1
12.05.2022, 09:15Lektura na 3 minuty

Ubisoft ujawnił raport finansowy. Duże marki wciąż są w cenie

Z raportu finansowego producenta wynika, że największe marki, czyli Far Cry, Assassin's Creed i Tom Clancy's Rainbow Six, trzymają się świetnie.

Ubisoft, podobnie jak inni producenci oraz wydawcy, publikują swój raport finansowy za poprzedni rok. W zakończonym 31 marca roku podatkowym odnotowano nieco mniejszy zysk operacyjny i tzw. „net bookings”, czyli przychody z wyłączeniem elementu usługowego. Pierwsza wartość spadła ze 111 milionów dolarów do 84 milionów. Druga zaś to regres o 5 procent do 2,25 miliarda dolarów.

Naturalnie, największe przychody osiągnęły największe marki Ubisoftu. Zmierzono, że trzy flagowe produkty wydawcy zapewniły około 320 milionów dolarów przychodu, co stanowi 40% całości. To pierwszy taki przypadek w historii firmy.

Zasługa w tym sukcesywnie rozwijanego AC: Valhalla, które po wydaniu DLC cieszy się jeszcze większą popularnością, niż na premierę. Tak samo jest w przypadku Rainbow Six, dla którego debiut pobocznej odsłony Extraction tylko wzmocniło sprzedaż innego tytułu – Siege’a.

Niewiele informacji znajdziemy za to o marce Far Cry. W raporcie umieszczono tylko komentarz, że to jej „najlepszy rok w historii”. Nie ujawniono jednak przyczyny. Możemy tylko się domyślać, że Far Cry 6 okazał się finansowym sukcesem.

Do planów wydawniczych Ubisoft podchodzi na razie z dużą rezerwą. Wiemy tylko, że do końca roku swoje aktualizacje otrzymają For Honor, Anno 1800, The Division 2 i UNO. Gracze będą mogli poznać dwie nowe gry wydawcy, ale raczej nie staną się one blockbusterami. Mowa oczywiście o Rabbids: Party of Legends (kolejna odsłona imprezowego spin-offu Raymana) i darmowym Roller Champions (wyścigi na rolkach).

Do końca marca 2023 roku zadebiutować mają też Skull & Bones i Avatar: Frontiers of Pandora. Co do pierwszego tytułu możemy mieć już duże nadzieje, bo w kwietniu wyciekł gameplay zapowiadanego od ponad pięć lat tytułu. Wydawca zapowiedział, że w przyszłym roku ukażą się również „ekscytujące tytuły” free-to-play oparte na jego największych markach.

Zarząd Ubisoftu zorganizował też rozmowę z inwestorami. Prezes Yves Guillemot wyraził zaniepokojenie ostatnią „konsolidacją” w branży gier. Prawdopodobnie oznacza to, że w najbliższym czasie nie dojdzie do zakupu producenta przez jeszcze większego gracza na rynku (tak jak to miało miejsce w przypadku Activision Blizzarda przez Microsoft). Rodzina Guillemotów, aby utrzymać kontrolę nad Ubisoftem, sama planuje przejęcie. Nic nie jest jednak przesądzone.


Ubisoft ma wszystko, czego trzeba, by zachować niezależność: silne marki, skalę przemysłową i finansową oraz, rzecz jasna, talenty. Tym niemniej obowiązkiem zarządu jest rozważenie każdej oferty w interesie udziałowców oraz naszych wspaniałych zespołów.


Yves Guillemot

W skrócie: Ubisoft nie jest na sprzedaż, ale to nie oznacza, że wszystkie oferty będą z góry odrzucane.

Redaktor
Michał „Perzi” Perzanowski

Piłkarski męczennik kibicujący Manchesterowi United i Wiśle Kraków. Na szczęście gry działają kojąco, prawda? Lubię strategie i przygodówki. Cierpię na syndrom jeszcze jednej tury. Sprzęt nie gra roli (That's what HE said).

Profil
Wpisów87

Obserwujących1

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze

Polecane