Tides of Annihilation wizualnym arcydziełem? Mamy pierwszą opinię o grze i prawie godzinę gameplayu

Tides of Annihilation wizualnym arcydziełem? Mamy pierwszą opinię o grze i prawie godzinę gameplayu
Wiadomo też, kto przejął rolę Gwendolyn po rezygnacji Jennifer English.

Tides of Annihilation zapowiada się na jedną z najbardziej zjawiskowych gier w historii. Już pierwszy trailer prezentował się wybitnie pod względem wizualnym, a kolejne materiały tylko utwierdzały nas w przekonaniu, że mamy do czynienia z czymś naprawdę niezwykłym. Teraz dostaliśmy kolejną porcję informacji na temat produkcji Eclipse Glow Games, a do tego możemy obejrzeć prawie godzinny gameplay.

Pierwsza opinia o Tides of Annihilation

Zacznijmy od tego, że Tristan Ogilvie z redakcji IGN miał już okazję zagrać w Tides of Annihilation i jak to powiedział, zdecydowanie chce więcej. W materiale, w którym mówił o swoich wrażeniach, wyjawił kilka ciekawych informacji o tej niezwykle zapowiadającej się grze. Po pierwsze, walka w „Tidesach” nie będzie typowo soulslike’owa, a przypomina raczej Devil May Cry lub inne tego typu produkcje akcji. Starcia są też naprawdę szybkie i dynamiczne, tak więc przygotujcie się na ostrą naparzankę.

Tides of Annihilation wizualnym arcydziełem? Mamy pierwszą opinię o grze i prawie godzinę gameplayu

Co ciekawe, rozgrywka w Tides of Annihilation może też trochę przypominać ostatnie części God of War. Jak się bowiem dowiedzieliśmy, w grze towarzyszyć nam będzie postać przemieniająca się w ptaka, który subtelnie wskaże nam drogę naprzód i pomoże w odnalezieniu się w świecie. Do tego ciągłą walkę urozmaici nam eksploracja przeplatana drobnymi zagadkami środowiskowymi. Na materiale IGN widać, że będą one polegać przede wszystkim na mądrym wykorzystywaniu otoczenia do tego, by dostać się do niedostępnych i ukrytych lokacji.

Dziennikarz IGN-u zwrócił też uwagę na niebywałą warstwę wizualną Tides of Annihilation. Niektóre lokacje są po prostu zjawiskowe, a walki z bossami absolutnie zapierają dech w piersiach. I mówimy tu nie tylko o samej jakości grafiki, ale i nieprawdopodobnej wizji artystycznej. Nie ma sensu tego opisywać, po prostu sami zerknijcie. I właściwie jedyne „ale” Ogilvie’ego dotyczyły poruszania się Gwendolyn. Według niego sprint mógłby być nieco szybszy, a podwójny skok odrobinę dłuższy. Jak bowiem twierdzi, na ten moment sekwencje platformowe wydają się zbyt sztywne.

Godzinny gameplay

Jeśli jesteście naprawdę mocno zainteresowani Tides of Annihilation, to koniecznie zerknijcie też na gameplay, jaki niedawno ukazał się na kanale GamersPray. Prawie godzina rozgrywki przedstawi wam najważniejsze aspekty gry i całkowicie was oczaruje (jeśli jeszcze nie ulegliście urokowi tej produkcji). Na materiale zobaczycie walkę ze zwykłymi przeciwnikami, zwiedzanie przepięknych lokacji czy starcia z bossami.

Tides of Annihilation wizualnym arcydziełem? Mamy pierwszą opinię o grze i prawie godzinę gameplayu

Wiemy, kto użyczy głosu protagonistce

Jak niedawno informowaliśmy, Jennifer English, która miała wcielić się w postać Gwendolyn, zrezygnowała z tej roli. Decyzję tłumaczyła potrzebą zadbania o swoje zdrowie – zarówno fizyczne, jak i psychiczne. W tamtym newsie pytałem was więc o to, jaką aktorkę widzielibyście w butach protagonistki Tides of Annihilation. Ogłaszam więc, że ten mini konkursik wygrali wszyscy ci, którzy postawili na Angelę Sant’Albano, czyli aktorkę, która grała Grace Ashcroft w Resident Evil 9.

Zmiana aktorki zbiegła się też z jeszcze inną interesującą kwestią. Otóż gracze zauważyli, że na nowych gameplayach wygląd Gwendolyn jakby się zmienił. Twórcy odnieśli się do tej kwestii i powiedzieli, że to kwestia światła… choć zamierzają mimo to dopracować wygląd protagonistki. Sam jednak muszę przyznać, że nie zdziwiłoby mnie, gdyby twarz bohaterki została lekko skorygowana, skoro zmieniła się grająca ją aktorka.

Tak czy inaczej na razie nie mamy jeszcze daty premiery Tides of Annihilation. Ogilvie z IGN-u sugeruje jednak, aby nie spodziewać się tego tytułu przed połową 2027 roku. Czekamy więc na kolejne trailery i informacje ze studia Eclipse Glow Games. Przypomnijmy tylko, że w produkcję zagramy na pecetach, PlayStation 5 i Xboksach Series X/S.

Jedna odpowiedź do “Tides of Annihilation wizualnym arcydziełem? Mamy pierwszą opinię o grze i prawie godzinę gameplayu”

  1. Spektakularnym wizualnie, powiedział bym, a nie zjawiskowym, bo od chińskiej tandety aż oczy pękają.

Skomentuj