4 godzin temu

Szalona sprzedaż Dispatch nie zwalnia. Twórcy znów chwalą się sukcesem gry i ujawniają ciekawe statystyki

Szalona sprzedaż Dispatch nie zwalnia. Twórcy znów chwalą się sukcesem gry i ujawniają ciekawe statystyki
Avatar photo
Adam "Adamus" Kołodziejczyk
Dispatch naprawdę podbił serca graczy w 2025 roku.

Dispatch, czyli czarny koń 2025 roku, wciąż nie zatrzymuje się i podbija serca kolejnych tłumów graczy. Gra studia AdHoc złożonego w części ze starej ekipy Telltale zrobiła wokół siebie ogromny szum, a nawet pobiła na Steamie Clair Obscur: Expedition 33. Do tego tytuł zebrał fenomenalne opinie od graczy i na platformie Valve może się pochwalić „przytłaczająco pozytywnymi” recenzjami. Świetną ocenę wystawił grze także Patryk Wypchło, który pochwalił dzieło AdHoc m.in. za fabułę, interesujące postacie czy naprawdę dobry humor.

Pisałem już na początku listopada, że Dispatch rozszedł się w ponad milionie kopii i do tego zrobił to w zaledwie 10 dni po swojej premierze. Jakiś czas temu twórcy informowali też o dwóch milionach, natomiast teraz czas zaktualizować liczniki i ustawić je na trójkę. Oto bowiem developerzy ze studia AdHoc wyjawili, że Dispatch sprzedał się w ponad 3 milionach egzemplarzy. Zrobili to zresztą w dość kreatywny sposób, bo za pomocą filmiku, który podsumował wszystko to, co działo się wokół gry w ubiegłym już roku.

Oprócz sprzedaży dowiedzieliśmy się także o tym, jak wyglądają najróżniejsze statystyki, które odnotowali twórcy. Ujawniono nam na przykład, że w sumie wszyscy gracze odebrali 727 milionów zgłoszeń i wysłali na nie ponad miliard bohaterów. W trzecim epizodzie natomiast (teraz uwaga na spoilery – jeśli jeszcze nie graliście, to ostatni moment, by nie czytać dalej) większość graczy zdecydowało się wyrzucić z ekipy Coupe – w sumie zrobiono to ponad 2,8 miliona razy, z kolei Sonar został usunięty z zespołu w 1,6 milionów przypadków (pokuszę się tu o stwierdzenie, że pewnie jakąś rolę w tych statystykach odgrywa fakt, iż głos Sonarowi podkłada MoistCr1TiKaL).

No dobrze, wiem, że czekacie na statystyki z tej jednej najważniejszej decyzji w grze – Blonde Blazer czy Invisigal. Otóż większość serc zdecydowanie podbiła znikająca bohaterka, bo wybrało ją aż 1,9 miliona osób, natomiast w Blonde Blazer przepadł milion graczy. 266 tysięcy osób wpadło w pułapkę pod tytułem „to skomplikowane” (o wy niegrzeczni!), z kolei 164 tysiące graczy nie wybrało żadnej z dziewczyn.

Statystyki romansowania poniekąd potwierdzają się także w jeszcze innej decyzji. 2,4 miliony razy gracze wybierali bowiem opcję, by pozostawić Invisigal w drużynie. Niewidzialna dziewczyna opuszczała team w 1,1 milionów przypadków. Dla ciekawostki można też jeszcze wspomnieć, że dość trudna była dla graczy decyzja o przyłączeniu do ekipy Waterboya lub Phenomamana. 2,3 miliona razy wybór padał na tego pierwszego, natomiast ex Blonde Blazer został wybrany w 2 milionach przypadków.

Jednak niezależnie od tego, jakie podjęliście decyzje, ze statystyk przedstawionych przez twórców wynika jedna konkretna rzecz: wszyscy chcemy drugiego sezonu. I widać to już właściwie wszędzie, bo gracze są z tym bardzo głośni, a patrząc na reakcje developerów, możemy raczej liczyć na to, że faktycznie dostaniemy kolejną odsłonę przygód bohaterów z Dispatch.

3 odpowiedzi do “Szalona sprzedaż Dispatch nie zwalnia. Twórcy znów chwalą się sukcesem gry i ujawniają ciekawe statystyki”

  1. Kaznodzieja Steama 2 stycznia 2026 o 12:29

    Niech pochwalą się polskim językiem

    • Fakt, mogli by, nie tylko zresztą polskim. To, że stosunkowo mała i niezależna produkcja ma na starcie tylko podstawowe języki jest trochę koniecznością, ale skoro już zarobili, to jednak powinni się zabrać za uzupełnienie braków. PC doczekało się już spolszczenia fanowskiego.

  2. Super gra, świetni aktorzy, polecam każdemu spróbować, bardzo fajny tytuł

Skomentuj Mosparko Anuluj pisanie odpowiedzi