Szykuje się kolejne Dead Island

Szykuje się kolejne Dead Island
Nic dziwnego, w końcu Dead Island 2, Dead Island: Epidemic i Escape Dead Island udały się tak znakomicie...

Żarty na bok: „dwójka” ostatecznie została odebrana twórcom Spec Ops: The Line i jej los nie jest znany (więcej pisaliśmy o sprawie w tym miejscu), mobowate Epidemic zdążyło zwinąć manatki (po szczegóły odsyłam tutaj), a Escape nagrodziliśmy w CDA zaszczytnym 3/10, podsumowując ją prześmiewczym:

Dopóki gry nie zaczną leczyć raka, nie rozwiążą problemu głodu na świecie i nie przerwą kariery aktorskiej The Rocka, będzie to najlepsza rzecz, jaką kiedykolwiek wypalono na płytach. Cieszy, że Deep Silver „nie urwało kurze złotych jaj”. Ba – to, co zrobiło z marką, to są faktycznie jakieś jaja.

Ale Deep Silver, wydawca, który przejął techlandową markę, wydaje się mieć na Martwą Wyspę kolejny pomysł. Jeśli wierzyć australijskiej instytucji, która zajmuje się klasyfikowaniem gier, już wkrótce zagramy w twór zatytułowany Dead Island: Retro Revenge, nad którym pracuje amerykańskie Empty Clip Studios (autorzy Groovin’ Blocks, Glow i Symphony… Jeśli mówią Wam coś te tytuły, możecie sobie w moim imieniu przybić piątkę(*)).

O nowej grze wiadomo jedynie tyle, że otrzymała od australijskiej rady klasyfikację „M” (innymi słowy: będzie to tytuł przeznaczony dla osób dorosłych), ale – szczerze mówiąc – zawczasu wysłalibyśmy ją tam, gdzie po raz pierwszy wypłynęła. Na Antypody.

(*) nie dotyczy Crossa

16 odpowiedzi do “Szykuje się kolejne Dead Island”

  1. Nic dziwnego, w końcu Dead Island 2, Dead Island: Epidemic i Escape Dead Island udały się tak znakomicie…

  2. Czyli jest szansa na Dead Island 2… e czekam na Dying Lighta 2. 🙂

  3. Tez bardziej czekam na Dying Light 2 ;p

  4. Desolator333 12 lutego 2016 o 14:30

    Escape Dead Island nie było wcale takie złe, dałbym solidne 6+/10. Nawet z chęcią ukończyłem grę dwa razy, żeby zdobyć wszystkie osiągnięcia na Steamie.

  5. Pierwsze zdanie jest najlepsze

  6. A pierwsza część była niby dobra? Też kaszanka, ta seria nigdy nie zaoferowała niczego dobrego, poza świetnym zwiastunem który nie miał nic wspólnego z samą grą, na szczęście na tym łanie wyrosło Dying Light

  7. Bo piersze DI i Riptide były dobre, tja. Cała ta seria jest nie udana.

  8. Pierwsze Dead Island było świetne. |Genialnie przedstawili klimat tragedii na tej wyspie (naprawdę smutna gra).|Poza tym grywalność też bardzo dobra. Duży świat, a szczególnie podobało mi się to tworzenie broni.|Muzyka również bardzo dobra.

  9. Pierwsze Dead Island było jedną z najlepszych gier o tematyce żywio-trupiej. Tak uważam, w dużo gier o zombie czy to klasyków czy nowości grałem i DI jest w pierwszej piątce najlepszych i tyle.

  10. Jeśli grało się samemu do DI było troche lepsze niż średniak. Jeśli grało się z kolegami to była to świetna i zabawna gra (ale chyba nie o taki horror twórcom chodziło 😛 )

  11. Symphony kojarzę, grałem jak jeszcze byłem na androidzie 4.4, szkoda że wciąż nie zaktualizowali żeby działała na 5.1. Nawet fajna gierka, trochę (tylko trochę) shoot’em up, ale przy własnej muzyce. Podejrzewam że jak oni robią grę, to nie ma co liczyć na pełnoprawny sequel, bardziej jakiś spin-off.

  12. DI był jednym z lepszych co-op które grałem można było się nieźle rozerwać ze znajomymi i przedewszystkim nie żałowałem wydanej kasy bo nie było tyle tych wzechobecnych DLC

  13. niejemfrytek 13 lutego 2016 o 15:31

    Nic dziwnego, w końcu Dead Island 2, Dead Island: Epidemic i Escape Dead Island udały się tak znakomicie…Papkin zapomniał jeszcze o Dead Island

  14. HarryCallahan 13 lutego 2016 o 16:09

    @niejemfrytek: zapomniał, bo? Nie była to gra wybitna, na dłuższą metę nużąca i szczególnie pod koniec sprawiająca wrażenia niedokończonej, ale bez niej nie byłoby Dying Light, które w większym stopniu można uznać za DI 2 niż cokolwiek co wyjdzie od Deep Silver.

  15. HarryCallahan 13 lutego 2016 o 16:22

    Niemniej nie jest to na pewno marka która zasługuje na wydawanie tylu różnych gier pod jej szyldem. Samo „uniwersum” jest po prostu mało interesujące, taka „generic zombie-apokalipsa”.

  16. Dzieje się z nią to samo co z Painkillerem. Oryginał dobry, a reszta to jakieś barachło :/

Skomentuj Domimik Anuluj pisanie odpowiedzi