07.10.2015
Często komentowane 22 Komentarze

Torment: Tides of Numenera ? Rozgrywka z wersji alfa! [WIDEO]

Torment: Tides of Numenera ? Rozgrywka z wersji alfa! [WIDEO]
Duchowa kontynuacja Planescape: Torment żyje i ma się dobrze - mamy rozgrywkę z wersji alfa, by to udowodnić! Jeremy Kopman, projektant systemu rozgrywki Crisis, przedstawia w poniższym filmie swoje dzieło. Skonstruowane przez niego mechaniki mają naśladować papierowe erpegi w kwestii pozwalania na różne podejścia do walki - w tym te pozbawione przemocy. Zresztą zobaczcie sami.

22 odpowiedzi do “Torment: Tides of Numenera ? Rozgrywka z wersji alfa! [WIDEO]”

  1. Dobrze, że to tylko alfa, bo póki co wygląda to strasznie… Ok, jasne, sporo możliwości rozegrania każdej sytuacji i poniekąd przywodzi to na myśl Planescape’a, ale cała reszta wręcz odpycha od siebie :/ |Jak na takie pierwsze zetknięcie – interfejs niezbyt czytelny i intuicyjny, niezbyt przyjazne to to wszystko dla nieobeznanej osoby (ale obeznanej w „klasyczne” cRPG, do którego miana nowy Torment niby pretenduje) i ogólnie jakieś to takie nijakie… No cóż, ale wciąż trzymam kciuki – obym się nie zawiódł!

  2. Jaka ta gra jest piękna….Aczkolwiek system walki nie porywa i w ogóle bardzo podobne wszystko do planescape’a. Natomiast stylistyka środowiska – cudowna

  3. Grafika jest piękna, system walki ciekawy, właściwie nic tylko czekać na premierę.

  4. Grafika jest piękna? Ma urok, ale zalatuje mchem. Może jestem dziwny, ale grając w ME i W, nie potrafię zmusić się do gier izometrycznych, a na Baldurach, Dale`ach i Tormenciee zjadłem zęby.

  5. @Draagnipur -> Bo seria ME to takie porno, które z prawdziwym RPG – i prawdziwą miłością do RPG – nie ma wiele wspólnego. Napatrzyłeś się na porno od Bioware i teraz jesteś wypaczony 🙂 A bardziej serio: w nowszych grach jest dużo uproszczeń, które rozleniwiają, później trudno wrócić do topornych Baldurów (choć ja akurat nie mam z tym problemu). Ale spokojnie – te nowe gry izo potrafią się bronić, Pillarsy wciągnęły mnie bez reszty (choć faktycznie: dopiero po 3-4 godzinach od startu).

  6. Jest ślicznie oraz cudnie szkaradnie i topornie zarazem. Ta stylizacja metalowo-larwowa natychmiast przywołała stare wspomnienia, aż się rozczuliłem. Niech mnie diabli – zapłacę im za tę grę!;P

  7. @gramofon23 dziwne porównanie ;] Po części zgadzam się z @Draagnipur’em … w tym sensie, że graficznie wygląda to raczej kiepsko. Wciąż gram z przyjemnością w starsze gry w rzucie izometrycznym i wciąż podobają mi się one wizualnie i estetycznie. Tutaj natomiast zastosowano po części technikę 3D i nie wygląda ona za dobrze – szczególnie w kwestii postaci.

  8. Divinity Original Sin to może buciki czyścić.

  9. Yngoth – na początku ostrzegli, że międzymordzie jest tymczasowe. We wczesnych materiałach z PoE na przykład korzystali z ikon i paneli przeniesionych bezpośrednio z Baldurów. Zatem jest pewne, że przed premierą jeszcze to mocno oszlifują.

  10. @gramofon23 – idąc Twoim porównaniem – porno też może mieć fabułę 🙂 A tak serio naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie, żeby gra miała grafikę ME i była dobrym RPG (->W3). Oczywiście kasa musi być. Tak poza tym, to ME to dla mnie gra genialna i na pewno jest RPGiem. RPG naprawdę nie musi mieć tryliarda ścieżek do wybory, żeby było dobre. A wręcz te wybory bywają nużące (TESy, F3). Książki i filmy mają liniową strukturę i nikt nie narzeka.

  11. @Draagnipur – nie twierdzę, że seria ME to złe gry, wręcz przeciwnie – przebrnąłem z radością przez wszystkie części („dwójka” moim zdaniem najlepsza, później „jedynka” i na końcu „trójka”). To jednak zupełnie inne gry, chociaż wyrosły z epoki Baldurów. W przypadku nowych gier izo problem polega na tym, że nie wiadomo do końca, czy producent będzie grał na uczuciach starszych graczy względem klasycznych RPG, czy może stworzy coś, co godzić będzie współczesne rozwiązania z graficznym klimatem sprzed lat.

  12. @Draagnipur -> a powołując się na W3 pamiętaj, że gra miała literackie podłoże, uniwersum wyssane z kart książek – z takim zapleczem zdecydowanie łatwiej jest stworzyć dobrą grę RPG. Mimo wszystko jestem bardzo zadowolony z PoE – mimo perspektywy izometrycznej i niektórych archaizmów w rozgrywce – grało mi się bardzo dobrze (przede mną jeszcze White March, ale póki co katuję Soulsy w wersji Scholar…

  13. Nie mogę się doczekać

  14. To wygląda przegenialnie. Dlaczego inni twórcy gier nie tworzą w podobnych settingach?

  15. @gramofon23 – niestety prawda jest taka, że gry tego typu zamiast się rozwijać (bo możliwości jest ogrom), to czasem nawet się uwsteczniają… Ludzie są tak wygłodniali, że zachwycają się nawet mocno niedopracowanymi produkcjami! Nikomu się nie chce przeganiać a czasami nawet doganiać do poziomu takiego Baldura bo ludzie i tak kupią i będą się jarać… A że to tak naprawdę powinien być wstyd, że developerzy mają problem z dorównaniem gierkom sprzed 15 lat to mało kto zauważa heh…

  16. ” A że to tak naprawdę powinien być wstyd, że developerzy mają problem z dorównaniem gierkom sprzed 15 lat to mało kto zauważa heh…”Naturalnie McGrave takimi tekstami w tematach / artykułach poświęconych takim 'wybitnym’ i 'dorównującym gierkom sprzed 15 lat’ erpegom jak mass effect, dai, oblivion lub skyrim nie rzuca…”gry tego typu zamiast się rozwijać (bo możliwości jest ogrom), to czasem nawet się uwsteczniają”Rozumiem, że przez rozwijanie się rozumiesz wycinanie skilli, zaklęć,

  17. upraszczanie tworzenia i rozbudowy bohatera ( 'postęp’ w serii tes )?|A może robienie marnego shootera po czy reklamowanie go i sprzedawanie jako best crpg ever!! ( mass effect ) ?|A może robienie singleplayerowego wowa? ( dai ) .Zdradź nam co jest tym rozwojem w grach AAA.

  18. @gramofon23 Jaką grę macie na myśli pisząc W3?

  19. @Cinu domyślam się, że chodzi o wiedźmina.

  20. @ligant – coś ci się pomieszało i to ostro… Przykładem uwsteczniania jest np. DA:I ale w tym wypadku chodziło mi o gry takie jak np. Pillarsy, które tak naprawdę stały się ledwo grywalne dopiero w wersji 2.01 a ludzie się tym zachwycają…|Że jest potencjał na rozwój pokazało Divinity, no ale to tylko ociupinkę w samej walce a resztę znowu zostawili tak niedopracowaną, że ciężko mówić o jakimś progresie… Jeszcze ten papier/kamień/nożyce nieszczęsne…

  21. @ligant – co do wycinania z gier to takie zabiegi czasem też są potrzebne. Zasada jest taka że jeśli coś nic lub za mało wnosi do gry lub może ją uprzykrzać, to trzeba to wyrzucić lub zmienić na coś lepszego…|Ale najważniejsze jest dodawanie więcej, a nie okrajanie. Sęk w tym żeby było to intuicyjne i z rozmysłem a nie że np. gra każe ci rozwijać poziom w posługiwaniu się widelcem… Divinity fajnie rozbudowało walkę, a da się zrobić dużo więcej i to niemal w każdym aspekcie a nie tylko w walce.

  22. „coś ci się pomieszało i to ostro”Tak?jak widzę teksty jak 'gry tego typu’ ( indie ) się uwsteczniają to domniemywam, że ich przeciwieństwo ( gry AAA ) według McGrave się rozwijają …|Na przyszłość precyzyjniej pisz co masz na myśli.

Skomentuj Dan2510 Anuluj pisanie odpowiedzi