14.09.2016
9 Komentarze

The Sims 4: Miasto budzi się! [WIDEO]

The Sims 4: Miasto budzi się! [WIDEO]
W nowym Dodatku najbardziej zaskakuje zapis "Dodatku" wielką literą. No i fakt, że polskie EA zmieniło płeć jego producentki.

Miejskie Życie będzie jednym z najbardziej wciągających Dodatków (pisownia oryginalna – dop.), jakie kiedykolwiek wydaliśmy, a gracze zasmakują tego, co może się stać, gdy Simowie z przedmieść wprowadzają się do miasta.

Oświadcza Lyndsay Pearson, starsza producentka gry (która, z nieznanych przyczyn, stała się w polskiej informacji prasowej „starszym producentem”. Nie żeby był to poważny błąd, acz polszczyzna lubi odmieniać nazwy profesji).

Miejskie Życie zadebiutuje już 3 listopada. Nasze simy zwiedzą nową lokację („tętniące życiem miasto San Myshuno”, podzielone na cztery dzielnice), stawiając czoła rozlicznym zagrożeniom….

Od hałaśliwych sąsiadów, przez żądnych czynszu administratorów mieszkań, aż po egzotyczne smaki i nowe interesujące miejsca, które czekają na Simów tuż za drzwiami mieszkań.

Pomożemy naszym podopiecznym w wyprowadzce, przetestujemy trzy dodatkowe ścieżki kariery (m.in. babrząc się w polityce) oraz zrealizujemy garść dodatkowych aktywności (zagramy w koszykówkę, namalujemy mural, weźmiemy udział w karaoke).

A choć nie wierzę, że trzeba Was do kupna Dodatku Dodatkowo zachęcać, z kronikarskiego obowiązku odnotujmy, że gra otrzymała oficjalny zwiastun.

9 odpowiedzi do “The Sims 4: Miasto budzi się! [WIDEO]”

  1. W nowym Dodatku najbardziej zaskakuje zapis „Dodaku” wielką literą oraz zmiana płci producentki.

  2. „starsza producentka gry (która, z nieznanych przyczyn, stała się w polskiej informacji prasowej „starszym producentem”. Nie żeby był to poważny błąd, acz polszczyzna lubi odmieniać nazwy profesji).” Nie tylko nie jest to poważny błąd, ale i nie jest to błąd w ogóle. Nazwy żeńskich profesji możemy odmieniać, ale nie musimy. Niektóre z nich przyjęły się na dobre (np. aktorka), inne nie mają żeńskich odpowiedników (np. kierowca), a jeszcze inne zależą wyłącznie od tego… cdn.

  3. cd… jak dana osoba sobie życzy, by ją nazywać (np. pani psycholog lub pani psycholożka, pani dentysta lub pani dentystka). Podobnie jest z nazwami stanowisk. Może być dyrektorka lub kierowniczka, ale może być też pani dyrektor i pani kierownik. Analogicznie: kobieta może być zarówno producentem, jak i producentką. Jak kto woli 🙂

  4. Dodatek zapowiada się fajnie. To byłby jedyny dodatek, który bym kupił, ale nie posiadam podstawki 😀

  5. No tak, to tylko Papkin, ktory jak zwykle pokazuje, ze ma po prostu jakiegos bzika na tym punkcie. Użycie meskiej formy to na pewno zamierzone działanie jakiejś seksistowskiej swini!

  6. Trzecia część nadal lepsza.

  7. „przetestujemy trzy dodatkowe ścieżki kariery”|Zaraz, co? Czyli nie dość, że się kupiło dodatek „Witaj w Pracy”, co sam dawał strasznie mało, to jeszcze trzeba kupić kolejny dodatek po kolejne prace? >:C|.|Ale zwiastun fajny.

  8. U mnie w rodzinie mam kobietę – prokuratora, która kiedyś powiedziała mi, że nie po to rozpychała się łokciami w tak męskim środowisku, żeby ją teraz piętnowano nazywaniem zdrobniale prokuratorką. Podobne zapatrywanie potwierdziła Rada Języka Polskiego, podnosząc, iż „[takie formy] odczuwane są jako nacechowane potocznością (np. profesorka) lub wskazują na małość desygnatu (np. premierka; przyrostek -ka tworzy bowiem też zdrobnienia w polszczyźnie)”. Ale magister-gołowąs Papkin wie lepiej 😉

  9. @Razorlight |Obydwaj, zarówno Ty jak i Papkin, macie rację. Obie formy są dopuszczalne. |Osobiście podzielam jednak Twoje podejście i sam nie stosuje odmiany dla profesji. Oczywiście są pewne wyjątki, od dawna zakorzenione w naszym języku, np. poetka, nauczycielka, policjantka, skrzypaczka itp. Nigdy natomiast np. fotograficzka (fuj!), profesorka czy reżyserka (chyba, że w odniesieniu do pomieszczenia 😉 ). W przypadku producenta/tki chyba jednak nie ma to znaczenia.

Skomentuj MrKapusta Anuluj pisanie odpowiedzi