25.01.2016
Często komentowane 69 Komentarze

The Elder Scrolls 6 się wydarzy…

The Elder Scrolls 6 się wydarzy…
... ale gdy się ukaże, będziemy mieć zdecydowanie więcej siwych włosów.

Podstawy dla spekulacji na temat szóstego TES-a dał sam wiceprezes Bethesdy, Pete Hines, który w wywiadzie dla Telegraphu oświadczył, co następuje:

Rzadko zdarza się, by mieć markę taką, jak my i ludzi, którzy żartują „kiedy ukaże się Skyrim 2?”. Powód, dla którego dowcipkują jest taki, że – generalnie mówiąc – Skyrim 2 już by się ukazał, gdyby u steru był inny wydawca. Wypluliby Skyrima 2 rok albo dwa lata po premierze „jedynki”. Tak to widzimy. Nie jesteśmy wydawcą, który skupia się na tym, „jakich 25 tytułów mamy na 2015”.

Hines zapewniał jeszcze kilkakrotnie, że Bethesda skupia się na publikowaniu wysokiej jakości tytułów, którym poświęca 100 procent czasu i uwagi. Wszelkie złośliwostki, jakimi wypadałoby skwitować Fallouty 3 i 4 zostawmy jednak na boku, bo w rozmowie pada także zdanie „TES 6 lub Skyrim 2 nie pojawią się szybko”. Produkcja ruszy pełną parą dopiero, gdy studio upora się z DLC do Fallouta 4 (a zatem: w okolicach roku 2017).

Fani zastanawiają się, czy nowa gra będzie się toczyć w Elsweyr czy w Valenwood, spekuluje się też, że mogłaby ona otrzymać podtytuł „Argonia”, „Redguard” albo „Skyrim 2”.

Nie jest wykluczonym, że Bethesda utrzyma czteroletni interwał, jaki rozdzielał dotychczas kolejne produkcje studia. W tej sytuacji szósty TES (jakkolwiek by się nie nazywał) ukaże się dopiero w okolicach 2019.

69 odpowiedzi do “The Elder Scrolls 6 się wydarzy…”

  1. … ale gdy się ukaże, będziemy mieć zdecydowanie więcej siwych włosów.

  2. 2019? To dobrze, może w końcu przy 3 podejściu zrobię główny wątek w skyrim.

  3. Skyrim 2 z pewnością nie. Po zakończeniu głównego wątku + największego pobocznego związanego z pomocą Gromowładnym bądź Cesarstwu, niewiele tam się może zdarzyć. A jest tyle ciekawych krain w całym Tamriel. 😉 Moglibyśmy także wrócić do Cyrodill bądź Morrowind, ponieważ to są kolosalne tereny, które nijak zostały pokazane w poprzednich częściach. A skoro następny TES będzie za ładne kilka lat, to jest i szansa, że całe Tamriel w niej umieszczą. 😉 Możliwości są już kolosalne…

  4. Podejrzewam, ze wiekszym problemem dla TES6 jest TES Online – jezeli TESO bedzie sie rozwijac , to moze byc trudno przekonac garniturki, zeby probowac zabic jedna zlota kure by miec druga (bo odplyw ludzi z TESO do TES6 bylby ogromny, choc pytanie czy na dlugo). Ale maja jakies pol roku zeby porobic tabelki. Wszak zawsze moga wypluc Fallout 4 2.

  5. Ostatnio miałem dopiero okazję poznać się ze Skyrimem. Przyznam, że pobocznych zadań jest masa, ale najbardziej zawiódł mnie ten główny wątek. Mam ledwo 30 godzin, w czym większość spędziłem na pobocznych i udało mi się zakończyć historię ze smokami. Po tym, przestałem grać. Dziwi mnie jak ludzie wykręcają po 200+ godzin. Chyba to nie mój typ gry. Jeśli kolejna część ma być podobna, to nawet nie żałuje, że trzeba tyle czekać.

  6. Ja poszukuje firmy która poza ciekawym światem doniesie mi dobre RPG.|Po części Skyrim wten Fallout 4 zabił we mnie wiare na to. . . a szkoda.

  7. Czyli premiera w 2021. A grafika będzie jak w Wiedźminie 3 czyli wtedy będzie przestarzała. 😛

  8. @sal371|Widzisz, problem polega na tym, że zetknąłeś się ze Skyrimem, jak sam napisałeś, „ostatnio”. Po Inkwizycji, czy Dzikim Gonie Skyrim przestaje robić wrażenie swym ogromem i swobodą dla działań gracza, ale w 2011 roku pozrzucał z foteli każdego, kto miał z nim kontakt. Pewnie, że fabularnie był płytki i nijaki, ale to naprawdę nie miało znaczenia. Takiej gry nigdy wcześniej nie było, bo nawet Oblivion, czy Morrowind nie dorastały jej do pięt rozmachem. Tego Skyrimowi odebrać nie sposób.

  9. Pozostaje tylko się zastanawiać, co oni robią przez te 4 lata, że ichnie gry doszlifowują dopiero gracze.

  10. @sal371|Skyrim to nie Gothic, tutaj główny wątek ma nas wkrecić w świat gry, najważniejszym aspektem jest tona zadań pobocznych i ogrom lokacji do eksplorowania. W podstawce spędziłem 130h, a z DLC dobiłem 180. W samym wynoszeniu złomu z ruin i muzeum w Markarcie można spędzić kilka godzin (a potem awans w kowalstwie z 30 do 100 za darmo 😀 ). A co do następnej krainy, liczę na Elsweyr.

  11. Mi się wydaje że w TES 6 połączą Elsweyr, Valenwood i Summerset Isle lub Black Marsh + Morrowind

  12. @RIP|Wut? Jakie doszlifowują? Przecież w 2011 roku Skyrim miażdżył grafiką, ogromem zadań/świata/możliwości…wszystkim! I myślisz, że przygotowanie gry pod mody to tylko kwestia chwili? Cały silnik trzeba na to przygotować! Przygotować narzędzia modderskie! Skyrim na start był także świetnie zoptymalizowany.

  13. @Shaddon ke? Oblivion był gigantycznym skokiem wstecz względem morrowinda. Skyrim był niby powrotem na stare tory ale z masą uproszczeń. pomijam perki z V vs rozój postaci z III:) Co najbardziej bolało mnie jako osobę pamiętająca morrowinda? imo ilość questów. w morrowindzie 130h to zbyt mało na ogarniecie wszystkich zadań. Do tego pomimo monotnonności i bolesnej sztywności świata to same questy stały na nieco wyższym poziomie. Kontakty z jedna gildia/frakcja(a tych było dużo wiecej) potrafiły skonfliktowac

  14. Stawiam że wysłali kogoś na szkolenie do CDPRed z zakresu „Fabuła w grach” 🙂

  15. z inną, czasem nawet zablokować dalszy rozwój w tej gildii, albo np przez swoje czyny sprawić ze jakaś gildia cie nienawidzi i chce zabic, w skyrimie nie poczułem tego. Nadal twierdze ze włożenie w silnik skyrima, zostawiając z tesV grafikę i system walki i „żyjący swiat” do tego co oferował morrowind stworzyłoby o rzędy lepszą grę. @k4cz0r skyrim miażdżył grafiką? był dobry graficznie, ale to nie był ten efekt wow jak za obliviona:)

  16. Czy TES6 będzie jeszcze większych schlokiem od Failouta 4?|1. Tak|2. Nie (Tak)|3. Nie mam zdania (Tak)|4. Jestem fajny (Tak)TES6 znowu będzie miażdżył grafiką (gamebryo engine 2001 r.), ogromem zadań (hope you enjoy sliding through the landscape and copy-paste dungeons), świata (hope you enjoy sliding through the landscape and copy-paste dungeons), możliwości (hope you enjoy sliding through the landscape and copy-paste dungeons)… wszystkim! Cały silnik trzeba przygotować (tzn. zmienić nazwę gamebryo)!

  17. @Matejbudz – zdałoby się :DJa się po Skyrimie kolejnych Scrollsów najzwyczajniej w świecie boję (:|”Nie jest wykluczonym, że Bethesda utrzyma czteroletni interwał, jaki rozdzielał dotychczas kolejne produkcje studia”.|To zdanie mi zgrzyta. Nie zawsze między kolejnymi produkcjami Bethesdy była czteroletnia przerwa. Między TES IV a TES V było to z kolei 5 lat, a nie 4. ESO w ogólę nie liczę.|Po wypuszczonym w 2002r. Morrowwindzie oczekiwałam od tej serii naprawdę dużo. Oblivion nie był zły, ale… [cdn…]

  18. … wprowadzone uproszczenia już drażniły. Skyrim? Fabularnie porażka. System porażka. Mody ratują sprawę, ale wtedy stabilnośc gry idzie totalnie w dupę, więc tak… Może od razu TES VI niech zrobią fani i moderzy? Będzie szybciej, ciekawiej, stabilniej…

  19. „…Bethesda skupia się na publikowaniu wysokiej jakości tytułów, którym poświęca 100 procent czasu i uwagi.” Hahahah. Ekhm… Fallout 4…

  20. To ich flagowy produkt (nie to co Fallout) i dlatego jestem pewien, że będą próbowali zaszaleć i pokazać coś naprawdę ciekawego… Nie sądzę jednak, żeby wielce skupili się na fabule 🙂

  21. Ostatnią ich grą, która mi się podobała był Morrowind, dlatego wątpię, by TES VI mnie sobą zainteresował. A szkoda, bo naprawdę lubię setting Tamriel.

  22. „Bethesda skupia się na publikowaniu wysokiej jakości tytułów, którym poświęca 100 procent czasu i uwagi.”|Ohohohoho.

  23. Już ostatnio pisałem na tym forum, że o następnym TESie usłyszymy najwcześniej w 2017. I prosz 🙂 |A niech go robią. Mają go ZROBIĆ 😉 PORZĄDNIE. Właściwie każdy ich TES jest taki, więc obaw raczej nie powinno być.|No i jak dla mnie to i Fallouty świetne robią. Mimo tego, co ludzie wygadują, są to naprawdę ogromne i dające dużo pozytywnych wrażeń produkty.

  24. Skyrim przy premierze faktycznie powalał – przeciętnością. |Graficznie ledwo odbiegał od Obliviona, mimo dużo wyższych wymagań, ścieżka dźwiękowa – najlepsza część tej gry. Słaba fabuła, marne questy, setki identycznych podziemii, tragiczny system walki, głupie AI, level scaling. Po Falloucie 4 szczerze wątpię, by Bethesdę było stać na ciekawe rpg, raczej nastawiałbym się na casualowe byle-co, które ma się przede wszystkim sprzedać, a nie reprezentować wysoką jakość.

  25. ” Słaba fabuła, marne questy, setki identycznych podziemii, tragiczny system walki, głupie AI, level scaling.” – czyli zasadniczo oblivion. Całkowicie się zgadzam, niech wydadzą kolejnego TESa choćby w 2020, tylko k*** Z FABUŁĄ TAK DLA ODMIANY

  26. Nie rozumiem tu czegoś, gdy wychodził Skyrim każdy się w niego zagrywał, większość osób chwaliła, do tej pory mnóstwo ludzi w to gra i jest aktywnych nabijając setki godzin. Nie mówiąc o świetnych modach wydłużających i urozmaicających rozgrywkę. Ja sam tak jak nie pryzpadła mi żadna gra Bethesdy, to przy Skyrim spędziłem lekko 100+ godzin. Teraz często na tej stronie widzę komentarze jaka ta gra jest blee. Wracajcie do swoich „wybitnie” fabularnych soulsów, czy Fallouta…

  27. @alrunaseptim Moderzy powiadasz ? W takim razie przygotujmy się na inwazję biomechanoidów ujeżdżających ogromne kucyki Pony, odzianych w zbroje Króla Lisza i strzelających wyrzutniami niemowląt. Taaa, to dopiero będzie superprodukcja. Rozmachem pobije wszystkich Wiedźminów razem wziętych. A tak na serio, już powoli można zacząć rozkminki, gdzie umiejscowiona będzie akcja części VI oraz jakim herosem przyjdzie nam pokierować tym razem. Osobiście wróciłbym do Morrowind i zobaczył jak sobie poczynają

  28. Argonianie po swojej rewolucji. Nie pogniewałbym się, mogąc pognębić trochę szaroskórych ważniaków (tak, bardzo nie lubię Dunmerów ) >:-)

  29. TSE nigdy nie były grami, w których główny wątek fabularny jest najważniejszy; to nie ten styl gry co Wiedźmin. TSE zawsze były, są i będą grami, gdzie najważniejszy jest świat. Obawiam się, że snucie bardzo zawiłej fabuły w przypadku Bethesdy odbyłoby się kosztem swobody w doświadczaniu świata. Skyrim odebrałam pozytywnie; ładnie odbili się od dna po Oblivionie, choć brakło może wielowątkowej rozkminy historycznej, jaką dało się znaleźć w Morrowindzie. Na TSE VI będę czekać z pozytywnym nastawieniem.

  30. TES, przepraszam 🙂

  31. Po co spekulować w jakie miejsca nas zabierze, skoro można sobie w modach pograć w Elsweyr :3 |Bardziej prawdopodobne jak dla mnie jest wydanie nowego TES jako jeden olbrzymi świat, nawet niech będą to „lokację” tak jak w Wiedźminie, ale te lokacje niech będą podzielone na krainy cesarstwa np. Skryim itd. Widząc postęp technologiczny w tym 2019 roku stworzenie takiego świata wydaję się jak dla mnie bardzo prawdopodobne ;3

  32. Według mnie to bardzo dobrze, Skyrim dalej jest ciekawy, popularny, i mimo wszystko nawet jeśli mam już nabite ponad 850 godzin w grze, wciąż lubię chłonąć klimat, aranżację tego świata. 😀

  33. Po pierwsze i ostatnie : NIECH OPRACUJĄ NOWY SILNIK ;D Bo co z tego że gra byłaby pewno znowu dobra jak Skyrim? Grafika i animacje u nich już leżą…o milionie bugów nie wspominam:) Aktualnie mam 100 godzin w skyrimi, i mam wrażenie że tych bugów coraz więcej się pojawia ;D

  34. Robienie całego Tamriel z czysto biznesowego punktu widzenia się Bethesdzie nie opłaca. W końcu każda prowincja to potencjalny materiał na kolejną część 😛 . Z resztą szczerze wątpię, by się na coś takiego zdecydowali, skoro raz już zrobili cały 'świat”, a od czterech części nie wrócili do tak wielkiego obszaru. Osobiście wolę by zrobili osobną, ale dopracowaną prowincję. No i znacznie większą, bo co jak co, ale ani Morrowind, Cyrodill ani Skyrim skalą nie przypominają sporych kawałków kontynentu…

  35. @snigona To by był strzał w stopę z marketingowego punktu widzenia. Wydanie jakże „wysokiej jakości tytułu, któremu poświęca się 100 procent czasu i uwagi” i który byłby połączeniem wielu zakątków Tamriel, a do którego po premierze musieliby wydać ok 10GB łat uniemożliwiłoby ułaskawienia ze strony graczy. Lepiej podzielić uniwersum na części i wydać je jako przeciętne jak to już było do tej pory (co umożliwi dalsze ciągnięcie serii), a nie wydawać całość po której zabraknie funduszy i straci się „twarz”..

  36. …Nie grałem ani w Morrowinda (choć mam na koncie, ale myślę że za jakiś czas się do niego wezmę),ani w TESO dlatego nie mogę powiedzieć że te gry były wyjątkowe. Przypuszczam ze Morek jest najlepszą częścią jak do tej pory do której nie mam jakoś wyjątkowo chęci. Nie wiem też jak sprawy mają się z TESO, ale było dużo psioczenia (myślę że głownie przez abonament), ale grałem w Oblivion i Skyrim i powiem tylko tyle że to pierwsze przeszedłem z dodatkami i podobało mi się niezmiernie, a w to drugie…

  37. … mam nabite ok 400h. To wszystko dzięki modyfikacjom i magii zimnego świata który mnie ujął. Podchodząc do Skyrima pierwszy raz nie miałem jakiś wielkich widzimisię względem fabuły która myślę że jest tam w ramach uzupełnienia, by całość miała jakiś zarys i nadal bawię się świetnie. Nadal nie przeszedłem żadnego z dodatków i 400h niedługo się zwiększy, ale sercem tego są właśnie mody (i mój duch wędrownika). Jednak instalacja tylu modów jest trochę niebezpieczna, i powiedzmy sobie szczerze, ta gra jest..

  38. trochę biedna bez nich, a z nimi niestabilna. Chciałbym ujrzeć część w której bawiłbym dobrze bez modów za każdym razem jak do niej wrócę. Poza tym, wracając do sedna, wątpię żeby akcja działa się w Skyrim ponownie. Hello… Morrowind, Oblivion (Cyrodil), SKyrim. Niedopracowania tej gry nie naprawi sequel – mody to zrobiły i robią dalej, wystarczy spojrzeć na bazę Nexusa. Uff… ale się rozpisałem.

  39. @Roberto171 „gdy wychodził Skyrim każdy się w niego zagrywał” głównie gimbaza dla szpanu. Tak ja z F4, dwa dni po premierze „łoch ale normalnie straciłem życie przez te gre 3h non stop gamerlife”. „Nie mówiąc o świetnych modach” właśnie mówisz o modach. To one sprawiają, ze ci ludzie są. „Wracajcie do swoich „wybitnie” fabularnych soulsów, czy Fallouta” Obecnie po raz pierwszy przechodzę New Vegas i bawiąc się 10x lepiej więc… dzięki 🙂

  40. Wszyscy marudzą jakie to gry Bety są złe i tragiczne, a potem nagle i tak każdy je kupuje i gra, jakiś masochizm?

  41. Patrząc na tytuły z serii- Skyrim 2, to zdecydowanie nietrafiony pomysł.

  42. no bez jaj, przez glupią grę nie chcą robić dobrej gry, shimatta…

  43. Widzę to tak TES 6 na PS4-XBO i na PC. Na PC 2x lepsza grafika PS4-XBO na średnich detalach. Remaster na PS5-XB2.

  44. A ja dalej nie rozumiem w czym Skyrim jest taki super. Dla mnie jest przynudnawym średniakiem, który jest trochę lepszy od Obliviona.

  45. Eh to jeszcze na nowego TES’a trzeba poczekać. Ale można grać w inne gry, przekonać się do Fallouta, a do biedy zostaje też trochę modów fabularnych do Skyrim 😀 A może nie w tej kolejności 😉

  46. Jeżeli Bethesda choć trochę wie co sprawia, że mnóstwo osób spędza nad TES-ami szmat czasu, to z pewnością Skyrim 2 nie zrobi. Jedną z głównych wad Obliviona było to typowe klasyczne fantasy który każdy poznał dość. Skyrim będzie jednak zbyt obyty. Południowe prowincje to najpewniejsi kandydaci.

  47. Propsik, bo Skyrim zarąbisty 🙂

  48. @ArekJakub są mody dobre i mody złe. Na szczęście nikt na siłę nie każe nam ściągać modów z kucykami, biomechami etc.|Powrót do Morrowind? Absolutnie nie. Za bardzo uwielbiam tą część by pozwolić zrobić im z tego szajs @@” Chętnie zobaczyłabym Morrowinda na nowym silniku graficznym, ale nie na mechanice przedstawionej w Skyrimie, a obawiam się, że perki zostaną… O fabule nie wspominając.

  49. Betchesda skupia się na publikowaniu wysokiej jakości tytułów -> patrz Fallout 4|Myślałem ze padnie jak to przeczytałem.

  50. Fallout 4? A to niby skyrim był ok? Fabuła płytka i dręta. System questów miał być rewolucyjny, a wyszła powtarzalność. Ta gra żyje dopiero z modami. Bez nich jest mega przeciętna, gorsza niż oblivion.

Skomentuj Ravensblade Anuluj pisanie odpowiedzi