27.01.2016
Często komentowane 38 Komentarze

Torment: Tides of Numenera debiutuje w early accessie [WIDEO]

Torment: Tides of Numenera debiutuje w early accessie [WIDEO]
Mamy świeży zwiastun, poznaliśmy też cenę i wymagania sprzętowe.

Następcę prawdopodobnie najlepszego rolpleja w historii dotychczas mogli ogrywać jedynie ci, którzy zdecydowali się wyłożyć nań pieniądze na Kickstarterze. Zresztą w ograniczonym stopniu, zbiórkowicze mieli szansę przetestować trzy krótkie sekwencje, w ramach których tytuł przedstawiał, koszmarnie przy tym klatkując, system walki oraz pochylał się nad eksploracją i prowadzeniem dialogów.

Konkretniejszy fragment rozgrywki można sprawdzić za niespełna 42 euro. By to zrobić, będziecie potrzebować następujących konfiguracji:

Wymagania minimalne: System operacyjny: 64-bitowy Windows XP/Vista/7/8.1/10 Procesor: Intel Core 2 Duo lub odpowiednik AMD RAM: 4 GB Karta graficzna: Nvidia GeForce GTX 260 lub AMD Radeon HD 4850 z 512 MB pamięci HDD: 30 GB Wymagania zalecane: System operacyjny: 64-bitowy Windows 7/8.1/10 Procesor: Intel Core i5 lub odpowiednik AMD RAM: 8 GB Karta graficzna: Nvidia GeForce GTX 460 lub AMD Radeon HD 5770 z 1 GB pamięci HDD: 30 GB wolnego miejsca

Dziełko inXile jest dostępne pod tym adresem. Poniżej obejrzycie jego pachnący nowością trailer.

Swoją drogą: chcielibyście przeczytać na stronie naszą zapowiedź?

38 odpowiedzi do “Torment: Tides of Numenera debiutuje w early accessie [WIDEO]”

  1. Mamy świeży zwiastun, poznaliśmy też cenę i wymagania sprzętowe.

  2. Torment: Tides of Numenera może być dobry, specyficzna atmosfera została zachowana 🙂

  3. 45 dolców? Odpowiem krótko: nie. Poczekam na wydanie pudełkowe, tak jak z Pillars of Eternity.

  4. SHUT UP AND TAKE MY BRZDĘK!

  5. Wszczebrzeszyn 27 stycznia 2016 o 08:25

    Wygląda świetnie, zdecydowanie ciekawiej niż Pillars of Eternity, ale do premiery jeszcze bardzo daleko.

  6. WHY I CAN’T HOLD ALL THEM UNDERRAILS, AoDS, DIVINITIES? I teraz Torment? Co to się nagle dzieje w latach 2015 i 2016? Czyżbym wrócił w odpowiedni wymiar? Jak jutro się obudzę, to Bethesdy już nie będzie?

  7. Aż strach pomyśleć co będzie, jeśli Numenera okaże się przynajmniej równie dobra co Planescape. Chyba trzeba zrobić zapasy prowiantu w zasięgu ręki przy kompie…

  8. @Imachuemanch|A jesteś w stanie przyjąć do wiadomości, że na świecie żyją też, poza tobą, inni ludzie i część z nich lubi gry, o zgrozo, nie trącące myszką? Uwielbiasz grzebać się w przeszłości – rozumiem i nic mi do tego, inXile jeszcze długo będzie zapełniać swą twórczością niszę tytułów spóźnionych pod praktycznie każdym względem o kilkanaście lat, więc nuda ci nie grozi. Mnie jeden kaleki Wasteland 2 utwierdził w przekonaniu, że żerowanie na nostalgii nie ma nic wspólnego z talentem twórczym.

  9. Twoje agresywne poglądy i próba dehumanizacji ludzi chcących odnaleźć swoje miejsce jako wolne jednostki, przeprowadzana z pozycji zinstytucjonalizowanego systemu opresji AAA narusza moją safe space. Proszę o poszanowanie odmienności innych!

  10. Ciekawe czy aliven jakoś skomentuje posta Shaddon

  11. @Shaddon|Stare produkcje i te je naśladujące są zacofane względem nowszych pod kątem grafiki, mechaniki i różnych rozwiązań, za to nowsze często cofaja się w rozwoju pod kątem interakcji z otoczeniem i dialogów, bo każda dodatkowa opcja dialogowa wymaga nagrania dodatkowych dialogów czy animacji, w starych grach to było po prostu dopisanie coś tekstu i dodanie następnych dwóch zdań jako reakcji na te odpowiedź 😛

  12. Szczerze mówiąc mi to przypomina raczej drugą część Arcanum. Stylistycznie średnio mi pasuje ten świat do „udręki”. Zobaczymy jak z fabułą.| @Imachuemanch osobiście lubię jak jest zachowana pewna równowaga i wszystkiego jest po trochu dla każdego.

  13. Bez wahania wydam trochę brzdenku na tą produkcję.|Ale bez jaj, 4GB RAMu jako minimalne wymagania dla oldschoolowego izometrycznego RPGa? Optymalizacja na poziomie Ubisoftu czy Bethesdy.

  14. 45 dolców za niepołatane, nieukończone demo w wersji cyfrowej? How about NO. |Wasz „hajp” w tym momencie utwierdza mnie w przekonaniu że 90% tego, co złe w branży gier – jest winą graczy. Co z tego, że to Torment – dla mnie Planescape jest grą numer jeden WSZECHCZASÓW, a mimo wszystko nie ślinię się bezmyślnie na widok nieukończonego produktu, za który ktoś w sumie życzy sobie pełną cenę. Prawdziwa premiera, wydanie pudełkowe – wtedy pobiegnę do sklepu z jęzorem na wierzchu i pewnie zniknę na kilka tygodni.

  15. @Veskern2|Ja mam hajpa na Tormenta, ale wziecie sie za niego we wczesnym dostępnie to najgorsze co mozna zrobić, wolę się rozkoszować pełnym produktem. Inna sprawa że ie ogarniam po co mu tyle ramu

  16. @Veldrim|A to mnie akurat w sumie niezbyt dziwi. Wysoka jakość tekstur, ręcznie tworzone tła, ładne oświetlenie – mimo wszystko to „żre” zasoby. Pillarsy wymagały tylko troszkę mniej, i miałem wtedy pewne wątpliwości – jednak grafika w POE moim zdaniem to usprawiedliwiała. Z drugiej strony – może więcej wymaganego RAMu oznacza mniej ekranów ładowania – jeżeli tak, to jestem za.

  17. Ja mam raczej nadzieję, że ekrany ładowania nawet jeśli nie będą rzadsze, to przynajmniej krótsze. Koszmarny czas loadingu w PoE to zdecydowanie największy z zarzutów, które miałem w stosunku do dzieła Obsidianu. No i liczę na drużynę trochę lepszą, bo IMO towarzysze z PoE mimo że całkiem fajni, do pięt nie sięgają tym z BG2 czy KotORa.

  18. @Veskern2|Może, chociaż ja pamiętam czasy, gdzie śliczne rysowane tła stopniowo były zastępowane przez pamięciożerne modele 3D, generalnie wtedy paskudne więc utarło mi się że żeby było ładnie nie trzeba mocnego kompa 😛

  19. Po co tej grze 8GB ramu w zalecanych?

  20. @Rootzky zwłaszcza że GTAV też 8 potrzebowało. BTW. Dodam: Po co tej gdze i5 w zalecanych?

  21. Pamietam jak najnowszy Max Payne miał 8gb, co sie działo 😀 , a tu prosze, jakiś RPG który udaję stare dobre czasy ma takie wymagania… Polacy potrafili z aurory wycisnąć ostatnie soki i dobrze przyprawić, a tutaj stara nowoczesna technologia z wymaganiami jak na porządnego FPSa od CryTek 😀

  22. „Swoją drogą: chcielibyście przeczytać na stronie naszą zapowiedź?” Jasne, im więcej Tormenta tym lepiej. A tak poza tym, ma ktoś na zbyciu 42 euro?

  23. „45 dolców za niepołatane, nieukończone demo w wersji cyfrowej? How about NO. „|ale już 60 dolców za fallouta 4 wydanego w de facto wersji beta to już pewnie dobra cena, czyż nie?|”nieukończonego produktu, za który ktoś w sumie życzy sobie pełną cenę. „brzmi jak gry beth co najmniej od czasu daggerfalla

  24. @ligant|to jest autentycznie najgłupszy argument, jaki czytałem na tej stronie. A wierz mi, czytałem wiele głupich argumentów. Otrzymujesz więc Nagrodę Złotego Krzesła – i weź sobie, kurna, usiądź. |Co to ma do rzeczy? Fallouta 4 też nie kupiłem bo nie interesuje mnie „Borderlands na poważnie”, i podobnie jak z każdą grą Beth – kupię GOTY za cenę podstawki. każdy kto czyni inaczej powinien winić siebie. Poza tym to nic nie ma się do przypadku Tormenta – który zostaje wydane w EarlyA za sporą sumę „bo tak”.

  25. Poza tym jest jeszcze jedna kwestia – Fallout 4 przynajmniej można określić jako „kompletną grę” – przy nakładzie dobrej woli. Pełen wątek fabularny, tona wątków pobocznych, kilkadziesiąt-kilkaset godzin gry. Torment natomiast oferuje dosłownie wycinek gry, pewnie w klatkowej animacji i bez konkretnej zapowiedzi kiedy wydany zostanie pełny produkt. |Mógłbym ciągnąć argumenty tak dalej, ale nie chcę Cię już dalej ośmieszać. Martwego konia się nie bije, jak to mówią.

  26. Wszczebrzeszyn 27 stycznia 2016 o 20:32

    @Veskern2|Sam się ośmieszasz twierdząc, że F4 oferuje kilkadziesiąt/kilkaset godzin „gry”, no chyba że przez „grę” masz na myśli symulator chodzenia po pustkowaich i ewentualnie wykonywanie ciągle tych samych questów (przynieś/wynieś i zabij XYZ).Jeśli chodzi o Tormenta, to kupując dostęp do bety otrzymasz pełny produkt, czyli jest to coś lepszego niżpre-order, bo przynajmniej możesz pograć we wczesne „demo”. Teraz porównaj to z pre-orderem F4, które zamiast dema oferowało jedynie hype.

  27. Wszczebrzeszyn 27 stycznia 2016 o 20:34

    @Shaddon|Zagraj w Age of Decadence (najlepsza gra od jakichś 15 lat), Underrail albo Serpent in The Staglands to pogadamy.

  28. @Wszczebrzeszyn|Od początku mogę poznać wątek główny i poboczne? Mogę. Od początku mogę robić w świecie cokolwiek twórcy założyli? Mogę. Od początku mogę korzystać z pełni zapowiadanych funkcji, jakkolwiek niepotrzebne i ograniczone by nie były? Mogę. Więc jedyną osobą która się ośmiesza jesteś Ty, próbując odwrócić kota ogonem. Early Access ma sens w przypadku gier takich jak Darkest Dungeon, która nie ma określonego „początku” ani „końca”, tylko prezentuje kręgosłup, do którego twórcy w miarę czasu

  29. nowe i nowe elementy i funkcje, aż powstał znakomity pełen produkt, który z EA wyszedł tydzień temu. A, i taka gra kosztowała 20 dolarów – nie zaś 45, w dodatku zbierając o wiele mniej na Kickstarterze. Kolejny argument, że „to lepsze niż preorder” – masz rację, tak samo podtapianie jest lepsze niż łamanie na kole, nie zmienia to jednak faktu że obie opcje są niewłaściwe. I tak, otrzymam pełen produkt „kiedyś” – na razie za 45 dolców twórcy wypuszczają poklatkowany, niedopracowany wycinek z gry „bo tak”.

  30. I kończąc argumentację – co ma Fallout 4 do Tormenta? Jeżeli chcesz się bawić w taki sposób, to porównaj pomarańczę do pomarańczy – premierę Pillars of Eternity do Early Accessa Tormenta. Nie porównasz, bo desperacko się trzymasz swojego idiotycznego argumentu. A POE wydany został zgodnie z zapowiedziami, od razu jako pełen produkt. Tormenta natomiast hajp-boje i desperaci będą doświadczać w niedorobionych kawałkach, a InXile zacierać ręce że frajernia dała się nabrać i przekazała im więcej kasy.

  31. I tak, wiem, Gamedev zjada pieniądze i pewnie zrobili to bo kubełek z kasą się robił pusty. Nie zmienia to jednak faktu, że takie wyjście dla takiej gry to dno i wodorosty, zwłaszcza przy tym że mówimy o kontynuacji jednej z najlepszych gier, oraz twórcy w sumie sami sobie są winni że nie pilnowali wydatków w lepszy sposób, zwłaszcza przy tym ile zebrali na KS. I nawet nie myśl o argumencie że „POE było słabe, buhuhuhu”. Nie było, to primo. Secundo zaś – nie mówimy o jakości samej gry, a o metodzie wydania.

  32. Wydali porzadne Wasteland 2. Nowy Torment rowniez wyglada dobrze. Mam wielka nadzieje ze gra okaze sie dobra. Uwazam ze wazne jest aby ta gra osiagnela sukces tak jak PoE dlatego ze potrzeba nam wiecej takich gier.|Musze przyznac jednak ze 42 euro za mozliwosc sprawdzenia konkretniejszego fragmentu rozgrywki brzmi zbrodniczo ;P|W ostatecznym rozrachunku bardziej odpowiada mi klimat PoE dlatego raczej wstrzymam sie z Tormentem.

  33. Musze przyznac ze Styl artystyczny Tormenta miazdzy. Wiele animowanych elementow, bardzo kolorowo, wiele jakby nie pasujacych do siebie rzeczy umiejscowionych w jednej lokacji. Wszystko to tworzy dosc spojna i przepiekna calosc. Za styl artystyczny 9/10 ^^

  34. „to jest autentycznie najgłupszy argument, jaki czytałem na tej stronie”|to niewiele czytałeś.”Co to ma do rzeczy?”pomyślmy… pokazuje podwójne standardy pewnego użytkownika? jak inxile wydaje betę i nie kłamie że to pełna wersja za 45 $ to żle, jak beth wydaje betę za 60 $ i beszczelnie nazywa ją pełną grą to już wszystko cacy. Bo jakoś postów Veskern2 masakrującego beth za to co sobą prezentował fallout 4 pod newsami o fallocie 4 nie znajdziemy.

  35. „nie chcę Cię już dalej ośmieszać”|żeby kogoś ośmieszyć wypadało by najpierw samemu prezentować jakiś poziom.”Jeżeli chcesz się bawić w taki sposób, to porównaj pomarańczę do pomarańczy – premierę Pillars of Eternity do Early Accessa Tormenta”No tak, porównywanie early access do premiery pełnej gry to porównywanie pomarańczy do pomarańczy.|Mówiłeś coś o ośmieszaniu się czy mi się wydawało?

  36. @ligant|Przepraszam, co z tego że nie znajdziemy? I znowu zapytam – skąd, do jasnej ciasnej, w tej papie zamiast mózgu Ci się uwidziało, że premiera Fallouta 4 dla mnie jest/była cacy? Nie, nie była ani nie jest, o czym sam napisałem – prezentując podwójne standardy nikogo innego, jak Twoje, podobnie jak cherry picking. I Inxile wydaje betę z czystej desperacji bo nie umieją rozporządzać pieniądzem. I owszem, porównujmy klasyczne RPGi z Kickstartera i ich sposoby wydania, bo to jest

  37. porównanie pomarańczy do pomarańczy. Porównuję jednego nostalgia-baitowego RPGa, który został wydany bez kombinowania, w obiecanej formie i terminie od początku, do absolutnej głupoty ze strony developera Tormenta, który jakoś wcześniej nic nie mówił o tym, że gra wejdzie na początku w Early Access, pokazując jak nisko gamedev zaczyna upadać.|Siadasz na krześle wstydu, czy dalej chcesz się ośmieszać swoją bezdenną głupotą, ignorancją i nieumiejętnością prowadzenia dyskusji z wykorzystaniem ARGUMENTÓW?

  38. Jedyny powód dla którego nie komentowałem niusów pod rozwodnionym failem, jakim jest F4, to ogólna nienawiść do tej gry i fakt że wszyscy jakoś się obudzili, że jest niekompletna, nieciekawa, cofająca się w rozwoju względem poprzednich odsłon.|A komentuję i interweniuję jak widzę fanbojów popuszczających w spodenki na widok niczego innego jak aktu desperacji ze strony twórcy, który jakoś mówił coś innego, a decyduje się na inne rozwiązanie „bo kasa się kończy”.

Skomentuj Veskern2 Anuluj pisanie odpowiedzi