03.07.2014
Często komentowane 50 Komentarze

Studio twórców Murdered: Śledztwo zza grobu zamknięte? [UPDATE – Developerzy potwierdzają]

Studio twórców Murdered: Śledztwo zza grobu zamknięte? [UPDATE – Developerzy potwierdzają]
Wydany kilka tygodni temu przeciętny Murdered: Śledztwo zza grobu mógł okazać się gwoździem do trumny studia Airtight Games. W sieci pojawiły się doniesienia, z których wynika, że firma zakończyła działalność, zamykając swoją siedzibę.

Serwis GeekWire twierdzi, że studio Airtight Games zamknęło swoją siedzibę w Redmond. Redakcja portalu na miejscu natknęła się na tabliczkę informującą o wyprzedaży wyposażenia firmy (różnego rodzaju komputerów, biurek, a także gadżetów) oraz o zakończeniu działalności.

Na razie jednak przedstawiciele studia nie wydali oficjalnego oświadczenia na ten temat, nadal działa też jego strona internetowa, choć od dawna nie była aktualizowana. Na początku czerwca ukazało się Murdered: Śledztwo zza grobu – nowa gra Airtight Games. Niestety została chłodno przyjęta zarówno przez graczy, jak i recenzentów (średnia ocen w serwisie Metacritic waha się pomiędzy 48% a 64% w zależności od platformy). Niewykluczone, że była ona gwoździem do trumny firmy.

[UPDATE]:

Przedstawiciele studia na oficjalnym Twitterze Airtight Games potwierdzili powyższe doniesienia – po dziesięciu latach firma kończy swoją działalność.

50 odpowiedzi do “Studio twórców Murdered: Śledztwo zza grobu zamknięte? [UPDATE – Developerzy potwierdzają]”

  1. Ludzie to mają wymagania…Tylko grafika mechanika i grafika..A fabuła?Kogo to obchodzi gdy grafika ssie i mechanika… ehh KROWY DOIĆ

  2. Ludzie chcą przede wszystkim grać w dobre gry, jeżeli grafika nie jest za piękna, ale reszta gra jak należy, to nikt się tak nie rzuca. Murdered było słabe, po prostu, gra była durna, fabuła była durna, jedynie pomysł był oryginalny.

  3. @TraXsoN Jeżeli mechanika ssie to nie chce sie poznawać i cieszyć z fabuły.

  4. Paindemonium 2 lipca 2014 o 17:03

    No cóż… Developing zza grobu.

  5. @Tukan|Pomysł też nie jest oryginalny, bo sprawę swojej własnej śmierci to już Harry Dresden rozwiązywał w Ghost Story z 2011 roku.

  6. @TraXsoN Fabuła,fabuła i fabuła ech żeby ktoś pamiętał ze w gry się gra to cud.Fabuła morze być dobra ale coś z tego jak gra będzie miało kiepską grywalność. I to był problem tej gry ze była za bardzo uproszona. I niestety te uproszenia zabija wiele marek takich jak resident evil,Tomb raider,Devil may cry itp.

  7. @arturdzie|Od kiedy to wymienione przez ciebie gry są martwe przez uproszczenia? Moim zdaniem mają się całkiem dobrze. W szczególności Tomb Raider. Poza tym genialna fabuła potrafi uratować produkcję i zrobić z niej hit. Alan Wake, The Last of Us, The Walking Dead, The Wolf Among Us, To The Moon. To nie są produkcje z genialną grywalnością. Tam ludzi trzyma przy sobie fabuła i nikomu nie przeszkadzają uproszczenia.

  8. Jacy ludzie się wygaodni robią jak dziś pamiętam moje problemy z silent hillem 2 jak gra zacinała sie, dzwięk się urywał i wywalało na pulpit gdzieś między 5 minut grania a 1 godzinę ale dla fabuły dało się to przeżyć i przejść grę do końca, już nie wspominając problemów z residentami

  9. @2real4game 1.The Walking Dead, The Wolf Among Us, To The Moon to przygotówki a w przygotówkach liczy się fabuła. 2. Tomb Raider jest dobry tylko dla tych którzy nie mieli styczności z poprzednimi częściami tomb raidera. Z nowego Tomb Raidera zostało tylko nazwa bo reszta to Uncharted w innym klimacie. Resident evil skończył się na 5 bo z horroru zrobili grę akcji a Devil may cry mhm jak to kolega ujął łatwe gry są nudne a drugi kolega no pain no game.

  10. czyli tylko mi ta gra się podobała?:( no serio. dobra, może poza walkami qte, ale reszta całkiem spoko przecież…

  11. Używajcie cudzysłowów proszę, bo na pierwszy rzut oka nie wiadomo do końca co właściwie jest „zza grobu”..

  12. Uuuu to by było nie fajnie… Nie jesteś sam @Klajkopka;)

  13. Przez graczy gra aż tak chłodno nie została przyjęta. Średnia ocena GRACZY na gry-online wynosi 8,4 a na metascore ocena przez GRACZY na pc wynosi 7,4. 🙂

  14. @kafel12 jak chcę dobrą fabułę to odpalam odpowiedni film, albo czytam książkę, jasne gra może mieć dla mnie ciekawą fabułą, ale okraszoną grywalnością bo to są [beeep] gry i w nie się gra. Np, Bioshock Infinite miał ciekawą fabułę ale tak zjebany system strzelania, rozgrywki nie dający frajdy, że musiałem zobaczyć na yt dla fabuły by nie dostać szału.

  15. Szkoda :/

  16. Jedna z niewielu gier które ostatnio przeszedłem w całości. Mi się bardzo podobała. Tylko walki z upiorami były beznadziejne, ale tak to dobry tytuł.

  17. Mnie się osobiście gra bardzo podobała… faktycznie te walki z upiorami po pewnym czasie robiły się trochę denerwujące…@arturdzie Mówisz że Tomb Raider nowy może się podobać tylko tym co w poprzednie nie grali??? Mnie się bardzo podobał, a grałem we wszystkie części które na PC wyszły. Zmiana klimatu wcale nie była aż taka wielka i wyszła grze raczej na dobre. Bardziej bym powiedział że gra ewoluowała aby sprostać wymaganiom rynkowym…

  18. @arturdzie głupoty prawisz. Miałem styczność z poprzednimi Tomb Raiderami i jakoś bardziej mi się podoba nówka. Że podobne do Uncharted? Znajdź mi Uncharted na PC 🙂 Resident Evil zawsze był grą akcji z elementami horroru. Czy jak kto woli survival horrorem. I tu się nic nie zmieniło. Chyba że w „szóstce”. Nie wiem, nie grałem. |@antonio A ja chcę sobie pograć w strzelankę z dobrą fabuła. I co teraz? Czyje zdanie ma być bardziej brane pod uwagę? No właśnie. A BI jest przyjemnym shooterem.

  19. Jako strzelankę z dobrą fabułą polecam Spec Ops: The Line

  20. @Kali007 O ile pamiętam Tomb Raider to była gra gdzie jesteśmy archeologiem i rozwiązujemy zagadki.A w nowym Raideze zamiast archeologi mamy niby survival a zagadki są tak uproszone ze nie można je nazwać zagadkami tylko QTE. Więc dla mnie nowy Tomb Raider nie ma nic z starych Tomb Raiderów tylko nazwę.Dla mnie gra nie ewoluowała tylko zmieniła docelowych odbiorców na niedzielnych graczy.A Spec Ops:The Line grałem i to prawda ma dojrzałą fabułę i klimat ale trzeba pamiętać ze w gry się gra a nie jak

  21. większość twórców robi olejmy grywalność skupmy się na fabule.

  22. HarryCallahan 3 lipca 2014 o 08:39

    @arturdzie: co to jest „przygotówka”? Ja wiem, że w szkołach są wakacje, ale miej trochę szacunku dla osób które czytają te twoje wypociny…

  23. Idealny przykład ktoś podał, że nie tylko fabuła się liczy. Gra nie musi byc idealna pod względem grafiki czy grywalności. Bioshock był świetny. Bardzo interesująca fabuła(nie wiem czy genialna, nie przeszedłem), świetny klimat. Bardzo ładne odniesienia i pomysły w grze, bardzo ładna i klimatyczna grafika. No i na co to wszystko skoro mechaniki rozgrywki były satysfakcjonujące przez jakies 2h? Gra bła tak infantylna, że nigdy jej nie przeszedłem ani nie obejrzałem na yt czy coś. a szkoda bo błem ciekaw fab.

  24. Nie rozumiem tego całego hejtu na tą gre.Ukończyłem ja nie dawno no i dziwia mnie te oceny gry jak dla mnie mocne 7/10,gra warta polecenia.

  25. HarryCallahan 3 lipca 2014 o 10:38

    @oskacz: twoja strata. Moim zdaniem Bioshock (jako cała seria) jest przykładem na to, że średni (średni, a nie słaby) gameplay może zostać uratowany przez fabułę. Podobnie było w przypadku pierwszego Assassina, z tym że tam sam gameplay był ok, a tym co zabijało grę była powtarzalność powierzanych nam zadań. Mimo to grę przeszedłem. Czy zrobiłbym to gdyby w obie produkcje nie faktycznie nie dałoby się grać? Na pewno nie. Na youtubie też bym nie oglądał, bo wybacz ale to już zupełny idiotyzm (wolę

  26. HarryCallahan 3 lipca 2014 o 10:43

    obejrzeć film albo przeczytać książkę). Inna sprawa, że klimat, fabuła w obu przypadkach były naprawdę dobre (tj. w Assassinie niestety żadna kolejna część już się nie wspięła na ten poziom co jedynka, ale za to zaczęły nadrabiać gameplayem). Więc nie można powiedzieć tak jak ktoś wcześniej, że twórcy gier stawiają fabułę ponad gameplay, bo w większości przypadków i jedno i drugie stoi na podobnie przeciętnym poziomie i jest to tylko tania wymówka.

  27. HarryCallahan 3 lipca 2014 o 10:46

    Dla mnie właściwie ostatnią produkcją która idealnie jak na swoje czasy łączyła udany i urozmaicony gameplay i świetną fabułą oraz klimat to Half Life 2. Nawet kolejne części GTA czy Red Dead Redemption bardziej nadrabiały funem płynącym z samej gry niż samą historią w niej opowiedzianą (która za każdym razem była poprawna, ale nie było to nic nadzwyczajnego).

  28. HarryCallahan 3 lipca 2014 o 10:50

    No może jeszcze Batman Arkham City i Asylum (tzn. sama fabuła nie była wybitna, ale w połączeniu z klimatem gry, idealnie wpasowanymi zadaniami pobocznymi itp. tworzyła bardzo udaną całość, a grało się w to wybornie).

  29. Rudobrody91 3 lipca 2014 o 12:26

    „Niestety została chłodno przyjęta zarówno przez graczy” – gra została przyjęta średnio przez recenzentów, na poziomie gry „średniawej”, natomiast gracze odebrali grę dobrze, oceniając ją od 7 do 8,5 – wystarczy zobaczyć na Metacritic, Steam, gola, raptr i inne strony.. @oskacz +1 dla Ciebie za tego bioshocka. Szkoda studia, dobrze, że gracze docenili ich dzieło w przeciwieństwie do niektórzych dziennikarzyn.

  30. @Rudobordy91|Ok. Na metacritic oceny userów to od 6.8 do 7.4. 8.5 tam nie widzę. Natomiast widzę dużo dzieci oceniających grę na 10 i „wysoką” ocenę zawdzięcza niskiej sprzedaży i małej ilości ocen na poziomie 0.

  31. @HarryCallahan „ale za to zaczęły nadrabiać gameplayem” A powiedz mi dokładniej w czym ? Bo dla mnie seria AC ma ten sam gameplay czyli jak ktoś się zaatakuje wystarczy kontra i przeciwnik pokonany. I to prawda fabuła ratuje niektóre gry ale nie wszystkie np jest ksiąska która jest arcydziełem lepsza od innych hitów takich jak harry potter,metro 2033 itp ale jest napisane językiem gimbusów,stylistyka kiepska plus błędy ortograficzne. I co dalej fabuła uratuje ksiąske (wiem ze przykład dziwny ale nie umiałem

  32. niczego innego wymyślisz). Po prostu gry służą do grania i nie każdą grę uratuje fabuła. Bo fabuła może być świetna ale jak gameplay będzie kiepski i żebym znał fabułę będę musiał się męczysz z grą to nie widzę rozrywki tylko masochizm.

  33. @2real4game Oceny od userów z metacritic bym się nie opierał bo tam jest gromowisko dzieci,trolli,fanboyi i hejterów.Np gdy była afera o company of heroes 2 to rosyjscy gracze dawali tej grze ocenę 0 lub jak pewien Rosyjski recenzent oceniał nowego painkillera i gra mu się nie spodobała to kazał swoim widzom wejdź na metascore i dać grze 0 i później był zadowolony z efektu.

  34. Rudobrody91 3 lipca 2014 o 13:00

    @2real4game akurat na Metacriticu dają 10, żeby podwyższyć sumaryczną ocenę. 8-8,5 jest na wielu mniejszych serwisach zagranicznych czy polskich (GOL np) czy chociażby na Steamie 😉 Oceny tej gry na PS4 rozumiem, ale po czesci też się nie zgadzam. To, że gra ukazuje się na nextgenowych konsolach, nie znaczy, że jest to gra nextgenowa, a sporo recenzji w necie to recenzje właśnie na tą platformę, i ludzie oceniają ją nisko bo brzydka grafika.

  35. Rudobrody91 3 lipca 2014 o 13:02

    @arturdzie akurat w przypadku Murdered tego nie ma. To są wojenki w grach własnie jak CoH2, COdy, bfy i inne. Z Murdered jest taka sprawa, że gracze chcieli podwyższyć jej ocenę bo nie zgadzają się z opiniami recenzentów, na reddicie był o tym wątek, nawet na 4chanie 😀 To znak, że gra jest doceniana przez samych graczy.

  36. @Rudobrody91 bronią gry bo gracze nie chcą się przyznać że dali się zrobić w bambuko,i wydali 120 zł(alb 160 czy więcej na konsole) na bardzo słabą produkcję która da się skończyć w 3 godziny.I do tego przy takich innych grach tego typu jak The Walking Dead,Heavy Rain,Wolf Among Us wypada żałośnie.|Gra ma beznadziejną przewidywalną fabułę(SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER|wielkim złym okazuję się dziewczynka rodem z filmu Ring czy rodziny Adamsów,straszny banał)

  37. Do tego gra prowadzi gracza wszędzie za rączkę! nie ma tu też jakiś wyborów moralnych czy wyboru dialogów(zdania wybiera się po kolei,jak już pojawi się ocpja rozmowy),d otego zmarnowany potencjał jeśli chodzi o nasze zdolności jako duch,wschodzenie i czytanie myśli róznych ludzi nudne bo co chwile słyszy się te same kwestie,i ciekawe to one też nie są.O grafikę tu zupełnie nie chodzi,zwyczajnie słaba produkcja,z beznadziejną historią i mechaniką.Do tego wspomniana cena,120 zł za 3 h gry,kpina.

  38. Rudobrody91 3 lipca 2014 o 13:42

    Lol. Bronią się bo stracili 3x więcej kasy niż gra kosztuje? To czemu nie ma tak w przypadku każdej innej słabej gry? MASOWEGO najazdu na recenzentów. Ja tę grę mam za darmo z wygranego silver rewarda i nie bronię gry bo straciłem pieniądze (gra na premierę kosztowała 49 zł) Jezu, te teorie ludzi na forach.

  39. To żaden masowy najazd a zwyczajne fakty,gra jest słaba i tyle.

  40. Gra jest słaba, bo…? Ty tak mówisz, więc tak jest/ musi być? Sorry, ale nie wszyscy mają twój gust, niektórym może się podobać i jednak jeżdżenie po nich z tego powodu jest lekko mówiąc chamskie…Do tego- czepiasz się tu 120zł za 3-4 godziny rozgrywki w momencie, jak Kojima wypuszcza takie Ground Zeroes i śpiewa sobie za kilkanaście (albo i nawet kilka) minut rozgrywki praktycznie tą samą kwotę. I już tu jakiekolwiek wrzucanie ceny i długości tego czegoś spotyka się z oburzeniem, że tak nie można!

  41. No sorry- albo idziemy w jedną mańkę i czepiamy się wszędzie tego samego, albo przymykamy na to oko też wszędzie.

  42. „Gra jest słaba, bo…?” Podałem przecież argumenty.O Metal Gear Solid 5: Ground Zeroes się nie wypowiem,bo ja o Metalach mam blade pojęcie.Ale jeśli gra też ma cenę normalnej gry a trwa 3-4 godziny niczym dodatek a nie pełnoprawny produkt,to też powinna być „potępiona”,chyba że jakość gry jest tak wybitna że rekompensuje długość gry.

  43. Rudobrody91 3 lipca 2014 o 16:54

    Primo – gra podczas premiery kosztowała połowę tego w sklepach. Drugie – gry nie ukończy się w 3 godziny. Po trzecie – ocena 6/10 oznacza grę słabą?

  44. Nie każdy kupuję gry w dniu premiery,w dodatku po tej obniżce gra na konsole kosztowała 160 zł.Grę spokojnie można w 3 godziny ukończyć,znajdźki i misje poboczne(ktorych jest mało) to może godzina z kawałkiem.A ocena 6/10 jest zawyżona.Gra miała potencjał,fajny klimat na początku,z ciekawym seryjnym mordercą(do czasu jak się okazało kto nim naprawdę jest),ale niestety wszystko skopali.|Żadnych wyborów,straszne prowadzenie za rączkę,bezpłciowe postacie,wchodzenie w ludzi szybko nudziło,bo nic ciekawego

  45. I zjadło mi post -_-.|usłyszeć nam dane nie było,myśli zaczeły się powtarzać,a twórcy mogli się tu popisać,zwłaszcza że obszar gry nie był ogromny,więc trudno nie byłoby urozmaicić tych myśli.Twarze przechodniów też sie powtarzały,jedna wielka armia klonów,też mogli się postarać,bo dużo ich nie ma na ulicach.Zagadek praktycznie nie ma w grze,rozwiązywanie zbrodni polega na klikaniu w obrazki.Motyw z demonami całkowicie zbędny i dodany na siłę by sztucznie przedłużyć grę,nic nie wniósł zupełnie.

  46. Także fajnie by było ujrzeć grę z podobnym motywem(gracz jako duch) ale w którą włoży się więcej serca i pieniędzy,bo tej grze zabrakło chyba jednego i drugiego.Świetny pomysł ale wykonanie słabe,zwłaszcza że obecnie są o wiele lepsze gry tego typu.|Naprawdę, mam nadzieje że ktoś podchwyci pare rzeczy z tej gry.Szkoda tylko że to pewnie moje mrzonki

  47. HarryCallahan 3 lipca 2014 o 19:49

    @arturdzie: „lepszy gameplay” to był skrót myślowy. Przeczytaj co wcześniej pisałem o gameplayu w jedynce i czego dotyczl mój główny zarzut. I to w dwójce zmieniono. Nie chodzi o sam mechanizm (trochę żałosne jest spłycanie go do samej walki co własnie zrobiłeś) a jego wykorzystanie. jasne, w okolicach trójki trochę to już sie przejadło, ale nie zgodzę się z opinią, że gra jest identyczna jak trójka. Jest inna. Wiele osób uważa to za zmiany na gorsze, ale ciężko je negować. Problemem tej serii są tak

  48. HarryCallahan 3 lipca 2014 o 19:53

    naprawdę te wszystkie części „poboczne”. Za dużo tego. Warto jednak zwrócić uwagę jak wyglądąły tego typu gry przed AC (np. Prince of Persia). Naprawdę nie widzisz tutaj przeskoku? Jeszcze raz podkreślam: jedynka miała fajną mechanikę która nie została w pełni wykorzystana i bardzo dobrą fabułę. Dwójka fabularnie również trzymała wysoki poziom ale była o wiele ciekawsza, bardziej zróżnicowana. Trójka… No cóż. Ma lepsze i gorsze momenty, nie jest grą zła moim zdaniem, alle jeśli któs grał we wszystko spod

  49. HarryCallahan 3 lipca 2014 o 19:56

    znaku AC to nie dziwię się, że ma dość. Ja grałem tylko w te części z numerkiem na końcu. No ale mniejsza z tym bo chodziło mi i tak głównie o dwójkę. Dalej.. Przykład z książką faktycznie dziwny i przede wszystkim zupełnie niepotrzebny, bo przecież napisałem dokładnie to samo co ty próbowałeś w tak karkołomny sposób wytłumaczyć. Fabuła może uratować grę która jest co najmniej średnia. Kompletnego crapa już nie, ale określanie tak serii Bioshock to IMO przegięcie. Gra się w to bez bólu a klimat robi swoje.

  50. HarryCallahan 3 lipca 2014 o 20:01

    *że gra jest identyczna jak dwójka

Skomentuj Wizardius Anuluj pisanie odpowiedzi