The International 5: Evil Geniuses z USA wygrali 6,6 miliona dolarów w turnieju Doty 2
Po trwającym kilka dni widowisku o wysokim stężeniu hajpu na minutę skończyło się The International – największy turniej Doty 2, który poraża już samymi numerami: w puli nagród znalazło się osiemnaście milionów dolarów (tego nie powinno się pisać liczbowo), z czego 6,6 mln (to już można) zgarnął team, który zajął pierwsze miejsce.
Spośród sześciu drużyn, które uplasowały się najwyżej, tylko dwie nie pochodzą z Chin – Evil Geniuses, którzy zajęli pierwsze miejsce oraz Virtus Pro, które wraz z chińskim EHOME znaleźli się na piątym (i szóstym).
Tabela wyników, którą bezwstydnie ukradłem Wikipedii, wygląda tak:

Mecz finałowy obejrzeć można tutaj:

Dwaj gracze EG po wygraniu TI5 dobili do granicy prawie 2 milionów dolarów zarobiony z puli nagród turniejów. Na tej stronie jest ciekawe zestawienie http:www.esportsearnings.com/players zarobków graczy z puli nagród. Pierwszych 29. graczy jest z DOTA2, 30. jest z Starcrafta Brood War, a Fatality legenda FPS-ów jest na 42. miejscu
a gdzie polska na tej liście ja się pytam ;/
Głównymi faworytami były europejski Secret i amerykański EG, po nim drużyny chińskie. Secret zdominował wszystkie duże turnieje przed TI i zdawało im się, że spokojnie wygrają. Sam Arteezy przyznał, że byli zbyt pewni siebie. C9 miało duże szanse zajść o wiele dalej, ale zrobili megathrow mając 20k złota przewagi. Ktoś mówił, że w Docie nie zdarzają się comebacki. Teraz będzie wakacyjna przerwa, ale paradoksalnie może być bardzo ciekawie, bo w wielu zespołach dojdzie do zmiany w składach po nieudanym TI.
Polski Team Alternate brał udział w kwalifikacjach ale nie wyszło, może za rok uda się.
Polacy zaszli nawet dość daleko, bo ulegli dopiero Yellow Submarine. Zespołowi, który dostał się do ostatniej fazy kwalifikacji. Jednak to i tak całkiem nieźle, bo ATN wcześniej znane jako Lets Do It w ostatnich kilku miesiącach ciągle pnie się do góry. Udało im się awansować do MLG Pro League, więc teraz będą mieli więcej okazji do grania przeciwko topowym europejskim zespołom.
No i macie swój news o DOTA, zadowoleni? Ale i tak pod następnym artykułem z LOLem będzie hejt 😀
@Tetly|spóźniony o 2 dni ale spoko.
Hajs się zgadza.
https:www.youtube.com/watch?v=3ElXGllTpp0| | $6,000,000 Echo Slam – polecam.| | Najlepszy highlight z finałów.
@Braix Oj tam, oj tam… Ekipa z CDA na urlopach 😉
Propozycja może głupia, ale jako że MOBA/aRTS są popularne: Może czas dodać do CD-Action jakiś kącik eSportowy? Zakładka obok „Konkursy”, „Sklep internetowy” i dać kilku czytelników jako moderatorów(?) Wiem że równie dobrze można wchodzić na forum odpowiedniej gry, ale właśnie tego chcę uniknąć. Coraz mniej gram w LoL’a (prawie wcale jak się dobrze zastanowić), nie chce mi się nadganiać info z DOTY2, w HOTS’a nie gram ale poczytałbym jakieś news’y. Dlatego wszystkie hero update’y, nowy content, patch note..
@Wolfur|Ogólnie to największą robotę w tej akcji zrobił PPD. Najpierw wyscoutował roshpit Ice Vortexem, a następnie puścił ulta. Vortex zrobił świetną robotę, dzięki niemu Universe wiedział idealnie gdzie stoją przeciwnicy. Swoją drogą w tej aukcji Chińczycy zagrali jak na pubie, żadnej detekcji, w takim roshpicie ciężko spudłować ultem ESa. Zgadzam się jednak, że to najlepsza akcja finałów.Jednak akcja turnieju to FY GOD vs C9 🙂 |https:www.youtube.com/watch?v=BQybu68Pdls
mogłyby się tam znajdować. W formie tej jaka jest na głównej stronie, z opcją komentarzy, itd. Wiem, że: Primo- ktoś musiałby się tym zająć, Secundo- część osób odwiedzających cdaction ominą news’y o eSporcie, a chodzi o promowanie go a nie tworzenie elitarnym, Tertio- nie koniecznie musi się przyjąć taka forma, za duże rozdrabnianie informacji.
@FaceDancer CDEC musiało zaryzykować – byli mocno z tyłu gdyby zgarnęli aegisa i wygrali następny teamfight mieliby szansę na wygranie meczu. Sumail(storm spirit) był martwy fear(gyro) farmił na midzie- 2 carrych było widocznych
Na Tym poziomie nie wchodzi się w 5 do Roshpitu(przy 4 żywych przeciwnikach). Ryzyko ryzykiem, ale głupota była jednak porażająca, szczególnie, gdy np. taki clock mógłby pilnować highgroundu i zaincijować / kontrinicjować, bo od tego właśnie jest. Stojąc wewnątrz i czekając na przeciwnika jest bezużyteczny. Gracze CDEC mieli bardzo ograniczoną wizję – mogli także skorzystać z rakiety clocka, aby przewidzieć ruchy Feara. Oni wiedzą ile błędów tam popełnili i gratulacje dla nich za FENOMENALNY cały turniej.
@domen122|W zasadzie większość napisał już URGON. Jednak na takim poziomie nigdy nie wchodzi się wszystkimi postaciami do Roshpitu. Zawsze zespoły mają wizję w postaci wardów, tutaj tego nie było. Nawet jak się idzie po Rosha, to supporty kręcą się przy rzece, jakby ktoś próbował użyć smoke’a. Tutaj tego zabrakło. Wydaje mi się, że w tym wypadku po prostu zadziałały emocje. CDEC to mało znana drużyna, dalej spośród Chińczyków mialo zajść VG, IG czy LGD, ale to oni doszli do finału i brawa za to.
Pomyśl pod jakim stresem grali, owszem błąd rażący ale w tym momencie myśleli tylko o tym że rosha trzeba zrobić jak najszybciej. Przed turniejem CDEC było nieznaną drużyną, nie mają jeszcze takiego doświadczenia żeby zachować zimną krew pod presją. I tak to że doszli to finału to gigantyczne osiągnięcie tzw. Cindirella story. Na uznanie zasługuje ppd, czyli drafter EG(wybierał picki i bany). Poznał sposób gry i strategię CDEC i outdraftował ich raz za razem .
Super finał. Wyrównane gry, brak stompów jak poprzedniego roku sprawiły że mecze świetnie się oglądało. Pomimo że CDEC nie wygrał to zasługuje na miano czarnego konia zawodów. Co do samych meczy to dobre drafty ze strony PPD, brak doświadczenia CDEC (po picku Leshracka grali nim na supporcie a w kolejnej na carry, podobnie z Naga która nie została przez nich picknięta, a jako wisienka na torcie piękny echo slam u rosha) i świetna gra ze strony EG (counterganki Feara i Universe).
Co do pomysłu z E-Sportowym kącikiem, to świetny pomysł.
@cugaro|O tak, geniusz PPD (szczególnie w ostatniej partii) dał o sobie znać. Czekam na filmy, w których wyjaśni czym się kierował przy poszczególnych pick / ban. Jednak jak sam wspomniany kapitan EG oficjalnie przyznał, że „Q” z CDEC to także mistrz draftu, jednak odpowiednio ograniczona pula bohaterów pozwoliła graczom Evil Geniuses zdominować oponenta w Finale. Samo zwieńczenie uważam za bardzo dobre, gdyż przyjemnie mi się oglądało 🙂
Mam pytanko – co ma Sumail na szyi ?
@Kefaso neckpillow (nowy immortal do storm spirita incoming)