15.11.2013
Często komentowane 24 Komentarze

Thief: Twórcy usuwają sekwencje QTE

Thief: Twórcy usuwają sekwencje QTE
Z jakiegoś względu quick-time eventy budzą sprzeciw niezależnie od ich ilości i proporcji, a także wyglądu i sposobu wykonania. W nowym Thiefie miało być ich bardzo mało, ale na skutek krytyki graczy twórcy zdecydowali się usunąć QTE z gry.

Na oficjalnym blogu Eidos Montreal twórcy Thiefa odpowiedzieli na kilka pytań fanów, w tym na dotyczące kwestii QTE. Jak czytamy:

Spokojnie, nie będziemy ich implementować. Przede wszystkim bardzo mało było w grze miejsc, gdzie QTE się pojawiały – właściwie w ciągu całego godzinnego dema z E3 było tylko jedno. Jednak z uwagi na mocną reakcję, którą wywołało wśród prasy i społeczności, całkowite usunięcie było łatwą decyzją. Więc odpuściliśmy. Nie będzie QTE.

Mamy zatem kolejny krok zbliżający nową odsłonę do oryginału.

24 odpowiedzi do “Thief: Twórcy usuwają sekwencje QTE”

  1. Z jakiegoś względu quick-time eventy budzą sprzeciw niezależnie od ich ilości i proporcji, a także wyglądu i sposobu wykonania. W nowym Thiefie miało być ich bardzo mało, ale na skutek krytyki graczy twórcy zdecydowali się usunąć QTE z gry.

  2. Szkoda tylko, że twórcom o takich rzeczach trzeba przypominać, a czasami wręcz walczyć o ich usunięcie. Sekwencje QTE zabijają przyjemność z rozgrywki, odbierają graczowi pełną kontrolę nad postacią i często przekształcają czysty gameplay w film, a ja chcę grać, do oglądania filmów mam kino i blu-ray. A nowego Thiefa zamierzam ukończyć na hard, normal pewnie i tak będzie za łatwy.

  3. @down o ile dawanie QTE w formie jakiś mini gierek. Np podczas otwieraniu zamków tak jak to miało w Thiefie 3 miało sens to w innych okolicznościach masz rację jest śmieszne. Niby jak to by miało wyglądać? Chowam się przed kimś za skrzynią. A tu włącza się durny skrypt gdzie postać z sama siebie wchodzi na owe skrzynie i próbuje przeskoczyć na dach i jeśli w tym czasie nacisnę zły przycisk to postać się poślizgnie i zabije? Thief to chyba jedyna taka gra w której jest maksymalna wczujka w postać. Zwłaszcza

  4. dwie pierwsze części. Grając aż się ma wrażenie że przeszło się przez monitor. Do tego Thief nigdy nie karał za wyobraźnie. I w dużej mierze to od gracza zależało jak przejdzie misję. No i poza tym że Thief’a powinno się grać tylko na najtrudniejszym poziomie. A zwłaszcza w pierwszą i drugą cześć bo trudniejszy poziom dodawał także dodatkowe misję. W Trójce to trochę spieprzyli np konieczność znalezienia 90% kosztowności. Nie raz miałem 89% i musiałem patrzeć pod każdy cholerny kamień bo może leży gdzieś

  5. tam jakaś moneta. Ale pomimo tego był to udany produkt i zasługiwał na miano Thiefa. Co nowy ,,4″ może na to miano nie zasługiwać. Już samo zastąpienie aktora podkładający głos pod garetta jest mocnym według mnie minusem. A tu dochodzą jakieś z pupy 6 zmysły. Po co??? Bo durny hamburgerowiec się pogubi? Musi mieć jak jakiemuś debilowi pokazane z której strony dobiega dźwięk? Przecież to sam gracz powinienem to ustalić. A to że akurat Każdy thief do tej pory miał kozackie audio. Było to możliwe. Z resztą

  6. odpalcie sobie nawet na yt gameplay z pierwszej części z Thiefa. I o ile grafika wiadomo już mocno wali naftaliną. To dźwięk do tej pory urywa dupę nie jednej nowej grze. A i drogie CDA 600 znaków? Zwiększcie to do 5000. A nie takie dzióbanie po jednym poście.

  7. Jak dla mnie sekwencje QTE odbierają całą radochę z gry! I chwała że zrezygnowali z tego „tworu”

  8. @Orzelkill – gdyby zwiększyli liczbę znaków, to przeciętny komentarz byłby dłuższy od większości newsów Piotrka66. ;>

  9. A mnie bardzo cieszy fakt, że twórcy nowego Thief’a słuchają się społeczności.. Może to jest klucz do sukcesu nowego Deus Ex’a i Hitmana? Świetne podejście! 🙂

  10. Duży plus dla nich!

  11. @Evenix dokładnie:) To i miłe i daje nadzieję, że nawet jak coś sknocą to naprawią…

  12. QTE w formie drobnych minigier (otwieranie zamków, łowienie ryb, ew. finishery w grach akcji) jeszcze się sprawują, ale już jako całe oskryptowane sekwencje na zasadzie „wciśnij X, żeby nie zemrzeć jak kretyn” – nie, nie i nie. Eidos chyba to rozumie aż za dobrze, skoro usuwają te sekwencje z gry.

  13. @COREnick czyli… co by się zmieniło? 😉

  14. Niech jeszcze wywalą opcje 6 zmysły i dodadzą fizykę obiektów i używania łuku z liną jak w Dark Messiah of Might and Magic. Mogą jeszcze zrobić bardziej rozbudowane mapy jak we wcześniejszych częściach. Pewnie nic z tego nie będzie.

  15. Dobrze się dzieje. Może Thief 2 będzie wyglądał w miarę przyzwoicie.

  16. Niech jeszcze dadzą oryginalnego aktora który podkładał głos garettowi. To wtedy przemyśle kupno gry w dniu premiery. A tak to kupie jak będzie w jakimś humble bundle 😉

  17. @AttonRandom „Może Thief 2 będzie wyglądał w miarę przyzwoicie.” Wut? Chyba Thief 4 jak już?

  18. Jakos nigdy nie potrafilem sie przekonac co do owej serii. Nie potrafie konkretnie wytlumaczyc dlaczego. Za kazdym razem kiedy gra ladowala na dysku, wylaczalem ja jakies pol godziny po odpaleniu. Jaka czesc serii polecacie najbardziej? I czy w „Zlodziejach” glowna role gra fabula, czy tez mechanika?

  19. @Mariaszek|Jaki Thief 4? Thief, o którym w tym wątku mowa to zupełnie odrębna seria inspirowana oryginalnymi Thiefami. No chyba, że ktoś pójdzie po rozum do głowy i zrobi porządnego sequela Trylogii Strażników – może jakiś kickstarter? 😀

  20. @Zizi Najlepiej zacząć po prostu od jedynki, jest najciekawsza i najbardziej mroczna, bo dużo w niej nieumarłych. A misje jak np. „Horn of Quintus” to jedno z najklimatyczniejszych doświadczeń jakichkiedykolwiek doznałem. Grze po prostu trzeba dać szansę tak do 3 misji. Polecam oczywiście grać na poziomie Expert, bo więcej wtedy zadań masz na konkretnej mapie.

  21. No i bardzo dobrze, ja jako fan tej serii, nie zniósłbym tego elementu, który tak naprawdę nie wniósłby niczego pożądanego do rozgrywki, a jedynie wkurzałby i wybijałby z chłonięcia arcyciekawej fabuły, jaką daje ta seria.

  22. @Debosy|A ja polecam Deadly Shadows (najbardziej przystępna część serii) i The Metal Age. TDS to raczej ciekawostka, w porównaniu z sequelami nieco koślawa. Wciąż wspaniała i rewolucyjna gra, ale niedopracowaną ma koncepcję. Misje z wersji Gold poza operą były słabiutkie, szczególnie zaś kretyńsko skonstruowana Gildia Zawietrzników, która byłaby bardzo fajnym etapem gdyby nie przekomplikowane labirynty i ogromna ilość backtrackingu.

  23. @jacenty|Kogo w Thiefie obchodzi fabuła? Każda część jest ładnie zmajstrowana, ale opowieści są proste i niczym specjalnie nie zaskakują. Uniwersum jest warte chłonięcia, ale ten Thief to NIE JEST TAMTA SERIA, TYLKO ODRĘBNA GRA (caps lock tutaj nie oznacza krzyku).

  24. Dobra… Będą mody? Jak będą to moge spokojnie kupić tą grę:)

Skomentuj jacenty Anuluj pisanie odpowiedzi