14.08.2016
12 Komentarze

Titanfall 2: Siedem minut rozgrywki z trybu dla jednego gracza [WIDEO]

Titanfall 2: Siedem minut rozgrywki z trybu dla jednego gracza [WIDEO]
Grywalna wersja "Ja, Robot" prezentuje nam swoje solowe oblicze.

Poznajcie Jacka Coopera, partnera kontrolowanego przez AI tytana BT-7274. Obaj główni bohaterowie mają „budować relację”, co znaczy tyle, że podczas rozgrywki maszyna pokaże nam swoją „ludzką twarz”, by w jej finale poświęcić się dla swojego pilota… (Tzn. będę bardzo zdziwiony, jeśli tak właśnie się nie stanie).

Siedmiominutowy zwiastun zawiera dokładnie to, czego można się było spodziewać – dużo futurystycznych pukawek, trochę chodzenia po ścianach rodem z ostatnich CoD-ów, kilka niezbyt cichych egzekucji (acz autorzy z Respawn Entertainment zarzekają się, że część zadań będzie się dało zrealizować na quasi-skradankową modłę), chowanie się za przeszkodami i efekciarską walkę. Pojawia się także zapowiedź, iż w rozgrywkę wpleciono zagadki i „nie jest ona tak liniowa, jak nam się wydaje”.

Zrzut drugiego tytana zaplanowano na 28 października. Więcej o trybie dla wielu graczy możecie przeczytać w CDA 08/2016.

12 odpowiedzi do “Titanfall 2: Siedem minut rozgrywki z trybu dla jednego gracza [WIDEO]”

  1. Grywalna wersja „Ja, Robot” prezentuje nam swoje solowe oblicze.

  2. Wygląda o niebo ciekawiej od Infinity Warfare. Nie dawno pograłem nieco w Titanfalla i… jakie to dobre! Oby Respawn nie zawiódł przy okazji sequela. 🙂

  3. „zego można się było spodziewać – dużo futurystycznych pukawek, trochę chodzenia po ścianach rodem z ostatnich CoD-ów” – no chyba z pierwszego TF’a

  4. SP jest tym czego brakowało mi w pierwszej odsłonie. Walki z innymi graczami były w porządku, ale jednak SP mnie bardziej interesuje. Nieco smuć fakt, że jak czytałem ma on miec tylko 8 godzin rozrywki. A szkoda.

  5. Preorder poszedł, zakochałem się w tej grze jakiś czas temu.

  6. Zapowiada się super!

  7. Wygląda super, teraz tylko modlić się, żeby było tak dobre jak dziadek SHOGO: Mobile Armor Division. Oczywiście Respawn Entertainment to nie magicy z Monolith, ale już pierwszy Titanfall był kompetentnym tytułem i aż prosił się o tryb single player. Trzymam kciuki.

  8. Początek skojarzył mi się z Avatarem.

  9. Gość komentarz do tego filmiku nagrywał chyba na ostrym zatwardzeniu.

  10. Zdecydowanie kupie ta gre nie w dniu premiery ale kupie.

  11. marcusfenix345 15 sierpnia 2016 o 08:28

    „trochę chodzenia po ścianach rodem z ostatnich CoD-ów” Przepraszam bardzo, ale to CoD ściągał od Titanfalla plecaki odrzutowe i skakanie po ścianach, więc nie obrażać mi tu gry, porównując ją do jakiegoś zdechłego kotleta.

  12. Uważajcie, bo zacznie się dyskusja typu „LoL był pierwszy” itd. ito.

Skomentuj