21.12.2018
Często komentowane 21 Komentarze

Two Worlds III: Premiera jest jeszcze odległa

Two Worlds III: Premiera jest jeszcze odległa
„Dwójka” otrzyma zaplanowany dodatek.

Choć od oficjalnej zapowiedzi minęło już naprawdę sporo czasu, to nadal nie otrzymaliśmy żadnych szczegółów na temat trzeciej odsłony cyklu Two Worlds. Jak donosi serwis Wccftech, obecnie „trójka” znajduje się w powijakach. Prace nad rodzimym erpegiem potrwają jeszcze od czterech do pięciu lat. Przypomnę, że pierwotnie gra miała zostać wydana przed końcem marca przyszłego roku.

Przedstawiciel firmy TopWare Interactive potwierdza, że krakowski zespół Reality Pump skupia się aktualnie na produkcji ostatniego fabularnego dodatku do ponad ośmioletniej „dwójki”. Czego spodziewać się po rozszerzeniu Shattered Embrace? Cóż, wydawca nabiera wody w usta. Wypada mieć tylko nadzieję, że w najbliższych miesiącach wreszcie poznamy jakieś konkrety. Swoją drogą, nowa przygoda również zaliczyła sporą obsuwę.

21 odpowiedzi do “Two Worlds III: Premiera jest jeszcze odległa”

  1. Daaawno temu grałem w „jedynkę” gra kojarzy mi się głównie z tym, że nie wiedziałem jak pchnąć fabułę do przodu.

  2. Miałem ponad 10 godzin w Two World’s i fajny był to hack&slash. Jednak jak wyszła aktualizacja dodająca język polski, usuniętu mi zapisy…

  3. A Reality Pump to nie padło po Raven’s Cry?

  4. @mbwrobel Jeśli lista zaległych produkcji jest długa, to Two World najlepiej przesunąć na jej samiutki koniec. Szkoda życia na takie szroty (No dwójka, jeszcze może coś sobą reprezentuje).

  5. @scorbiot też miałem takie wrażenie

  6. Jedynka jest mega do dziś gram :]

  7. Zostawili by te dodatki do 2 części i zajęliby się w pełni częścią 3. Choć nie sądzę, aby było to coś więcej niż „po prostu dobra gra”, to i tak czekam.

  8. EastClintwood 21 grudnia 2018 o 18:08

    Dwójka dla mnie taki nieokrzesany diament, trochę jak Gothic. Gra miejscami drewniana, niedopracowana ale grało się naprawdę przednio.

  9. Eee… Szanuję dokonania Reality Pump i serię Two Worlds, ale tu się nic nie trzyma kupy. Nie wierzę, by robienie dodatków do gry z 2010 roku przyniosło im dochody, bo też z jakiej racji? Te 4 czy 5 lat produkcji nowej części to też totalny absurd – małe studio robi grę na 2023 rok, nie wiadomo na jakim silniku, na jakie platformy, nic nie wiedząc, jak będzie wyglądał rynek za 5 lat… I w ogóle kto to robi, skoro Reality Pump już trzy lata temu miało być zamknięte?

  10. Two Worlds II to była bardzo fajna gra.

  11. Nie powinno się kopać leżącego, ale wolę szczerość: ta gra nie powstanie, a nawet jeśli, to będzie skazana na porażkę.

  12. Widzę, że krakowski smog dobrze wszedł.

  13. Gra nie była najlepsza ale całkiem OK a wtedy jeszcze nie wychodziło tak dużo interesujących gier no i człowiek miał więcej czasu to i nie wybrzydzał jakoś szczególnie…

  14. CreazyGremlin 23 grudnia 2018 o 14:05

    Przeszedłem obie części, czekam na trójeczkę. Mam nadzieję że odpuszczą sobie senność, bo obie części były zbyt powolne i bez mały oszustw nie szło tam podróżować. Jednaka nawet walki miała zbyt powolne, przez co granie w domyślnym tempie mijało się z celem, dwójka na szczęście uniknęła tego błędu. W dwójce była bardzo fajna arena :] Obie części charakteryzowały świetnie opisane misje poboczne, jak na zwykłe nieprzedstawione animacyjnie opisy.Piosenko z części pierwszej – WRÓĆ!

  15. Andrzej, to jebnie….

  16. HarryCallahan 23 grudnia 2018 o 22:22

    Myślałem, że Wiedźminy trochę podniosły poprzeczkę i otworzyły ludziom oczy ale gdzie tam. Jak czytam, że Two Worlds było dobrą grą, to aż strach zapytać co jest w takim razie grą złą. TW wyszło w 2007. Rok po Oblivionie i spartaczonym technicznie ale wciąż sympatycznym Gothic 3. I wyglądało jak g*. Tylko Polacy się tą grą zachwycali, bo „nasza”. Dwójka – ok, mogła się podobać. Była nudna, świat był pozbawiony jakiegokolwiek klimatu ale gamepleyowo było całkiem przyjemnie, do tego świetny system tworzenia

  17. HarryCallahan 23 grudnia 2018 o 22:22

    czarów. Jedynka to był jednak koszmar i typowa gra z czasów, gdy w polskie gry grało się z litości.

  18. @HarryCallahan mam takie same odczucia. TW1 było bardziej toporne od Gothica chyba. TW2 miała brzydki, pusty świat, nie było czego zwiedzać. BTW. jest jakiś sens wydawać dodatek do 2? Lol. Chyba nikt o tej grze już nie pamięta.

  19. Eartha nowego mi dajcie a nie jakies tam wordsy:D

  20. Ja w TW pograłem kilkanaście godzin z przyjemnością, za to od dwójki odbiłem się, bo z jakiegoś powodu nie ładowały się postaciom tekstura twarzy i wszyscy u mnie wyglądali jak klauny w białych maskach.

  21. Masterofbigos 28 grudnia 2018 o 22:28

    @mbwrobel – Skoro tak, to szczerze radzę. Odpuść sobie pierwsze 2W. Z „dwójką” nie wiem jak jest, ale pierwsza część jest niesamowicie zabugowana (zwłaszcza jazda wierzchem). Do tego niesamowicie drewniane dialogi z kiepskim voice actingiem. Bardzo nieczytelna mapa. Bardzo ambitne założenia twórców, czyli wszystko co najlepsze z Obliviona i Gothica + animacje robione z Motion Capture, ale wszystko wykonane bardzo słabo. Skup się na swoich smakowitościach, bo po tym zakalcu dostaniesz niestrawności. Uwierz.

Skomentuj Jonaszpl Anuluj pisanie odpowiedzi