The Sinking City 2 na pierwszym gameplayu. Nowa gra Frogwares dostała okno premiery

The Sinking City 2 na pierwszym gameplayu. Nowa gra Frogwares dostała okno premiery
Wielcy Przedwieczni obudzą się tego lata.

Developerzy z Frogwares nie mają szczęścia do produkcji z Wielkimi Przedwiecznymi. Ich Sinking City okazało się średniakiem, a wkrótce potem rozpoczęły się przepychanki z wydawcą, który zdaniem developerów ukradł ich grę. Ostatecznie twórcy wygrali toczący się przez kilka lat spór, odzyskali kontrolę nad produkcją i kilka tygodni później zapowiedzieli The Sinking City 2.

Zeszłoroczna zbiórka na Kickstarterze miała za zadanie sfinansować powstanie gry. Potrzeba było 100 tysięcy euro, jednak ostatecznie udało się zebrać pięciokrotnie więcej – blisko 555 tysięcy euro. Przez ostatni rok Frogwares w pocie czoła rozwijało swoją kolejną grę, a dziś podzielili się z nami pierwszym zwiastunem z gameplayem, przybliżającym też nieco historię The Sinking City 2.

Tak samo jak w poprzedniej części, tak i tutaj trafiamy do Stanów Zjednoczonych w latach XX ubiegłego wieku. Świat jest podobny do naszego, ale trwale naznaczony wijącymi się mackami bytów z mitologii Cthulhu. W „jedynce” trafialiśmy do miasta Oakmont, z kolei „dwójka” zaprosi nas do Arkham, gdzie wraz z Calvinem Raffertym zgłębimy skutki kilku złych decyzji związanych z badaniami okultystycznymi. W wyniku działań Calvina, jego partnerka, Faye, zapada w dziwny letarg, natomiast bohater próbuje ją za wszelką cenę obudzić i przywrócić do świata żywych. W tym celu będzie przemierzał zrujnowane, w większości zalane ulica Arkham, tocząc wiele bitew z tzw. Wijcami, czyli plagą paskudnego robactwa, przejmującego kontrolę nad trupami. Po zwiastunie trudno domyślić się czegokolwiek więcej, ale może wam się uda:

Jeśli graliście w jedną z lepszych gier tego roku, czyli Resident Evil Requiem, to na pierwszy rzut oka dostrzeżecie podobieństwa pomiędzy dziełem Capcomu a nową grą Frogwares. Nie jest to zbrodnia ani plagiat – gatunek survival horrorów zdążył się przez ostatnie dwie dekady diametralnie zmienić, ale dalej operuje pewnymi składowymi, które widać w każdym przedstawicielu tego gatunku.

Bilety CD-Action Expo 2026 banner

Poza tym Frogwares otwarcie przyznaje, że jest to ich debiut w tym gatunku. Ich wcześniejsze dokonania to przede wszystkim przygodówki koncentrujące się na prowadzeniu śledztwa. W The Sinking City 2 element przygodowo-zagadkowy też się oczywiście znajdzie, ale tym razem w towarzystwie strachu i walki o przeżycie.

Decyzja, by zaryzykować przy The Sinking City 2 i pójść mocniej w stronę survival horroru, okazała się strzałem w dziesiątkę – wszystkie elementy układanki w końcu wskoczyły na swoje miejsce Cały zespół widzi ogromny skok jakościowy, jakiego dokonaliśmy. Teraz nie możemy się doczekać, by sprawdzić, jak gra zostanie przyjęta przez graczy – zarówno tych nowych, jak i naszych wieloletnich fanów”

Alexander Gresko, dyrektor kreatywny we Frogwares

Czy to się może udać? Jasne, że tak, chociaż warto będzie mieć na uwadze kwestie techniczne – gra powstaje dzięki Unreal Engine’owi 5, a gry korzystające z tego silnika już tradycyjnie miewają problemy optymalizacyjne. Poza tym The Sinking City 2 zapowiada się na kolejną ucztę dla fanów horroru, przewidzianą na lato tego roku. Tytuł nie ma jeszcze konkretnej daty premiery, ale zagramy na pecetach, PlayStation 5 oraz Xboksach Series X|S.

Skomentuj