Titanfall 2: Siedem minut rozgrywki z trybu dla jednego gracza [WIDEO]
Poznajcie Jacka Coopera, partnera kontrolowanego przez AI tytana BT-7274. Obaj główni bohaterowie mają „budować relację”, co znaczy tyle, że podczas rozgrywki maszyna pokaże nam swoją „ludzką twarz”, by w jej finale poświęcić się dla swojego pilota… (Tzn. będę bardzo zdziwiony, jeśli tak właśnie się nie stanie).
Siedmiominutowy zwiastun zawiera dokładnie to, czego można się było spodziewać – dużo futurystycznych pukawek, trochę chodzenia po ścianach rodem z ostatnich CoD-ów, kilka niezbyt cichych egzekucji (acz autorzy z Respawn Entertainment zarzekają się, że część zadań będzie się dało zrealizować na quasi-skradankową modłę), chowanie się za przeszkodami i efekciarską walkę. Pojawia się także zapowiedź, iż w rozgrywkę wpleciono zagadki i „nie jest ona tak liniowa, jak nam się wydaje”.
Zrzut drugiego tytana zaplanowano na 28 października. Więcej o trybie dla wielu graczy możecie przeczytać w CDA 08/2016.

Grywalna wersja „Ja, Robot” prezentuje nam swoje solowe oblicze.
Wygląda o niebo ciekawiej od Infinity Warfare. Nie dawno pograłem nieco w Titanfalla i… jakie to dobre! Oby Respawn nie zawiódł przy okazji sequela. 🙂
„zego można się było spodziewać – dużo futurystycznych pukawek, trochę chodzenia po ścianach rodem z ostatnich CoD-ów” – no chyba z pierwszego TF’a
SP jest tym czego brakowało mi w pierwszej odsłonie. Walki z innymi graczami były w porządku, ale jednak SP mnie bardziej interesuje. Nieco smuć fakt, że jak czytałem ma on miec tylko 8 godzin rozrywki. A szkoda.
Preorder poszedł, zakochałem się w tej grze jakiś czas temu.
Zapowiada się super!
Wygląda super, teraz tylko modlić się, żeby było tak dobre jak dziadek SHOGO: Mobile Armor Division. Oczywiście Respawn Entertainment to nie magicy z Monolith, ale już pierwszy Titanfall był kompetentnym tytułem i aż prosił się o tryb single player. Trzymam kciuki.
Początek skojarzył mi się z Avatarem.
Gość komentarz do tego filmiku nagrywał chyba na ostrym zatwardzeniu.
Zdecydowanie kupie ta gre nie w dniu premiery ale kupie.
„trochę chodzenia po ścianach rodem z ostatnich CoD-ów” Przepraszam bardzo, ale to CoD ściągał od Titanfalla plecaki odrzutowe i skakanie po ścianach, więc nie obrażać mi tu gry, porównując ją do jakiegoś zdechłego kotleta.
Uważajcie, bo zacznie się dyskusja typu „LoL był pierwszy” itd. ito.