30.03.2015
Często komentowane 36 Komentarze

Trzynastolatek nasłał oddział SWAT na wroga z Minecrafta

Trzynastolatek nasłał oddział SWAT na wroga z Minecrafta
Znacie pewnie pojęcie „swattingu”, ale na wszelki wypadek wyjaśnię: to proceder polegający na tym, że ktoś nasyła na kogoś oddziały specjalne. Takie prawdziwe. Z jakiegoś powodu jest popularny wśród graczy – to znaczy głównie idiotów i dzieci, ale grających. Do trzech takich występków przyznał się właśnie trzynastoletni chłopak.

Trzynastolatek z południowej Kalifornii (nazwiska nie podano, bo jest za młody) przyznał się pod koniec zeszłego tygodnia do trzech różnych swattingów. Miały one miejsce w styczniu tego roku. Dwa odbyły się w hrabstwie Ventura, jedno w Ocean City. W pierwszych dwóch przypadkach ofiarami byli nauczyciel i znajomy z klasy, w trzecim – „rywal” z Minecrafta.

W jednej z akcji – jak podaje biuro szeryfa hrabstwa Ventura – udział wzięło ponad 20 policjantów. Trzynastolatek zadzwonił i powiedział, że przetrzymuje 10 zakładników i zamierza wysadzić budynek, chyba że dostanie okup – 30 tysięcy dolarów w gotówce.

Chłopak przyznał się do czynu. Na jego komputerze znaleziono oprogramowanie, które pozwala sfałszować numer telefonu.

36 odpowiedzi do “Trzynastolatek nasłał oddział SWAT na wroga z Minecrafta”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 30 marca 2015 o 16:25

    Znacie pewnie pojęcie „swattingu”, ale na wszelki wypadek wyjaśnię: to proceder polegający na tym, że ktoś nasyła na kogoś oddziały specjalne. Takie prawdziwe. Z jakiegoś powodu jest popularny wśród graczy – to znaczy głównie idiotów i dzieci, ale grających. Do trzech takich występków przyznał się właśnie trzynastoletni chłopak.

  2. literówka „połiudniowej”

  3. sfałszował numer telefonu przy użyciu programu z neta i policja nie mogła go namierzyć? Lol, nie spodziewałbym się 🙂 .

  4. Że zrobił to dzieciak który myślał że to fajne bo w internecie ktoś tak robił to się nie dziwię. Dziwi mnie za to fakt że robią to ludzie dorośli, którzy chyba powinni rozumieć że jest to wybitnie głupi pomysł.

  5. Szczerze powiedziawszy to osobiście nie wierzę, że policja nie byłaby w stanie go namierzyć. Bardziej skłaniałbym się do tego, że był jakiś zamęt w procedurach/ludzkie przeoczenie/niechęć do ruszenia czterech liter przez odpowiedni ludzi. Może się mylę, ale namierzanie telefonów naprawdę stoi na wysokim poziomie, nawet w Polsce, więc sądzę że tym bardziej u Amerykanów.|No i oczywiście podpisuję się pod stwierdzeniem, że to wybitnie kretyńskie zachowanie, nawet jak na trzynastolatka.

  6. Uplink|Też nie wierzę że nie mogli go namierzyć, chyba że ten program był aż tak dobry. Jakiś czas temu numer telefonu jednego streamera wyciekł, ludziom na czacie potrzebne były 2 minuty żeby ustalić jego adres z dokładnością do kilkuset metrów

  7. Też nie wieżę, że tak łatwo sfałszował numer. BTW: Na jakiego wroga w Minecraftcie? Na zombi? 😉

  8. *wierzę|Kiedy edycja komentarzy?

  9. Trolling może być ale swatting to debilizm zresztę proszę oglądnijcie filmik http:tvgry.pl/?ID=5205

  10. ojjj sory literówka zresztą

  11. Paladyn_Rage 30 marca 2015 o 17:02

    Biorąc pod uwagę, że w Stanach policja ma raczej ciężki palec do spustu, szczególnie jak ktoś im nadmiernie drga (co jest dość naturalne, gdy niedzielne popołudnie przerywa wyważanie drzwi i grupa przemiłych Panów wrzeszczących przyjazne: „GLEBA!!!”), powinno się podobne „żarty” traktować jako narażenia na utratę zdrowia bądź życia.

  12. misterDVader 30 marca 2015 o 17:27

    Jak to jest, że niektóre trzynastolatki są w stanie interpretować wiersze na poziomie liceum, rozwiązywać ciężkie zadania matematyczne, czasami nawet pisać gry, a niektóre bawią się w takie kretyństwo?

  13. Brawo dla tego pana (może niekoniecznie pana). Właśnie tacy jak on podtrzymują stereotypową średnią inteligencję nastolatków.

  14. Nie no rano o tej szkole w Anglii a teraz to genialna reklama graczy

  15. Akurat swatting jest najpopularniejszy wśród trolli z chanów np: z 4chana lub karachana.

  16. Halo policja? Proszę przyjechać do call of duty. To już na prawdę trzeba mieć coś z głową nie tak.

  17. Do czego to doszło? Wychodzi na to, że ktokolwiek może teraz zadzwonić na policję i powiedzieć jakąś bzdurę, a reakcja będzie błyskawiczna i czasem równie bezmyślna jak osoby telefonującej. W dodatku wystarczy telefon za kilkadziesiąt złotych, karta SIM za 5zł i małe szanse żeby żartownisia złapali.|Poza tym wszelakie służby powinny wystawiać rachunki za akcję żartownisiom. Może by się czegoś nauczyli. Tak swoją drogą to dyspozytorzy mają ciężką robotę.

  18. @2real4game – niestety policjanci maja prawny obowiazek to wszystko sprawdzić, bo nigdy nie wiadomo kiedy to tylko idiotyczny kawał.

  19. Aż mi takich dzieci żal, co one mają w głowach. Naślę służby specjalne na nauczyciela, niech się posra ze strachu bo mu policja wjazd na chatę zrobi…

  20. Biorąc pod uwagę, że dzieci to przyszłość świata…zastanawiam się czy nie wyemigrować na jakąś bezpieczną odległość. Na przykład na Neptuna, albo Plutona :/

  21. @Demilisz|Dobra, ale żeby od razu wysyłać SWAT?

  22. @2real4game No to wyobraź sobie, że akurat tym razem to mogło się trafić naprawdę. I co wtedy? „Sorki chłopaki, olaliśmy sprawę, bo myśleliśmy, że to kawał, tyle ich nam ostatnio robią…”. Niestety, to tak nie działa – za dużo do stracenia, nawet jeśli szanse na prawdziwość donosu są niewielkie. Właśnie dlatego każde tego rodzaju wezwanie musi być traktowane w 100% serio.

  23. A autorzy „kawałów” są potem przynajmniej traktowani zwrotami kosztów akcji (w tym przypadku, zapłacą jego rodzice, w ten, czy w inny sposób), a zazwyczaj obrywają mocniej, nie tylko po kieszeni. Czemu wciąż, od czasu do czasu, takowi się trafiają, jest pytaniem na dużo dłuższe rozważania.

  24. kacperwawszczyk 30 marca 2015 o 21:35

    Wyobraziłem sobie, jakby cały news czytał Fangotten, który swego czasu zrobił filmik o swattingu na tvgry.pl. xd Patrząc na wcześniejsze komentarze, mogę wywnioskować, że @Prince580 też ogląda tvgry, bo dał link do wiadomego filmiku. O nim to właśnie wspomniałem. 😀

  25. I po głosie nie dało się poznać, że to dziecko.

  26. Bardzo daleko nam jeszcze do wysoce rozwiniętego i cywilizowanego społeczeństwa.

  27. tarczownik01 31 marca 2015 o 04:24

    I teraz pewnie piszą, że to zrobił przez brutalne gry.

  28. Tam są wrogowie?

  29. relikt jak grasz sp to moby jak mp to np rywalizacja kto szybciej zrobi/zdobędzie „X” bądź zwykłe klasyczne pvp

  30. @Bronnson|neptun jest planeta z gazu. smiechlem

  31. Dwa słowa. Stany Zjednoczone. Nic więcej nie trzeba dodawać.

  32. JakubTestuje 31 marca 2015 o 12:06

    Inteligencja naszej cywilizacji sięga dna .

  33. JakubTestuje 31 marca 2015 o 12:07

    Dobrze że kupiłem bilet na Marsa 2020

  34. Pisząc wrogowie, chodzi pewnie o graczy na serwerach PVP (niemal każde MMO posiada ten system). Na „jego” komputerze tak ? Nie źle, kupił sobie kompa w wieku 13 lat 🙂 Chyba rodzic powinien, przynajmniej do 16 roku nadzorować co dziecko robi na kompie, a jeśli nie koniecznie na kompie to w necie już jak najbardziej. Większość hejterów i „upośledzonych” graczy to dzieci w wieku 11-14 lat, taki nawet prawnie nie będzie odpowiadać za swoje czyny, więc mu wszystko wolno ;/

  35. Już wiem co zrobić z moimi rywalami

  36. Jako ciekawostkę dodam, że policję udało się też nasłać pewnemu piętnastolatkowi… Niestety sprawy potoczyły się źle i podczas szturmu policji postrzelony został ojciec gracza. Dzieciak został namierzony i osądzony – 25 lat w federalnym więzieniu. Także raczej nie opłacało się oddać całego swojego życia za ten numer 😀

Skomentuj LEYDER Anuluj pisanie odpowiedzi