The Last Guardian to kolejna niezwykle interesująca produkcja od twórców ICO i Shadow of the Colossus, o której wciąż - oficjalnie - wiadomo niewiele. Sporo informacji pojawiło się w najnowszym wydaniu magazynu PSM3, na łamach którego opublikowano obszerny artykuł poświęcony grze.
Nowych informacji o The Last Guardian jest dużo, dlatego prezentujemy je w punktach:
w trakcie produkcji gry twórcy z Team ICO korzystali z porad technicznych wszystkich studiów należących do Sony;
The Last Guardian podobne będzie do ICO, choć gra nie będzie tak ograniczona. W nowej produkcji będzie też mniej walki niż w pierwszym dziele Team ICO;
ścieżka dźwiękowa zaprezentowana w pierwszym zwiastunie nie pochodziła z gry, był to utwór testowy;
Torico – stwór przypominajacy wyglądem smoka, którym będziemy się opiekować – będzie wyrażał nastroje i reakcje na środowisko. Rozgrywka oparta będzie na związku pomiędzy chłopcem – rozwiązującym zagadki i eksplorującym las – a potworem;
na Torico spadnie obowiązek walki ze strażnikami. Chłopiec bowiem nie może nic zrobić swoim przeciwnikom, co sugeruje, że w grze pojawią się fragmenty skradankowe, gdy główny bohater pozbawiony będzie towarzystwa swojego stwora;
ruch takich elementów, jak pióra Torico, latające motyle, pył i inne cząstki będą generowane w czasie rzeczywistym. Ponadto wiele świetnych animacji zostało zaprojektowanych własnoręcznie przez twórców;
Fumido Ueda, szef studia Team ICO i główny producent The Last Guardian nie uznaje efektów swojej pracy za sztukę. Taką mogłyby być grafiki koncepcyjne, ale trudno byłoby uczynić sztukę z produkcji, która ma oferować zabawę i mieć wartość komercyjną. Jak mówi Japończyk, musi znaleźć odpowiednią równowagę (pomiędzy sztuką, a komercją);
Ueda nie chciał zdradzić, kim jest tytułowy Ostatni Strażnik – chłopiec, czy Tropico. Mamy tego się dowiedzieć sami w trakcie rozgrywki;
Japończyk nie chce, aby zagadki w grze były zbyt trudne, chce jednak, aby były dla graczy odpowiednim wyzwaniem. Trwające beta-testy pozwolą na odpowiednie zbalansowanie poziomu trudności łamigłówek;
według Uedy, dzięki PS3 mógł on osiągnąć to, czego mu się nie udało ze względu na ograniczenia PlayStation 2;
jak zapewnia Ueda, The Last Guardian ukaże się pod koniec roku, przynajmniej w Japonii. Chciałby, aby jego najnowsza gra ukazała się zgodnie z terminem, ale jak zaznacza, nie będzie niczego pospieszał.
The Last Guardianto kolejna niezwykle interesująca produkcja od twórców ICO i Shadow of the Colossus, o której wciąż wiemy niewiele. Nieco informacji pojawiło się w najnowszym wydaniu magazynu Official PlayStation Magazine, na łamach którego opublikowano obszerny artykuł poświęcony grze.
Zakup w day 1. Jedna z parudziesięciu gier dla których warto kupic ps3
„chłopiec, czy Tropico”?
Obawiam się, że wersja US/EUR nie wyjdzie w tym roku. Za to mam nadzieję, że w tym roku ukaże się wydanie ICO i SotC na PS3.
Niech niżej wymieniony ICO + Shadow of the Colossus i The Last Guardian wyjdą w tym roku to będę zachwycony. Jeśli jeszcze na PS3 wyjdzie reedycja Okami to branża po tym może umrzeć.
Hehe, lubro napisał wszystko 😉
Jak napisał Hierof, pomyliliście Torico z Tropico.|Co do newsa, to nie dowiedziałem się niczego nowego, może dlatego, że staram się śledzić wszystkie informacje dotyczące tego projektu i wywiady z [pompatyczna muzyka]FUMITO UEDĄ[/pompatyczna muzyka]. Niemniej kupuję tę grę w ciemno, razem z PS3. ICO i SOTC to dwie najlepsze gry na PS2.
w tym roku? OO jestem mile zaskoczony:)
Co za gra… matko, kotoptakopies… ta gra na pewno nie znajdzie u mnie miejsca.
@lubro: O nie! Oprócz tego jeszcze BG&E2 i dopiero potem branża może umierać 😉
To na skrinie to jest ten smok? Raczej jakiś ptakopies (lol) o.O
LOL OMG ocb?!!? kolejna „chinska popierduła” co za dno i tak pewnie masa sie bedzie jarac..
@SOKoL90 kończ waść wstydu oszczędź
Gra zapowiada się fantastycznie, ale to powoli się chyba taki vaporware robi…?
@SOKol90|Polecam bliższy kontakt z zasadami języka polskiego i dziełami Uedy, bo na razie udowodniłeś tylko, że lubisz pisać chamskie wypowiedzi na tematy, o których nie masz pojęcia, gwałcąc przy okazji nasz ojczysty język.|@fuchi i Vetos|Widzę, że oceniacie grę po jednym screenie, czyli pokazujecie swą ignorancję. To żałosne.
Jedna z niewielu gier, na które faktycznie czekam. Liczę na przygodę równie porywającą, co w Shadow of The Colossus i ICO. Trzymam wszystkie kciuki za tę produkcję!