Twierdza: Krzyżowiec z potężnymi nowościami. Edycja Ostateczna wzbogaciła się o kolejny dodatek i dużą aktualizację

Twierdza: Krzyżowiec z potężnymi nowościami. Edycja Ostateczna wzbogaciła się o kolejny dodatek i dużą aktualizację
Mój panie, do ogrania tego rozszerzenia potrzeba kilku zarwanych nocy.

Świetnie przyjęta przez graczy odnowiona Twierdza: Krzyżowiec prężnie się rozwija, a studio Firefly co jakiś czas zapowiada kolejną garść nowości, jakie wkrótce trafią do gry. Zgodnie z planami developerów do produkcji trafił właśnie nowy dodatek, a także spora aktualizacja, które pewnie zostaną docenione przez większość fanów Twierdzy.

Po pierwsze, gracze doczekali się premiery dodatku Baldwin & Bullseye dodającego do gry kolejne 9 misji, a także dwóch nowych lordów, z którymi możemy zmierzyć się w boju. Na ten moment wydaje się, że DLC zostało dobrze przyjęte przez fanów, ale trudno do końca to stwierdzić. Choć dodatek ma aktualnie 78% pozytywnych opinii na Steamie, to recenzji jest tylko 28.

Trzeba przyznać, że chyba ciekawszym nowym lordem jest niepozorny Bullseye. Jak się okazuje, to postać, która znajdowała się na okładce oryginalnej Twierdzy: Krzyżowiec i dopiero teraz po wielu latach została dodana do gry. Co ciekawe, nie jest to klasyczny lord, a zwykły żołnierz, który dostał się na szczyt i w związku z tym może być lekko komediową postacią. W trakcie walk usłyszymy od niego na przykład wyznania, że tak właściwie, to chyba nie jest odpowiednią osobą do bycia lordem. Starcia z nim będą jednak wymagały nieco cierpliwości, bo Bullseye będzie okopywał się w swoim zamku wypełnionym po brzegi kusznikami.

Oprócz dodatku Twierdza: Krzyżowiec – Edycja Ostateczna wzbogaciła się także o kolejne misje dzięki darmowej aktualizacji. Te dziesięć dodatkowych potyczek przeznaczone jest dla trybu coopowego, tak więc to idealny moment, by zasiąść do rozgrywki z przyjaciółmi i spróbować zmierzyć się z tymi nowymi wyzwaniami. Ponadto wprowadzono też 3 dodatkowe mapy do trybu sieciowego, tak więc i tam powieje świeżością.

Skomentuj