Twórcy Destiny 2 mają kolejny problem. Duża aktualizacja gry opóźniona o kilka miesięcy

Twórcy Destiny 2 mają kolejny problem. Duża aktualizacja gry opóźniona o kilka miesięcy
Bungie już od dłuższego czasu znajduje się w nieciekawej sytuacji, co potwierdza również spore opóźnienie nadchodzącej aktualizacji Destiny 2.

Jak głosiła roadmapa Destiny 2, opublikowana jeszcze w połowie zeszłego roku, po grudniowym dodatku Renegaci powinniśmy otrzymać dużą aktualizację Czas Prawa i Cienia, która tradycyjnie miała wprowadzić kolejne aktywności czy nowy sprzęt. Pierwotnie planowano jej premierę 3 marca, lecz jak ogłosiło Bungie, patch zostanie wydany dopiero kilka miesięcy później.

Gry, które trzeba znać. Perełki, crapy i średniaki

W oficjalnym komunikacie twórcy potwierdzili, że muszą na nowo przyjrzeć się Czasowi Prawa i Cienia, co wiąże się ze sporą rewizją dotychczasowych planów. Działania te w zamierzeniu mają zwiększyć skalę aktualizacji, aby zawierała choćby więcej zmian typu quality of life. W wyniku tego zostanie zmieniona jej nazwa i wyjdzie dopiero 9 czerwca. Bungie zapewnia jednak, że w międzyczasie wciąż pojawiać się będą mniejsze patche na bieżąco naprawiające błędy czy poprawiające wydajność Destiny 2.

https://twitter.com/DestinyTheGame/status/2024242522004836464

Opieszałość w wydawaniu kolejnej zawartości jest tu zrozumiała, zważywszy na nieciekawą sytuację Destiny 2 – kolejne dodatki zwyczajowo już nie są szczególnie dobrze przyjmowane przez fanów (np. ostatni, Renegaci, ma tylko 60% pozytywnych opinii na Steamie), a gra w opinii Tysona Greena, jej reżysera, ma poważny problem z przyciąganiem nowych graczy.

Odbija się to na wynikach finansowych firmy, z których nie jest zadowolony jej właściciel, czyli Sony. Bungie ponadto jest w przededniu premiery wielokrotnie opóźnianego Marathonu, którego testy rozpoczną się pod koniec lutego. Od tego, jak dobrze (lub źle) poradzi sobie jego najnowszy tytuł, może zależeć przyszłość całego studia.

Dołącz do dyskusji