THQ powraca! Żegnaj, Nordic Games!
Rolę szalonego naukowca odgrywa w naszej historyjce Nordic Games, które będzie od dziś znane jako THQ Nordic. Przypomnijmy, że w to właśnie Nordic przejął lwią część portfolio zbankrutowanego THQ, w tym prawa do marek Darksiders, Red Faction i Titan Quest.
Jak twierdzi szefostwo nowego tworu, pozyskane wówczas IP mają stanowić „kluczową część przyszłości” firmy.
Można powiedzieć, że najbardziej definiujący moment wydarzył się dla naszej firmy w 2013, kiedy to wygenerowaliśmy nagłówki w rodzaju: „Kim, do jasnej anielki, jest Nordic Games?”. „Darksiders kupione przez… Nordic Games?” i „Nordic Games wyjaśnia, kim do ciężkiej cholibki, są i jakie mają plany względem assetów THQ”. (…) Co zabawne, wówczas były one bardzo prawdziwe. Aż do tego momentu byliśmy podrzędnym wydawcą (…) i nagle dostrzegły nas międzynarodowe media. Wiedzieliśmy wówczas, że z całą pewnością dokonaliśmy właśnie najlepszej transakcji w historii naszej firmy.
Powiedział stojący na czele nowopowstałego tworu Lars Wingefors, zapewniając równocześnie, że jego podopieczni są dumni ze swoich szwedzkich korzeni i stąd nie zdecydowali się wyrzucić ze swojej nazwy „Nordic”.
Co jednak najciekawsze: w rozmowie z Venturebeat stwierdził on, iż pod szyldem THQ Nordic powstają w tej chwili aż 23 tytuły, z czego 13 nie zostało jeszcze publicznie ogłoszonych (i że większość z nich „bazuje na markach THQ”).
Jedną z pierwszych produkcji opatrzonych świeżutkim logiem ma być Darksiders: Warmastered Edition (o którym więcej piszemy w tym miejscu). A choć nie lubimy się bawić w spekulacje – wcale nie zdziwiłoby nas, gdyby już wkrótce ogłoszono kolejną część sagi.

No nie wierzę, że nikt w komentarzach nie napisał, o tym, że czeka na kolejnego Titan Quest’a
A ja będę bronić takiej formy tekstów, pomiajając już autora. Jest to ciekawe, czasem zabawne i według mnie poza pojedynczymi wyjątkami, których może były ze dwa przez cały czas istnienia pisma, są całkowicie zrozumiałe. Poza tym ten się nie myli kto nic nie robi. Czekam na błyskotliwe, kreatywne i zabawne recenzje lub newsy osób narzekających. Jak was tak, za przeproszeniem, dupa boli o formę tych newsów to albo ich nie czytajcie albo bierzcie się za pisanie lepszych.
@Papkin A mi to krótkie opowiastko-wprowadzenie się podobało. W przeciwieństwie do kilkunastu tekstów (różne serwisy i tematyka) jakie dzisiaj przeczytałem, ten jeden przykuł uwagę + treściwie przekazał wiadomość.
@TepesIV Uwielbiam jak ludzie mówią „to zrób lepsze” w momencie jak się coś krytykuje. Gratuluje 😉 Najlepszy argument koronny wręcz musiałbym rzec do tego by uciszyć krytykę 😀 raz jeszcze gratuluję i kłaniam się mistrzowi 😉 Ah i jeszcze ludzi boli dupa bo mają dosyć czytania tekstów w których czasem czuć jakby usilną potrzebę oryginalności i te właśnie mnie bolą. Bo lubię ten jego inny styl ale czasem przesadza. Tu akurat nie przesadził 😉
Dijkstra2013 +1. W sumie chcialbym miec tak lekkie pioro jak Papkin. Moze robilbym cos ciekawszego w zyciu :)|Bardzo mily news. Niestety juz przed rozpoczeciem czytania komentarzy wiedzialem, ze zamiast radosci z mozliwego powrotu fajnych marek pokroju Darksiders zobacze narzekania na papkinowy tekst.
Niech zrobią darksidrs 3 taki jak 1. (więcej Zeldy, mniej slashera)
W zasadzie i tak cała ta dyskusja jest bez sensu, bo magazyn o takim ego jak CDA raczej będzie bezrefleksyjny w temacie tekstów Papkina choćby i czytelnicy masowo przybijali listy do drzwi redakcji…
Kiogu, zgadzam sie. W sumie sam przez „marke” darksiders rozumiem jedynke, ktora konczylem 2 razy, a nie dwojke, ktora szybko mnie znudzila i stracilem wydane w ciemno 120zl na 4h nudy i durnych zagadek.
Tyle godzin, a napięcie w komentarzach nie słabnie :D|@Papkin|Żaden chwyt, spodziewałem się (jak teraz widzę – słusznie), że dyskusja zejdzie do poziomu przepychanek w piaskownicy. Nie zawsze powinno się doszukiwać jakiegoś drugiego dna i metafor w wypowiedziach drugiego człowieka Papkinie. Chciałem (i myślę, że nieźle mi to do tej pory wychodziło) uprzejmie powiedzieć co mi leży na sercu.
Najwyraźniej, zupełnie niezamierzenie, trafiłem w Twój czuły punkt i uruchomiłem w Tobie chłopca z kompleksami, który potrzebuje używać barwnego i kwiecistego języka, aby – w swoim odczuciu – obalić racje rozmówcy (czy może raczej przeciwnika, hmm?) i na nowo poczuć się erudytą.
Szkoda, że w przypływie zażenowania nie przyłożyłeś się do zrozumienia zdania, w którym napisałem, że ostatni raz z czytaniem CDA byłem na bieżąco rok temu, a teraz zaczynam 01/2016. Tutaj uwidaczniają się chyba problemy z rachunkami, ale już spieszę z wyjaśnieniem: z tego zdania wynika, że w ostatnim czasie przeczytałem ok. 8 numerów (bodajże od 05/2015 do 13/2015)|Kupuję i czytam każdy numer CDA począwszy od 01/2011, więc raczej pozwoliło mi to wyrobić sobie własne zdanie.
@TepesIV nie muszę być szefem kuchni, żeby stwierdzić, że zupa była za słona
Przepraszam, nie mam siły. Jest mi smutno, że wystylizowany lead wywołuje więcej komentarzy, niż ważny news. Jest mi smutno, że osoba z avataren shiba-inu w okularach próbuje mi w piątkowy wieczór zrobić psychoanalizę i że nawet nie potrafię jej odpisać, bo nie potrafię się przerzucać inwektywami. Jest mi smutno, że jestem słaby w pasywnej agresji, jest mi smutno, że słabo sobie radzę w odpieraniu wniosków z powietrza. Nie jestem chłopcem, ale rzeczywiście mam na ww. polach kompleksy. Przepraszam, pas.
@Papkin|”Odjechana” formy leada i newsa są ok. Czasami warto „nadwyrężyć” sobie mózg, dla mnie to raczej forma relaksu niż ciężka praca. A że nie ma żadnego sensu prowadzić dyskusji w komentach cóż, człowiek uczy się całe życie 😉
Łał, dyskredytowanie czyjejś wypowiedzi na podstawie avatara. Stay classy, Papkin.
@Pupkin|Nie płacz, Papkinie. Trump, jak już wygra wybory w Stanach, to przyjedzie Cię przytulić.
Jaki wy macie problem z formą? Po „monologu” macie news właściwy, gdzie wszystkie informacje są podane. |News mi się bardzo spodobał.
To proponuję kompromis i do każdego newsa pisać skrót specjalnie dla biednego spamera.|Dla przykładu |”Było Nordic Games, jest THQ Nordic. Gry robio. O!”
Więcej takich tekstów, zabawy formą. Jest to miła odskocznia o innych newsow 😉
To że Nordic Games było niezbyt dobrym Jowoodem a dziś zmienia nazwę na THQ po zmarłym koledze to tylko zmiana wizualna bo raczej nie sądzę by miało to poprawić jakość wydawanych przez nich tytułów. Na razie jest poprawa po Nowym Painkillerze czy Deadfallu ale kurcze… ciężko zapomnieć co Jowood robiło ze Spellforcem, Painkillerem i Gothiciem.