Tetris został wykorzystany przez rząd USA do swojej propagandy. Właścicielowi marki się to nie spodobało

Tetris został wykorzystany przez rząd USA do swojej propagandy. Właścicielowi marki się to nie spodobało
Klon Tetrisa pojawił się na stronie rządowej Stanów Zjednoczonych i promował antyimigrancką retorykę Białego Domu.

Wykorzystywanie gier do szerzenia czyichś racji nie jest rzeczą nową, niemniej obecna administracja Donalda Trumpa szczególnie upodobała sobie ten środek komunikacji. Już od dłuższego czasu na oficjalnych kontach krajowych organów pojawiają się przeróbki z Call of Duty, Halo czy Pokemonami, które propagują poglądy prezydenta Stanów Zjednoczonych i jego partii. Spotyka się to z nieprzychylną reakcją graczy, jak i samych twórców, a rząd Japonii oficjalnie zwrócił się do rządzących USA z prośbą, by nie wykorzystywać w ten sposób własności intelektualnej Japończyków.

Republikanie jednak się nie zatrzymują i parę dni temu na rządowej stronie USA pojawiła się oddzielna witryna poświęcona klonom znanych gier przerobionych tak, by np. przedstawiała akcję deportacji imigrantów w dobrym świetle. Jedna z produkcji w jawny sposób odwoływała się do Flappy Birda, inna natomiast – do Tetrisa. To drugie nieszczególnie przypadło do gustu The Tetris Company, obecnemu właścicielowi praw do marki. Opublikował on w mediach społecznościowych krótkie oświadczenie w tej sprawie.

Choć jak dotąd rządzący nie chcieli ustąpić i jasno deklarowali, że nadal zamierzają korzystać z gier do poprawy swojego wizerunku, tak w tym przypadku protesty najwyraźniej zadziałały. Gdy wejdziemy teraz na stronę arcade.gov, już nie zobaczymy tam klona Tetrisa (jego kopia została zachowana w archiwach internetu). Trudno stwierdzić, dlaczego Biały Dom postanowił odpuścić w tym przypadku, a już nie w kwestii wspomnianych Pokemonów czy Halo.

Tak wyglądał wspomniany klon Tetrisa o tytule Build the Wall, w jasny sposób odwołujący się do antyimigranckiej retoryki Trumpa i Republikanów.

Niewykluczone, że w przyszłości na arcade.gov pojawi się więcej tytułów, bowiem na stronie widoczny jest kafelek z napisami „już niedługo” i „nowa przygoda już czeka”. Równie dobrze jednak temat ten może zostać szybko porzucony, jeśli rząd USA uzna, że te działanie nie przynosi pożądanych efektów. Sam zaś spodziewałbym się, że na koncie Białego Domu jeszcze nie jeden raz zobaczymy którąś z popularniejszych marek gier.

28 odpowiedzi do “Tetris został wykorzystany przez rząd USA do swojej propagandy. Właścicielowi marki się to nie spodobało”

  1. Ale jak lewica upolitycznia gry to już nie można mieć głosu sprzeciwu. Do tego jednym z twórców Tetrisa jest rusek. xd No fakt oni na granicy z Białorusią też bardzo chcą nas złączyć z przybyszami i chętnie by tamtejszą zaporę obalili.

    • Jakis lewicowy rząd upolitycznił ci grę albo ukradł czyjąś własność dla celów swojej propagandy, czy znowu nie masz najmniejszego pojęcia o czym mówisz i lubisz, żeby ludzie o tym wiedzieli?

      (edytowano)

      • @Quetz

        Przegląd od AI bo nie chce mi się rozpisywać:

        1. Działalność agencji konsultingowych (np. Sweet Baby Inc.)

        Najgłośniejszym zjawiskiem ostatnich lat jest współpraca studiów deweloperskich z zewnętrznymi firmami doradczymi ds. DEI (Diversity, Equity, and Inclusion – Różnorodność, Równość i Inkluzywność), z których najbardziej znaną stała się Sweet Baby Inc..

        Mechanizm działania: Firmy te są wynajmowane przez korporacje (takie jak Sony, Ubisoft czy Warner Bros.), aby dostosować scenariusze i projekty postaci do współczesnych standardów progresywnych.Przykłady i kontrowersje: Środowiska graczy zarzucają im wymuszanie zmian w fabule, osłabianie tradycyjnych cech bohaterów oraz modyfikowanie wyglądu postaci kobiecych na mniej atrakcyjne fizycznie.

        1. Modyfikacje postaci i cenzura w imię poprawności politycznej

        Wielu wydawców, pod wpływem krytyki ze strony lewicowych publicystów i aktywistów, decyduje się na zmiany w gotowych już produktach lub klasycznych markach:

        Assassin’s Creed Shadows: Decyzja studia Ubisoft o obsadzeniu w roli samuraja czarnoskórego Yasuke wywołała ogromne kontrowersje

        Cenzura strojów i seksualności: Pod naciskiem krytyki dotyczącej tzw. „hiperseksualizacji kobiet”

        Zgoda na zaimki i neutralność płciową: W grach takich jak Starfield, Cyberpunk 2077 czy nowej serii The Sims, kreatory postaci zostały przebudowane tak, aby oddzielić wybór budowy ciała od tożsamości płciowej i umożliwić dobór zaimków

      • O nie, AI wypluło z prompta „gracze zarzucają”!

        Weź stary sie nie ośmieszaj i przyjdź z jakimiś źródłami, ktore potwierdzają te haluny, a nie dajesz sobie (znowu btw) robić jajecznicę z mózgu. Ponawiam Aael do twojego poczucia godności własnej

      • to co Kaelosowi wyrzuciło ai, nawet nie podało przykładu potwierdzającego tezy że niby lewicowy rząd „psuje gry” bo sbi i firmy tego typu nie są rządowymi organami. xd

      • Tu jest gęsta konfuzja i dezorientacja nawet bez tego

      • Ale „stary” ja pisałem lewica ogólnie a ty sobie dopisałeś rząd.

        Ale spoko zarzucam kolejny przegląd AI (są podane różne linki i źródła skoro pytacie ale nie będę ich dodawał bo nie chce aż tak spamić)

        Tak, politycy lewicy (głównie progresywne skrzydło Partii Demokratycznej) w USA wpływają na gry komputerowe, choć ich wpływ rzadko opiera się na bezpośrednich regulacjach prawnych. Wpływ ten przejawia się przede wszystkim poprzez wykorzystanie gier jako platform kampanijnych, naciski kulturowe oraz wsparcie dla zmian systemowych wewnątrz branży.

        Transmisje na Twitchu: Kongresmenka Alexandria Ocasio-Cortez (AOC) zorganizowała historyczne transmisje w grę Among Us na Twitchu. Oglądały je setki tysięcy widzów, a celem było zachęcenie młodzieży do głosowania.

        Oficjalne kampanie w grach: W trakcie kampanii Joe Bidena i Kamali Harris w 2020 roku politycy przenieśli swoje działania do hitu Animal Crossing

        Wsparcie dla uzwiązkowienia branży (Unions)Przemysł gier w USA od lat mierzy się z problemami tzw. crunchu (morderczych nadgodzin przed premierami) oraz masowych zwolnień.

        (to akurat mogę poprzeć, jestem przeciwny zmuszaniu do pracy na nadgodziny)

      • „Kongresmenka Alexandria Ocasio-Cortez (AOC) zorganizowała historyczne transmisje w grę Among Us na Twitchu”

        Zachęcanie ludzi do brania udziału w demokratycznych wyborach to propaganda wciskana w gry – twoje AI widzę agresywnie dopasowuje się poziomem do pytającego.

        Nadal nie widzisz podstawowej różnicy między tymi wydarzeniami i zrównujesz kradzież połączoną z propagandyzacją medium (wbrew woli twórców) z używaniem popularnego medium w celach popularyzacji przekazu (za zgodą a wręcz niejednokrotnie zachętą twórców).

        Ale nie dziwi mnie to, w końcu posłusznie oddajesz myślenie maszynie do wypluwania statycznie relewantnych zbitek wyrazów.

    • *Sprostowanie: Nie miałem na celu nikogo bronić, jak większość wolałbym by gry były dziełami artystycznymi bez propagandy politycznej. Jeśli chcę w coś zagrać to to zrobię bez względu kto tą grę stworzył. Zwróciłem tylko uwagę na pewne zjawisko.

      • Nie, na nic nie zwróciłeś uwagi, bo „zjawisko” istnieje tylko w twojej głowie. Wartości wyznawane przez indywidualnych artystów i wyrażane w ich pracy nie stają się z automatu propagandą, jeśli nie są przez ciebie podzielane.

        (edytowano)

      • Typowa odpowiedź, że to urojenia a przykłady jednak są. Czy to na pewno ich wartości czy presja aktywistów z zewnątrz?

      • Miałeś podać przykłady „lewicowych” ingerencji i nie podałeś żadnej. Niby jest jakaś presja ze strony „lewicowych” środowisk, ale przykładem na to jest kreator postaci do Cyberpunka – pokaż mi chociaż ze 3 „lewicowe” komentarze przed wydaniem Cyberpunka, które nawoływały/wymuszały na CDPR dostosowanie kreatora pod „lewicowe” standardy. Bo coś mi się jednak wydaje, że to CDPR sam z siebie uznał, że tak zrobi, mi.in. dlatego, że pasuje do settingu CP77.
        Albo, że Ubi dało czarnego samuraja do AC… Ponownie, czy to było tak, że Ubi najpierw pokazało białego Yasuke, a lewica się na nich rzuciła, że ma być czarny? Czy może Ubi samo uznało, że Yasuke (prawdziwa postać btw) akurat pasuje im do gry i go wstawiło, po czym to akurat druga strona sceny politycznej chciała zmiany tej decyzji?
        Podoba mi się też ta fałszywa dychotomia – biały dom kradnie IP i „tworzy” ksenofobiczną grę? No to jest DOKŁADNIE TO SAMO co AOC grająca w AmongUs XD
        Chłopie, jest wtorek, godzina 20, poczekaj z kieliszkiem chociaż do piątku.

      • guzumuzgu napisał(a):

        Podoba mi się też ta fałszywa dychotomia – biały dom kradnie IP i „tworzy” ksenofobiczną grę? No to jest DOKŁADNIE TO SAMO co AOC grająca w AmongUs XD

        Mi się też podoba twoja manipulacja. Były prośby o przykłady udziału lewicowych polityków w grach w ogólnym tego słowa znaczeniu a nie czy ktoś coś robi lepiej czy gorzej.

        Niby uważacie, że mam urojenia a nie mam aktualnie w sobie żadnych substancji psychoaktywnych więc kto tu sobie i innym próbuje coś fałszywego wmówić?

      • Ale wiesz, ze moj komentarz nadal jest u góry i każdy moze go przeczytać? Nie, nie było prosby o „przykłady udziału lewicowych polityków w grach w ogólnym tego słowa znaczeniu”, tylko przykłady propagandy uzywanej przez lewicowy rząd za pomocą kradzieży i wypaczania pierwotnego znaczenia dzieła w celach propagandowych, bo to właśnie robi Bialy Dom. Popraw prompta.

      • Widzę go wyraźnie i pisze „Jakis lewicowy rząd upolitycznił ci grę”. Jak dla mnie to ogólnikowe. Wasze reakcje po prostu tryskają lewicowym nastawieniem i aktywizmem na korzyść waszej strony gdy ja tu piszę bezstronnie, nie broniłem czynów Białego Domu. Tradycyjne próby robienia ze mnie idioty wmawianie jakiegoś spożywania alkoholu i inne fantazje.

      • Kaelos napisał(a):

        Widzę go wyraźnie i pisze „Jakis lewicowy rząd upolitycznił ci grę”. Jak dla mnie to ogólnikowe.

        Będę pisał powoli, żebyś nadążył.

        Czy. Jakiś. Lewicowy. Rząd. Upolitycznił. Ci. Grę.

        Bo… w newsie…<>… upolitycznił grę, a ty… marudzisz… że rzekomo lewica… ci też tak robi… i wtedy… nie ma… problemu.

        Może ja Braille’em powinienem pisać?

        Kaelos napisał(a):

        Tradycyjne próby robienia ze mnie idioty

        Ale nikt tu nie musi próbować, wyręczasz wszystkich proaktywnie

        (edytowano)

      • Żyj sobie w tej swojej bańce, gdzie lewactwo przynosi uśmiech, wolność i dobrobyt ludziom, a prawactwo terror i całe zło. Uśmiechnijcie się brygada, hej!

      • edit

        (edytowano)

      • Aabhdkbsb napisał(a):

        Żyj sobie w tej swojej bańce, gdzie lewactwo przynosi uśmiech, wolność i dobrobyt ludziom, a prawactwo terror i całe zło. Uśmiechnijcie się brygada, hej!

        O, kolejny geniusz czytania ze zrozumieniem do kolekcji.

      • Chociaż jedna oryginalna myśl pojawia się czasem w Twojej głowie, czy tylko przeklejać hasła z Facebookowych grupek potrafisz?

      • Nie było prośby o podanie „udziału lewicowych polityków w grach”, tylko podania przykładu „rządu, który upolitycznil grę albo ukradł dla propagandy”. Ten komentarz nadal widnieje, możesz go sobie przeczytać.
        I jaki przykład upolitycznienia przez rząd podałeś? Że AOC (która nie była w rządzie, tylko jest w ówcześnie rządzącej partii, więc to już spora różnica) ZACHĘCAŁA DO GŁOSOWANIA. Nie, że na siebie. Tylko że zachęcała młodzież do głosowania. Albo że kandydaci w kampanii coś robili w Animal Crossing. Co robili? Nie wiadomo. Czy byli rządem kraju? No jak wiemy z wyborów, raczej przeciwnie.
        I ja wiem, że dalej będziesz swoje glupio-madre wykręcanie uprawiał, że o co innego chodziło, nie zrozumieliśmy Cię, Ty coś innego miałeś na myśli, wcale tak nie powiedziałeś. Ale zastanów się czy warto, czy może czasem po prostu palniesz glupote i nie ma co w nią brnąć.

  2. @Kaelos
    Jestes osoba ktora da sie pokroic zeby byc anty lewacki, i to zbyt prawicowe rzady wykorzystaja. Bedziesz krokony i bedziesz zadowolony. Bedziesz oddawal swoje pieniadze i swoja wolność byle by nie bylo feminatywow czy innych malo waznych rzeczy, na ktore tylko ty bedziesz zwracal uwage. Bedzie na twoje. Bedziesz dumny.

    • Nah nie jestem żadnym fanatykiem skrajnej prawicy. Jeśli uważasz, że mam łysy łeb, głosuję na Konfę i na plecach „śmierć wrogom ojczyzny” to znowu pudło. Martwi mnie tak samo wzrost poparcia dla takich partii. Nigdy nie byłem na marszu niepodległości ani równości. Gdyby tego typu przekazy tu leciały lub były upychane do gier to tak samo bym narzekał. Śmieszyły mnie memy typu „miłość do ojczyzny i drugiego mężczyzny”. 😉

      • Kaelos napisał(a):

        Gdyby tego typu przekazy tu leciały lub były upychane do gier to tak samo bym narzekał.

        Przecież cały ten news jest o takim właśnie przekazie, a twój jedyny komentarz na ten temat to narzekanie na… lewicę

      • Jak jest Woke to Kaelos narzeka na lewice.

        Jak jest anty-Woke to Kaelos narzeka na lewice.

        Więc w sumie tak samo narzeka. 😀

  3. Od razu widać, że nie potrafią grać w Tetrisa— tam albo będziesz miał przejście w którymś miejscu, albo musi być dziurawy mur, inaczej znika 😉

  4. A najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że jak ktoś zwrócił uwagę, Tetris jest grą o likwidowaniu muru, a powstanie takowego to porażka.

Dołącz do dyskusji