1
24.06.2022, 08:45Lektura na 2 minuty

Szef Ubisoftu zmniejszył swoją pensję o 300 tys. euro

Dyrektor generalny firmy Ubisoft, Yves Guillemot, zrezygnuje z około jednej trzeciej swojego rocznego wynagrodzenia w nadchodzącym roku.


Michał „Perzi” Perzanowski

Informacja ta zdaje się sygnalizować, w jak trudnej sytuacji znajduje się obecnie wydawca takich marek, jak Assassin's Creed i Rainbow Six. Guillemot zrezygnuje z dokładnie 310 tysięcy euro swojego wynagrodzenia.

Obniżka wynagrodzenia została ogłoszona bez rozgłosu, jedynie drobnym drukiem w 352-stronicowym raporcie rocznym firmy Ubisoft, opublikowanym w tym miesiącu.


To osobista decyzja Yvesa Guillemota. Firma nie osiągnęła celów finansowych, o których publicznie informowała w prasie.


Przedstawiciel Ubisoftu

Część wynagrodzenia, z której zrezygnuje Guillemot, jest związana z wynikami finansowymi firmy, a także z przeprowadzeniem wewnętrznych reform. Mają one na celu rozwiązanie problemów wynikających ze skandali związanych z molestowaniem seksualnym w firmie, które wybuchły latem 2020 roku.

Skandale zadziałały bardzo negatywnie na morale firmy i zniechęciły niektórych fanów do gier Ubisoftu.

Z raportu finansowego producenta wynika, że największe marki, czyli Far Cry, Assassin's Creed i Tom Clancy's Rainbow Six, trzymają się świetnie. Generują jednak 40 procent przychodów korporacji. Ich problem jest wtórność i coraz głośniejsza krytyka ze strony graczy. Jeśli wydawca nie zdywersyfikuje wpływów, w przyszłości może się okazać, że jest to kolos na glinianych nogach.

O wizerunkowej wtopie można również mówić w kontekście "Nie-E3". Wydawca postanowił, że nie zorganizuje żadnej prezentacji w czerwcu.

Ubisoft od kilku lat znajduje się w trudnej sytuacji i wciąż szuka sposobu, aby się z niej wydostać. W ciągu ostatniego roku zysk operacyjny wydawcy spadł o 14 procent, a wartość sprzedaży spadła o 5 procent. Akcje firmy straciły połowę swojej ceny.

Ratunkiem dla wydawcy mogłoby być dołączenie jego usługi do Game Passa. Wiele wskazuje na to, że połączenie sił Ubisoftu i Microsoftu może faktycznie niedługo nastąpić.

Guillemont mógłby otrzymywać zmienne wynagrodzenie, zależne od osiągniętych celów finansowych firmy. Byłaby to znacznie mniejsza kwota od obecnego wynagrodzenia dyrektora. Wiele wskazuje więc na to, że CEO Ubisoftu przyspieszył nieuniknione.

Redaktor
Michał „Perzi” Perzanowski

Piłkarski męczennik kibicujący Manchesterowi United i Wiśle Kraków. Na szczęście gry działają kojąco, prawda? Lubię strategie i przygodówki. Cierpię na syndrom jeszcze jednej tury. Sprzęt nie gra roli (That's what HE said).

Profil
Wpisów130

Obserwujących1

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze

Polecane