The Alters: Zwiastun intryguje ważnym pytaniem
Polska gra The Alters doczekała się nowego zwiastuna, który jest bardzo krótki, ale za to przyciąga uwagę niespodziewanie zadanym pytaniem.
11 bit studios chce, żebyście na chwilę wyrwali się z codziennej rutyny i pomyśleli o pewnym dylemacie: „Skoro uczymy się popełniając błędy, to dlaczego tak bardzo boimy się je popełniać?”. Po usłyszeniu czegoś takiego, postać widziana na ekranie wpada w zamyślenie, a następne podnosi wzrok i spogląda na widzów.
Moja interpretacja jest taka, że rozgrywka w The Alters może w ogromnej mierze stawiać na eksperymentowanie po stronie gracza. Nie bójmy się testować nietypowych rozwiązań i przy okazji popełniać błędów, bo dzięki temu nauczymy się nowych, często przydatnych rzeczy o samej grze. Oczywiście nie można zapominać o tym, że wszystko ma swoją cenę, a drobna pomyłka może doprowadzić… no nie wiem, do czyjejś śmierci?
Wspomniałem o potencjalnych zgonach, ale na pocieszenie przypomnę, że w The Alters najprawdopodobniej będzie całe mnóstwo klonów, więc chyba nikt nie będzie niezastąpionym pracownikiem. Zaraz, trochę się zagalopowałem, bo nawet twórcy gry podkreślali, że to nie są klony. W trakcie wywiadu udzielonego podczas PC Gaming Show Tomasz Kisilewicz wyjaśniał, że główną postacią w The Alters jest Jan Dolski, który ma nietypowych towarzyszy – swoje alternatywne wersje.
Tworzenie alternatywnych wersji tego samego człowieka jest niezwykle ważne, bo każdy alters ma trochę inny zestaw umiejętności oraz cechy osobowości, dzięki czemu da się realizować szerszy wachlarz zadań. To klucz do przetrwania na obcej planecie oraz ewentualnego powrotu do domu. Co ciekawe, gra ma zawierać także nutkę horroru psychologicznego i dramatu.
W dalszej części wywiadu Tomasz Kisilewicz wspomniał jeszcze o czymś niezwykle ważnym, co moim zdaniem może ułatwić zrozumienie sensu pytania zadanego w najnowszym zwiastunie The Alters. Otóż jeden z głównych motywów występujących w grze jest taki, że my, ludzie, kształtujemy samych siebie każdego dnia, a robimy to za pomocą każdej pojedynczej decyzji, jaką podejmujemy. Cały proces prowadzący do tego, kim ostatecznie jesteśmy, czasem może być zwyczajnie bolesny. Jakby tego było mało, w The Alters można kształtować nie tylko Jana, lecz dodatkowo również jego alternatywne wersje.

W związku z powyższym, można zaryzykować wniosek, że w The Alters będziemy podejmować wiele decyzji i tym samym popełniać sporo błędów, ale nie ma się co zamartwiać… w końcu to najprostsza droga do uczenia się nowych rzeczy i kształtowania siebie oraz swoich klonów. To znaczy „nieklonów”, bo to są… no nie ważne, chyba już to wystarczająco przewałkowaliśmy. Czekacie na nową produkcję od 11 bit studios? Podoba wam się science fiction w takim wydaniu? Dajcie znać w komentarzach.
Na koniec przypominamy o dużym sukcesie Polaków, bo podjęto decyzję o włączeniu This War of Mine do zbiorów The Museum of Modern Art w Nowym Jorku.
Czytaj dalej
Gry to moja pasja i zawsze w coś pogrywam, choć często jestem w tyle z najnowszymi premierami. W pewnym momencie pokochałem roguelite'y, ale przydałby się większy skill. Jeśli trafia mi się taka okazja, wtedy staram się również pisać o grach.