanej wysokości konstrukcja jest odczepiana i po uruchomieniu silnika kieruje się w przestrzeń kosmiczną.

Taka właśnie próba odbyła się wczoraj. Virgin Orbit miało wynieść na orbitę dziewięć mikrosatelit. Niestety, operacja się nie powiodła. Jak podaje firma, samolot Cosmic Girl w prawidłowy sposób uwolnił rakietę, ta zaś uruchomiła napęd i weszła w przestrzeń kosmiczną. Problem pojawił się dopiero podczas uruchamiania drugiego członu i tym samym rakieta, choć znalazła się w kosmosie, ostatecznie nie osiągnęła pożądanej orbity.

https://twitter.com/VirginOrbit/status/1612596582926659586

Co dalej?

Jak podaje Virgin Orbit, pomimo porażki misja tak czy inaczej jest dużym krokiem naprzód: przygotowania do startu spowodowały, że współpracę podjęły liczne instytucje brytyjskie i międzynarodowe, sama próba zaś udowodniła, że możliwe jest wynoszenie ładunków w kosmos z brytyjskiej ziemi.

Brzmi to wszystko nieco pompatycznie i siłą rzeczy jest szukaniem plusów w nieciekawej sytuacji, jednak trudno nie zgodzić się z tym, że mimo wszystko Virgin Orbit po raz kolejny udowodnił sensowność swej koncepcji. Pierwszy raz firma  Richarda Bransona umieściła satelity na orbicie w ramach lotu testowego w styczniu 2021 roku. Omawiając zaś brytyjską misję, firma przyznała, że nieudany lot był jednym z pięciu zaplanowanych.

Fotografie: Virgin Orbit

6 odpowiedzi do “Start rakiety z samolotu – kosmiczna porażka Wielkiej Brytanii”

  1. ciekawy jestem jaki jest stosunek spalania paliwa przez samolot do paliwa człony wynoszącego rakietę z ziemi na podobną wysokość. Wiadomo że silniki samolotu są efektywniejsze, ale jednak trochę się musi nalatać zanim tą rakietę wypuści.

    • Dobre pytanie. 👍

    • Samolot jest nieco efektywniejszy. Jednak znacznie oszczędniej wyszło by, gdyby sama rakieta była jednocześnie samolotem. Mimo, że musi w takim wypadku pokonać 3 etapy lotu tzn.

      1. Energie przelotową generowaną przez silnik smigłowy
      2. Energię przelotową generowaną przez silnik odrzutowy przy dużej prędkości (dokładna nazwa silnika wyleciała mi z głowy).
      3. Energię przelotu po za orbitą Ziemi,

      daje jej to pełną możliwość powrotu na ziemię i wylądowania na pasie startowym (co umożliwia ponowną eksploatację tej samej rakiety – a to ogromny plus).
      Sama zaś technologia wystrzeliwania rakiet z samolotu ma za zadanie umożliwić lot w kosmos bez użytkowania aerodromu (takiego jak np. w Gujanie Francuskiej), który bardzo wrażliwy jest na wszelkie warunki pogodowe.

    • Takie coś już było. Nazywało się „prom kosmiczny”.

    • Prom kosmiczny startuje dokładnie tak samo jak rakieta tzn. od początku ma za zadanie przebić 12km/s naszej grawitacji za pomocą ogromnych rakiet i niebotycznej ilości paliwa. Samoloty kosmiczne startowałyby jak zwykłe, z płyty lotniska, nabierając w locie odpowiedniej prędkości. Oba te obiekty nie mają ze sobą nic wspólnego oprócz skrzydeł.

  2. Mimo wszystko in plus. Nie pamiętam w tej chwili linków, ale już w latach 80-tych ubiegłego wieku Amerykanie spokojnie strzelali w kosmos rakiety spod skrzydeł nawet F-15 (ba, przecież X-1 czy X-15 startowały podobnie).

Skomentuj Riddickq Anuluj pisanie odpowiedzi