08.12.2013
Często komentowane 15 Komentarze

Tales from the Borderlands: Przygoda na Pandorze! [WIDEO]

Tales from the Borderlands: Przygoda na Pandorze! [WIDEO]
Jako psychofan Borderlands i przygodówek przeżyłem ekstazę, gdy zapowiedziano Tales from the Borderlands przed rozdaniem nagród VGX. Współpraca Telltale Games i Gearbox może dać ciekawe owoce - solidną, epizodyczną przygodówkę w doskonałym settingu. Obejrzyjcie pierwszy zwiastun.

Przygody na Pandorze, czyli Tales from the Borderlands:

15 odpowiedzi do “Tales from the Borderlands: Przygoda na Pandorze! [WIDEO]”

  1. Jako psychofan Borderlands i przygodówek przeżyłem ekstazę, gdy zapowiedziano Tales of the Borderlands przed rozdaniem nagród VGX. Współpraca Telltale Games i Gearbox może dać ciekawe owoce – solidną, epizodyczną przygodówkę w doskonałym settingu. Zobaczcie pierwszy zwiastun.

  2. naprawdę to Borderlands takie fajne? Oglądałem tyle filmików na youtube i wydaje się to strasznie monotonne i powtarzalne.

  3. Przygodówki to kompletnie nie mój gatunek, ale w to na pewno zagram.

  4. A co z Grą o Tron od TT? Czyli jednak nie robią gry w tym uniwersum? Szkoda :/

  5. BritishBarber 7 grudnia 2013 o 23:48

    @wernetto, jeżeli nigdy nie zrozumiałeś fenomenu Diablo, ani nie przemówiło do Ciebie np. Dead Island, to Borderlands Cię raczej niczym nie zachwyci 😉 Osobiście polecam, zwłaszcza co-opa.

  6. @wernetto|Zaraz ktoś wyleje na mnie wiadro hejtu ale w sumie to masz rację. Tak właśnie wygląda ta gra. |Albo ją lubisz albo nie. Ciągłe bicie lvla, zmiany lokacji, szukanie dobrego sprzętu itp itd można wymieniać w nieskończoność wady i zalety tej gry. Zdecydowanym plusem jest humor, Mad Moxxi, duża ilość lokacji ( to jest + oraz – ) ilość broni (kolejny + jak i – ), ścieżka dźwiękowa, grafiki (+/-).|Ja tej gry na ten przykład nie lubię wręcz nią gardzę, pierwsza była dużo lepsza, ale co z tego skoro…

  7. i tak w nią gram, czekałem tylko na wersję GOTY tak jak w przypadku pierwszej części, i zapewne będę grał przez jeszcze dobrych kilkadziesiąt godzin. Tak więc [beeep] Logic!!!! Masz możliwość kupienia obu części za okolo 60zł obecnie puki jest promocja, kupuj i sprawdź sam. Polecam grać w co najmniej 2 albo 3 osoby. Bo w pojedynkę ta gra nie ma racji bytu jest wtedy za nudna. Ale w 3 lub 4 osoby jest niezły fun.

  8. A wracając do przygodówki jak wystąpi w niej Mad Moxxi a akcje promocyjną przeprowadzi Jessica Nigri to ja jestem kupiony xD

  9. Czekam na przygodówkę w bogatym uniwersum Call of Duty.

  10. Jeśli będzie Was interesowało spolszczenie do tej gry, to warto śledzić nasz profil:|https:www.facebook.com/BartleDooInPolish/posts/471311689644221

  11. @BritishBarber|a wcale nieprawda, nie lubię hack 'n’ slashy, Dead Island uważam za tragiczny crap, a obie części Borderlands po prostu pokochałem. To przede wszystkim jednak soczysty shooter z rpgowymi dodatkami. |@wernetto, pierwsza część rzeczywiście potrafi być monotonna i w późniejszym etapie rozgrywki znudzić, głównie z powodu rozłażącej się fabuły. Natomiast o „dwójce” w żadnym wypadku nie można tak powiedzieć. Mnóstwo zróżnicowanych lokacji, zmieniający się przeciwnicy i przede wszystkim fabuła.

  12. To ta pełna gagów i nawiązań do naszego świata historia tak naprawdę ciągnie grę i dlatego Borderlands 2 jest świetną produkcją także dla pojedynczego gracza. Może być momentami trudniej, może zająć to więcej czasu, ale wciąż daje wiele radości. Skoro część pierwsza jest teraz za 10 zł, to sądzę, że mógłbyś kupić ją na próbę. Jeśli spodoba Ci się konwencja, w przyszłości sięgnij po „dwójkę” (koniecznie w GOTY, bo to w sumie drugie tyle zabawy), która jest lepsza niemal w każdym aspekcie.

  13. Co do samej przygodówki mam lekko mieszane odczucia. Pomysł wydaje się być co najmniej dziwny, choć trailer mnie zaintrygował. Jeśli Tony Burch będzie maczał w tym palce, może być.

  14. Nie bardzo ogarniam. Gry Telltale mają opierać się na ciekawej fabule i wyborach moralnych. Jak chcecie to zrobić w Borderlands jeszcze raz?

  15. @wernetto – może to jest strasznie monotonne i powtarzalne, ale co powiedzieć o takim Torchlight 2, w której dostaje się tylko więcej tego samego co w Torchlight 1? W T1 chciało mi się grać, ale jak w T2 dostałem to samo, tylko więcej broni i większy teren to mi się odechciało. Co gorsza specjalnie kupiłem T2 za grosze by pograć w pewnego moda. Nie chce mi się nawet tego odpalać. Z drugiej strony jak już się zacznie to nawet wciąga. A jest wiele osób, które tę grę uwielbiają. Na dłuższą metę jest nudna.

Skomentuj alistair80 Anuluj pisanie odpowiedzi