Tales of the Shire zostało opóźnione. Zagramy dopiero w przyszłym roku
W kwietniu tego roku Wētā Workshop zapowiedziało Tales of the Shire – produkcję ze świata Władcy Pierścieni, która już w trakcie pierwszego zwiastuna zdradzała, że będzie raczej stonowaną, bezpieczną przystanią dla graczy chcących odpocząć od wielkich intryg i zagrożeń trapiących Śródziemie. Pierwotnie premierę tytułu zaplanowano na jesień tego roku, jednak ta nie dojdzie do skutku.
Na kilka dni przed publikacją obszerniejszych materiałów z gry studio Wētā Workshop opublikowało na portalu X oświadczenie, w którym zawarto informację o przesunięciu daty premiery na początek 2025 roku.
Jak można się w takim wypadku spodziewać, powodem obsuwy jest wprowadzenie dodatkowych szlifów oraz upewnienie się, że pierwotna wizja przyświecająca produkcji będzie w stu procentach odzwierciedlona w finalnym produkcie.
Tales of the Shire zadebiutuje na PC, PS5, Xboksach Series X/S oraz Nintendo Switchu. 22 września odbędzie się natomiast obszerna prezentacja elementów rozgrywki.
Czytaj dalej
-
EA i Maxis próbują uspokoić plotkujących fanów Simsów. Masa nowych informacji o przyszłości marki
-
8GTA 6 to tylko wierzchołek góry lodowej! Oto 28 gier, na które czekamy w 2026 roku
-
Civilization 6, Need for Speed Unbound i inne. Darmowe gry i okazje w tym tygodniu
-
5Szef Larian Studios: „W Divinity nie będzie żadnej grafiki wygenerowanej przez AI”. Mimo tego sztuczna inteligencja pomoże w rozwoju gry

Ta gra wygląda jak jakiś dodatek do Cyber-Mychy sprzed 20 lat.
Chyba najmądrzejsza decyzja jaką mogli podjąć. To co lata po sieci jako aktualny obraz gry wygląda jak „wysoka inspiracja Gollumem” i raczej nie zebrałoby dobrych ocen. Już nawet abstrahując od drobnej burzy, która się wokół tej gry rozpętała – Tales of Shire po prostu na ten moment nie wygląda na produkcję zbyt dopracowaną.