Total War: Medieval 3 z realistycznymi armiami i nowym systemem rekrutacji. Gracze zyskają większą swobodę w dobieraniu oddziałów
Zapowiedziany w grudniu ubiegłego roku Total War: Medieval 3 na razie pozostaje sporą niewiadomą, ale już pobudza wyobraźnię graczy. Pierwszy gameplay produkcji studia Creative Assembly spotkał się z całkiem dobrym przyjęciem ze strony fanów, a przypomnijmy, że była to właściwie bardziej technologiczna prezentacja gry, a nie pokaz faktycznej rozgrywki.
Z kolei teraz na długim streamie Total War: Show & Tell developerzy zdradzili kilka kolejnych tajemnic dotyczących Medievala 3. Okazuje się na przykład, że wybór frakcji nie narzuci nam sztywno tego, z jakich jednostek będziemy mogli korzystać. W Total War: Medieval 3 ma to działać tak, że dostępne do zrekrutowania oddziały będą się różnić w zależności od tego, w jakim regionie świata się obecnie znajdujemy.
Zapowiada się więc na to, że niezależnie od tego, jaką frakcją zagramy, będziemy mogli zyskać dostęp do każdej jednostki w grze. Trzeba przyznać, że takie podejście twórców może pozwolić na ciekawe eksperymenty z kompozycją armii. Na pewno doda to też realizmu, bo po wielkich podbojach będziemy mogli zobaczyć, że w naszej armii zebraliśmy pod jednym sztandarem wiele różnych ludów.
Co ważne, twórcy podczas transmisji powiedzieli również, że w Total War: Medieval 3 prędzej czy później pojawią się bitwy morskie. Oczywiście na razie do tego jeszcze daleka droga, ale dobrze usłyszeć, że developerzy planują dodać taki rodzaj starć. Niestety nie mamy też wciąż żadnej przybliżonej daty premiery gry, a patrząc na to, że znajduje się ona we wczesnej fazie produkcji, zapewne przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać na jej debiut.