The Legend of Zelda: Breath of the Wild – Jak różnią się wersje Wii U i Switch? [WIDEO]
Oj, bardzo.
Oczywiście gra na Switchu prezentuje się dużo ładniej, co widać w każdym ujęciu na poniższym filmiku porównawczym. Linka wdzięczącego się na najnowszej konsoli Nintendo mogliście wczoraj podziwiać na 38 screenach.

Oj, bardzo.
Bo ja wiem, jak na moje oko, poza rozdzielczością tekstur i bardziej rozświetlonymi kolorami na Switchu, nie ma jakiejś drastycznej różnicy.
Po za nałożeniem żółto-niebieskiego filtru brak większych różnic…
Jakiś kolosalnych różnic nie ma ale widać że Switch ma miejscami bardziej wyraźna, chociaż w niektórych miejscach widać zdecydowanie więcej detali jak np 2:17.
@NieMy Detale, odleglosc rysowania i tekstury. Myslalem, ze wersja na Switcha jest przewalona gamma, ale przy U to pikus. To chyba Nintendo sposob na niemozliwe do udzwigniecia cieniowanie odleglych obiektow… Ogolem styl graficzny broni ta biede. Jednak moja najwieksza obawa co do gry jest wyglad i projekt swiata. Wydaje sie byc bardzo monotonny i niezachecajacy do zwiedzania. Panorama to skaly, model drzew i model krzewow. Nintendo to nie bogowie designu z Piranha Bytes, no ale slabo to wyglada…
Coś czuję, że wielu fanów będzie narzekać na tą część.
@SolInvictus Powiedziałbym, że właśnie odwrotnie, bo to designem Nintendo stoi, a nie pseudo-fotorealizmem. A inne obszary (pustynie, śnieżne pola, itp) w grze się znajdują, tylko nie są eksponowane na zwiastunach.
@SetH |Zle mnie zrozumiales. Piszac „design” nie mialem na mysli stylu graficznego, a hmm gospodarke przestrzenna swiata gry. Piranie sa dla mnie mistrzami stawiania beczki i plotka tam gdzie trzeba. Tworza cholernie urokliwe miejscowki i swiaty, ktorych zwiedzanie jest niesamowicie przyjemne (szczyt tego to pierwszy Risen <3). Co do Zeldy... Wiem o innych "strefach klimatycznych". Chodzi mi o to, ze to co widac na gameplayach, wyglada jak niskich lotow, detali i zroznicowania swiat losowo wygenerowany.
Czego się czepiacie? To nie FF. Zelda zawsze była graficzną baśnią od nintendo. Porównanie do risena to jak porównanie króla Artura z 2004 do króla lwa. No, to co ma lepszą grafikę, król lew czy król Artur?
@kiogu1 Daj spokoj… Dopiero co to wyjasnilem. Styl graficzny moze byc : realistyczny, celshading, pixelart czy ta twoja ,,graficzna basn” z Zeldy. I napisalem, ze PODOBA mi sie STYL GRAFICZNY Zeldy. Design swiata – tu gorka, tam sciezka, tu drzewko, tam swiatynia. I DESIGN SWIATA wydaje sie w najnowszej Zeldzie byc SLABY. Patrzac na prezentowane w gameplayach panoramy, ich projekt nie zacheca mnie do zwiedzania. W Risenie STYL GRAFICZNY jest taki sobie, a DESIGN SWIATA doskonaly – zroznicowany i ciekawy.
Porównanie dwóch trailerów – świetna sposób na porównywanie grafiki – równie dobrze mogą to być wersje z tej samej konsoli ale zrobione na różnym etapie produkcji stąd różnice.
@SolInvictus Ale właśnie Nintendo ma świetnych projektantów poziomów/światów. Dla odmiany mnie jakoś projekt świata w Gothicach, czy Risenach nie urzekł wcale, więc to pewnie kwestia gustu i nie ma o co szat rozdzierać.
@SetH Jasne, zwlaszcza, ze mowimy o rzeczy, ktora zdecydowanie jest kwestia gustu 😉 Co do projektu swiata nowej Zeldy mam nadzieje, ze moje obawy okaza sie niesluszne. Bo to pierwsza w kolejnosci gra, ktora przekonuje mnie do zakupu Switcha. A projekt swiatow z gier Piranii jest charakterystyczny. Sa to swiaty mocno skondensowane – atrakcji jest duzo i sa blisko siebie. Niektorzy preferuja realizm otwartych i duzych przestrzeni a’la Dziki Gon, ktory ja odbieram jako piekny, ale pustawy i nudny.