System Shock 3 od Otherside Entertainment, czyli na co komu nowy Bioshock?

System Shock 3 od Otherside Entertainment, czyli na co komu nowy Bioshock?
Artysta, który wymyślił Big Daddy'ego i nadzorował kierunek graficzny The Last of Us. Założyciel studia Looking Glass. Twórcy oryginalnych System Shocków. Z takim zespołem 2K i Ken Levine mogą SKOCZYĆ SS3. Dziadek Bioshocka wraca pokazać rozwydrzonemu wnukowi, gdzie jego miejsce.

Zrobić grę o fabule lepszej niż Bioshock Infinite nie jest trudno, co udowodnili nieraz twórcy serii Maluch Racer…

…proszę, nie zabijajcie mnie, gracze. Wiem, że byłem niemiły, ale zacznijmy wszystko od początku. Wierzę, że nam się uda.

Reakcja wielu graczy na słowa „Otherside Entertainment” brzmi „kto?”, ale nie znaczy to, że bostońskie studio jest złożone z nieznanych osób. Nate Wells odpowiedzialny był za grafikę w takich hitach, jak w Bioshocku i The Last of Us. Paul Neurath znany jest jako założyciel Looking Glass Studios i autor Thiefa czy Ultimy Underworld. Reszta teamu to jego kompani z dawnego studia, którzy pracowali choćby nad System Shockiem 2 – a teraz pracują nad trzecią częścią kultowej serii.

Skąd to wiemy? Otherside rozpoczęło właśnie kilkudniowe odliczanie do tajemniczego projektu – a gdy fani zaczęli grzebać w kodzie źródłowym strony, znaleźli COŚ CIEKAWEGO. Jeśli link przestanie działać, wiedzcie, że po prostu przedstawia to, co widzicie w grafice u szczytu strony.

Generalnie zasada jest taka, że od Bioshocka bardziej ceni System Shocka 2 każdy… kto w niego grał. Tego typu gra o uwspółcześnionej estetyce i wygodniejszym interfejsie powinna zmiażdżyć wszystko, co stworzył w ostatnich latach Ken Levine. Niestety, w tej beczce miodu są jednak dwie łyżki dziegciu. Prawdopodobnie gra będzie fundowana na Kickstarterze, tak, jak wcześniejsza gra studia pod tytułem Underworld Ascendant – a jak zauważył gem, „tego typu gra powinna otrzymać trzydzieści milionów, nie trzy miliony’. Drugą łyżką jest bardzo powolny postęp prac nad Ascendantem, który sugeruje, że przed 2018 w SS3 prawdopodobnie nie pogramy… Co jest całkiem akceptowalne, jeśli jakość projektu będzie tak dobra, jak sugerują odpowiedzialne za niego nazwiska.

42 odpowiedzi do “System Shock 3 od Otherside Entertainment, czyli na co komu nowy Bioshock?”

  1. Artysta, który wymyślił Big Daddy’ego i nadzorował kierunek graficzny The Last of Us. Założyciel studia Looking Glass. Twórcy oryginalnych System Shocków. Z takim zespołem 2K i Ken Levine mogą SKOCZYĆ SS3. Dziadek Bioshocka wraca pokazać rozwydrzonemu wnukowi, gdzie jego miejsce.

  2. It’s about time!

  3. Nah, fabuła w Infinite nie była taka zła, trochę zbyt pretensjonalna i z końcówką polecieli za mocno, ale nadal jako całokształt niezła, szkoda że takie narzekanie na Infinite (i przez to, co dziwniejsze na całą serie Bioshock) ostatnio jest tak w modzie. Ogólnie nieciekawa wiadomość, kolejna ambitna gra (której budżet powinien wynosić ZNACZNIE więcej niż 30 milionów) musi się uciekać do Kickstartera, bo inwestorzy wolą inwestować w kolejne tasiemce wydawane co rok. Przykre

  4. Napiszę to co napisałem na forum:|Jestem mocno sceptyczny bo wolę System Shock 1 od 2, bo firma nieznana i niesprawdzona poza „no kiedyś byliśmy w looking glass” i „hehe robimy sequel ultima underworld”, no i przede wszystkim nie ma absolutnie żadnych detali.|A poza tym odgrzewanie starych kotletów przez firmę, która chwali się, że jej misją jest odgrzewanie starych kotletów. Excitement level negative.

  5. Nie było i nie będzie najprawdopodobniej nigdy studia tak dobrego jak Looking Glass. Uwielbiam każdą jedną ich produkcję i autentycznie rozpaczałem (chyba jako jeden z niewielu patrząc na sprzedaż ich gier) kiedy upadli.|Tak btw. Cross, o ile rozumiem czepianie się Infinite, tak pierwszy Bioshock był bardzo dobry. Już nie mówiąc o jechaniu po Levinie, który mimo wszystko w dużym stopniu odpowiada za wybitność System Shock 2.

  6. Zajedwabiście!! Nareszcie. Jeśli będzie taki jak System Shock 2 to ja czekam niecierpliwie i bardziej niż na rodzimego Cyberpunka.

  7. Zajedwabiście!! Nareszcie. Jeśli będzie taki jak System Shock 2 to ja czekam niecierpliwie i bardziej niż na rodzimego Cyberpunka.

  8. Jezu dalej hejty na fabułę Infinite. Dla mnie była ona fajna, przyjemnie się ją poznawało i zostawiała w pamięci takie „ocb”. Lubię jak gra mi zostawia „ocb” bo mało jest takich

  9. O ile wcześniej jakoś mi nie przeszkadzało to zgryźliwe ukazywanie swoich subiektywnych uczyć względem niektórych gier, to w tym newsie jest to po prostu żenujące i w sumie zaczyna nudzić. Matko, ta gra wyszła w 2013 a autor dalej tupie nóżką i narzeka na fabułę. A może to zrzynka z Jima Sterlinga i tego, jaki ma stosunek do Beyond: Two Souls?

  10. Infinite to najlepsza część serii. Biosock moim zdaniem strasznie przereklamowany. Męczyłem się z tą gra strasznie. W dwójkę grało mi się już lepiej, bo gameplay poprawiono. Przez ten czas znienawidziłem Rapture. Nudne, szarobure i nijakie. Infinite wygrywa i designem i fabułą, i postaciami. Jedyne czego mogę się czepić to przedłużanie gry strzelaninami i zmatginalizowanie wpływu „mocy” na rozgrywkę, i szkoda, że nie dało się swobodnie poruszać między wyspami.

  11. Grałem w masę gier, których twórcy w różnym stopniu inspirowali się System Shockami. Zastanawia mnie na ile SS3 rozwinie swoje dziedzictwo tak jak to przez lata robiła konkurencja, a na ile zrobi fan serwis i będzie się starał jechać na fali nostalgii, kultowej marki i znanych nazwisk.

  12. Maluch Racer-no takie jaja, normalnie boki można zrywać. Dziennikarstwo tak wysokich lotów:/

  13. SomekindofDevil 8 grudnia 2015 o 11:57

    Oh nie! To straszne! Cross wyraził w newsie swoją opinię! Dziennikarstwo się wali na łeb!

  14. @SomekindofDevil – zgadzam się, wszyscy ostatnio narzekają na to, że redaktorzy CDA wyrażają swoją opinię, a potem brandzlują się nad jakością dziennikarstwa Clinta Hockinga, który koniec końców robi to samo. I dobrze, że Cross wyraził swoje zdanie, nie musimy się z nim zgadzać, ale przynajmniej nie jest wydmuszką jak „koledzy po fachu” z chociażby Polygonu.|@FryingPan – moim zdaniem twist przewidywalny jak cholera, ale może dlatego, że gry i historie Levina znam na pamięć.

  15. CallahanHarry 8 grudnia 2015 o 13:15

    „Zrobić grę o fabule lepszej niż Bioshock Infinite nie jest trudno, co udowodnili nieraz twórcy serii Maluch Racer…” po tym wpisie przestałe czytać. Jako wielki fan System Shock 2 od samej premiery o wiele bardziej cenię Bioshock Infinite. Idealne połączenie socjologii z matematyką i fizyką, w Bioshockowej oprawie i dynamicznym gameplayem.@SomekindofDevil to nie była opinia. To była prowokacja, co świadczy o braku znajomości branży dziennikarskiej. W mojej redakcji poleciałby na zbity pysk

  16. Idealne połączenie socjologii, gdzie w grze o rasizmie nie pada słowo na N?

  17. @CallahanHarry – z socjologią jak najbardziej się zgadzam, ale z tą matematyką i fizyką bym się tak nie rozpędzał. Jedyny poruszony motyw matematyczny to prawdopodobieństwo, co jakoś specjalnie wyszukane nie jest, a z fizyki czysto teoretyczne rozważania na temat wszechświatów równoległych, który to temat wałkowany jest w s-f klasy B od dziesięcioleci. Moim zdaniem tym razem Levine nie udźwignął scenariusza i niepotrzebnie zrezygnował z rozwinięcia problemu niebezpieczeństw, jakie niesie ze sobą religia.

  18. Harry, ale wiesz że socjologia jest bardziej skomplikowaną dziedziną niż „jedni są źli i drudzy też!!! lepiej być neutralnym bo wtedy ani nie wspierasz białego społeczeństwa zniewalającego dyskryminowane rasy, ani żądnych posoki i flaków rewolucjonistów!!!’? Levine podchodzi do tematu w tchórzowski sposób, który nawet w słabiutkim fantasy był wyśmiewany setki razy (nie mówiąc już o czytanym przez wszystkich Wiedźminie), a te same koncepcje mat-fiz znajdziesz zrobione sto razy lepiej w dowolnej książce scifi

  19. Widzę że na rynsztokowość newsow ścigacie się z onetem i IGN. Clickbaitowy naglowek a treść jeszcze gorsza. Już nie będę sobie zawracał głowy co ma tego typu podejście.

  20. @sCross wiesz, że w Bioshock Infinite nie było podziału jedni są źli, a drudzy też? W inteligentny sposób wyśmiewana i obnażana była ludzkość, przez pryzmat religii, idei politycznych, podziałów etnicznych etc. Nawet Redzi w swoich trzech Wiedźminach nie poruszyli tylu problemów (wstyd, bo mieli świetny materiał w postaci prozy Sapkowskiego). A koncepcje matematyczno-fizyczne fakt znajdziesz w niejednej książce s-f, ale nie znajdziesz ich w innych grach. SS2 przy B:I to oklepana bajeczka.

  21. @wernetto, jeśli fabułę Bioshock Infinite uważasz za dobrą to chyba nastał czas dla Ciebie na wzbogacenie kolekcji książek i opowiadań jaką przeczytałeś. Może fabuła nie była Bethesda-żałosna ale nie wiele lepiej.

  22. Najlepsza gra w historii elektronicznej rozgrywki W KOŃCU doczekała się kolejnej części. Dziękuję wam, mości panowie.

  23. Sami matematycy, a jak widzą całkę na tablicy, to pytają się, co to za laseczka… :

  24. @korinogaro Z tego wnioskuję, że żadnej fabuły w grach nie uważasz za dobrą, skoro odsyłasz do książek?|To chyba jasne, że książki mają lepsze fabuły niż gry.

  25. @wernetto – I Tea Party Exxxtreme rządzące Columbią, i barbarzyńcy-rewolucjoniści przedstawiani są jako okrutne potwory. Jedyny komentarz, jaki Levine ma na temat jakiejkolwiek idei w Infinite to „ekstremizm jest zły!”. Jeśli ominąłem jakąkolwiek subtelność, którą tam zawarł, wskaż mi ją.

  26. @korinogaro jeśli fabułę w Bioshocku Infinite uważasz za złą, to znaczy że nie lubisz żadnej gry i ta branża nie jest dla ciebie, albo po prostu grasz w gry tylko rogrywki, wtedy to tłumaczy twoją wypowiedź. Zresztą odsyłasz mnie do książek, a sam nie potrafisz przeczytać, krótkiego komentarza ze zrozumieniem. Czas chyba zacząć czytać 🙂 Polecam na początek coś łatwego, np. Gwiezdny Labirynt. Później wrócimy do dyskusji.

  27. @sCross ten komentarz mi wystarczy. Zagraj najpierw w B:I potem wylewaj żale w iście Faktoidowy sposób. Swoją drogą wskaż mi jedną rzecz, która świadczyła by o wielkości System Shock 2 w kwestii fabularnej, bo dla mnie historia tam przedstawiona jest oklepana do bólu. Uwierz mi grałem w SS2 zaraz po premierze, a potem jeszcze parę razy i nigdy nie widziałem w nim żadnej fabularnej wielkości (Deus Ex 1 i Bioshock Infinite – to są wielkie gry).

  28. A jeśli chcesz rzeczywiście dyskusji na temat genialności fabularnej Bioshock Infinite to zapraszam na prywatną rozmowę, bo nie mam zamiaru i nie mam dziś czasu na męczenie się w pisanie na interiowo-actionowym forum, pod newsem.

  29. A jest o czym pisać, zarezerwuj sobie 2 godziny po 21. A teraz wybacz, ale czeka mnie Tea Party.

  30. Muszę się zgodzić z @wernetto Inininte było jedną z lepszych gier pod względem fabuły w historii, i napewno miażdży pod tym względem wszystkie gnioty pokroju assasina czy coda.

  31. Sorry ale nie rozumiem ogólnego hejtu i nabijania się z infinite. Gra w moim odczuciu może nie była wybitna ale niewiele jej do tego brakowało. Bio 1 i 2 przechodziłem po kilka razy z niesłabnącą przyjemnością, do infinite też pewnie nie jeden raz wrócę. Ss 2 próbowałem 2 razy ale się od niego odbiłem, być może do trzech razy sztuka?. Tym niemniej każdy bio wciągał mnie od pierwszej chwili. Grunt to mieć własne zdanie i nie ulegać zbytnio modzie.

  32. Zastanawiam się, jaka byłaby reakcja autora gdyby pojawił się nagłówek „A Game of Thrones 2 od Telltale, czyli na co komu nowa Danganronpa”. Bo aż się o to prosi.

  33. GandalfCzarny 8 grudnia 2015 o 17:42

    O KUR***! DOSTAJĘ ORGRAZMU!!!!!!!!!!!

  34. Cudownie tabloidowy artykuł. Oto super team stworzył w Internecie czarną planszę z białym napisem i już wiadomo, że można jej skoczyć, i że zmiażdży wszystko co stworzył Kevin Levine. Przede wszystkim oczywiście Bioshock-a Infinite, bo to zła gra, przeciwko której redakcja CD-Action prowadzi nieustającą krucjatę. Panie Cross, SS3 może wyjdzie, a może nie. Może będzie wczesnym dostępem na wieki albo epizodycznym [beeep]. B. I. chociaż jest, i czy się to podoba czy nie – został bardzo wysoko oceniony.

  35. I jeszcze jedno – czasem zanim usiądzie Pan do pisania newsa może warto odwiedzić łazienkę i najpierw dać upust podnieceniu, wtedy może będzie on mniej głupi.

  36. Chętnie zagram, przeszedłem poprzednie części to do następnej też przysiądę, ale nie, nie, System Shock wcale nie podobał mi się bardziej od Bioshocka, koleś który to pisał ma za wielką podniete

  37. B:I to świetna gra z dziwną (;D) fabułą i trzeba być nienormalnym żeby jej nie doceniać…

  38. @redplanet – Chłopcze, srałeś dzisiaj?

  39. „Generalnie zasada jest taka, że od Bioshocka bardziej ceni System Shocka 2 każdy… kto w niego grał. ” Grałem w SS2 i moim zdaniem Bioshock w rewelacyjny sposób unowocześnił formułę gry dla nie-harkorów przy czym ulepszając walkę i oferując ciekawszą lokację.

  40. Ale Infinite można spokojnie wyrzucić w próżnię kosmiczną…

  41. Przeciez Bioshock to zwykła rombanka, lecisz przed siebie, sratatatatatatata, a SS2 było genialnym RPG’iem ze świetną fabułą. Ogólnie nie rozumiem porównań tych dwóch gier. Tak jak by porównywać chińczyka (Bioshock) do Szachow (SS). Niby jedno i drugie do gra planszowa, ale jedna dla 5 letnich dzieci, a druga dla osób myślących.

  42. CallahanHarry 9 grudnia 2015 o 11:10

    @SourPls Nie samą mechaniką człowiek żyje. Rozumiem, że mój dobry znajomy uwielbiający Infinite posiadający doktorat z fizyki i pracujący od trzech lat w CERN w Genewie też jest jak 5 letnie dziecko? A jego współpracownicy również zachwycający się złożonością B:I, też są dziećmi? Nie sądzę. Te gry przede wszystkim bawią, ale Bioshock: I robi to lepiej, znacznie lepiej. Oczywiście, tylko inteligenta osoba to zrozumie.

Skomentuj paintball_X Anuluj pisanie odpowiedzi