Tiny Life: Budżetowe Simsy debiutują we wczesnym dostępie
Dwie dekady temu Simsy rządziły niepodzielnie wśród gier symulujących codzienne życie, ale prawdę mówiąc nie miały zbyt wielu konkurentów. Dopiero w ostatnich latach produkcje takie jak Paralives czy Life by You próbują stanąć w szranki z hitem EA. Szczególnie ten ostatni zdaje się mieć duże ambicje, a na zwiastunie prezentuje się całkiem nieźle. Obok tego są tytuły o dużo mniejszej skali, przywodzące na myśl bardziej początki serii Sims, niż free-to-playowej od jakiegoś czasu części czwartej.
Tiny Life jest właśnie taką grą – produkcja gra trochę na nostalgii za początkami simowej serii Maxis, jak również pixelartem. W ruchu wygląda to zaskakująco dobrze, a udostępniony zwiastun pokazuje, czego możecie się po tej produkcji spodziewać:
Jak to na wczesny dostęp przystało, nie ma tutaj przesadnie dużo zawartości, ale fani znajomego stylu gameplayu powinni być zadowoleni – tym bardziej, że Tiny Life wraz z debiutem zostało przecenione, więc gra może być wasza za niecałe 60 zł. Dla niedowiarków jest też wersja demo pozwalająca sprawdzić, czy budżetowe Simsy są warte swojej ceny.
Czytaj dalej
-
3Szef Larian Studios: „W Divinity nie będzie żadnej grafiki wygenerowanej przez AI”. Mimo tego sztuczna inteligencja pomoże w rozwoju gry
-
4„Homoseksualna propaganda” nie zaszkodziła Kingdom Come: Deliverance 2. Zeszłoroczny erpeg wyszedł z afery bez szwanku
-
6Po 27 latach Heroes of Might and Magic 3 dostało nową frakcję. Oto wszystko, co musisz wiedzieć o śnieżnym zamku Bulwark
-
Szpile: Eksodus z Exodusu
