28.08.2015
Często komentowane 23 Komentarze

Twórca Chaos Theory i Far Cry 2 wraca do Ubisoftu

Twórca Chaos Theory i Far Cry 2 wraca do Ubisoftu
"Kiedy zdałem sobie sprawę, że nie wydałem żadnej gry na półki sklepowe od siedmiu lat, poczułem niepewność i depresję". Clint Hocking, znany jako twórca najlepszego Splinter Cella i najlepszej części Far Cry, postanowił więc wrócić do dawnych przyjaciół z Ubi. Tym razem w zespole z Toronto.

Valve, LucasArts, Amazon – Hocking nie miał szczęścia z innymi wielkimi tej branży, odchodząc z każdej firmy na tyle wcześnie, że nie zdążyliśmy nawet dowiedzieć się, nad czym tam pracował. Lata w dużej mierze bezproduktywnej pracy w Seattle czy San Francisco nakłoniły go zatem do powrotu do Kanady i Ubisoftu. Jak twierdzi, już czuje się tam prawie jak w domu – czy to przez zadziergnięte lata temu znajomości, czy przez rodzinną atmosferę firmy, czy to, jak jego filozofia designu wpłynęła na mentalność innych pracowników Ubi.

Nad czym pracuje? Nie nad nowym Splinter Cellem – na tę serię czas przyjdzie jego zdaniem „może za pięć, może za dziesięć lat”, ponieważ uważa, że „Chaos Theory było absolutnie najlepszą częścią Splinter Cella, na jaką było go stać”. Ponoć teraz pracuje nad czymś znacznie bardziej innowacyjnym i zaznacza, że Ubisoft mocno go w tym wspiera. Cóż – miejmy nadzieję, że tym razem jego projekt ujrzy światło dzienne, i że będzie przynajmniej tak dobry, jak drugi Far Cry.

23 odpowiedzi do “Twórca Chaos Theory i Far Cry 2 wraca do Ubisoftu”

  1. „Najlepszej części Far Cry” – hahahahahahahahahahahahahahahaha. Dobre.

  2. cóż, są ci, dla których ulubioną częścią Far Cry jest dwójka – są też ci, dla których najlepszą częścią dwójka będzie w przyszłości

  3. @Cross Hahahaha mistrzostwo! W Far Cry 2 grałem na tyle dawno, że większość rzeczy zapomniałem, ale na jesień znów wyląduje na moim dysku.

  4. To dobre nowy Splinter Cell za 5 lub 10 lat, widać że po średnim Splinter Cell Blacklist pomysły na nowe części się skończyły, serii brakuje ciekawej fabuły i dobrze zaprojektowanych poziomów.

  5. Cóż, Ubisoft mógł iść kierunkiem Far Cry’a 2 i zrobić coś na kształt najemniczego STALKERa. Niestety poszedł jak poszedł i wyszła kolejna nudna papka z pustym światem.

  6. CallahanHarry 28 sierpnia 2015 o 09:34

    @grim1234 tak to najlepsza część, fabularnie trójka jest lepsza, ale cała reszta jest lepsza w dwójce. Nie ma głupich znajdziek, jest świetny motyw z ogniem, dbanie o swoje zdrowie, brak psującej klimat minimapy, tysiące możliwości do przeżywania przygody na swój sposób. Przeciwnik uzupełnia braki na posterunkach (dla niektórych to minus, ale całkowicie nielogiczny, wiadomo, że wróg który zarządza całym państwem, w końcu na nowo zdobędzie posterunek i zasiedli go swoimi żołnierzami). Gra genialna.

  7. W newsie z 19 sierpnia sugerowałem, że Hocking powinien wrócić właśnie do Ubi. Jak widać, sprawdziło się 🙂 . No to teraz czekamy na Far Cry 2 – Chapter 2, najlepszą odsłonę serii zaraz po FC 2 ;].

  8. Far Cry 1 jest najlepszym Far Cryem. Otwarty świat? Jest. Fabuła? Jest. Sensowna motywacja bohatera do robienia tego co robi? Jest. Zróżnicowanie rozgrywki? Jest. Niestety Far Cry 2 to rzemieślnicza robota. Nie wiem jak można ją nazywać genialną. Nic genialnego tam nie było.

  9. @grim1234 – Mówi się ,,check”.

  10. Far Cry 2 genialny? Od kiedy? Niepomijalne 20 minutowe intro, szarobura grafika, mechanika związana z byciem chorym na malarię w założeniu było ciekawym pomysłem, w praktyce niesamowcie irytowało, pusty otwarty świat, posterunki, które zapełniały się żołnierzami po oddaleniu się od nich o kilkanaście metrów. No i głupotki takie jak wojna dwóch frakcji, które swoje siedziby miały na jednej ulicy, oddalone od siebie o kilkadziesiąt metrów. Faktycznie, genialna gra.

  11. Kiedyś większość osób uważała że FC2 to crap, a dzisiaj podobno uważa się że to najlepsza część serii… Jak to jest możliwe?

  12. CallahanHarry 28 sierpnia 2015 o 11:43

    @Alceadias Od zawsze. Smutne, że są jeszcze ludzie tacy jak ty.|@Olaf a widzisz, ja od początku uważałem, że to najlepsza część, niestety nie wrócą do tej formy, bo są osoby takie jak Alceadias dla których bez uproszczeń nie ma gry.

  13. @Alceadias Już nie wspominając o SI. Gdzie była misja zabić jakiegoś gościa w mieście. Jest w miejscu gdzie nikt nie patrzy odwraca się za plecami, i zabijam go nożem bo cichu. A tu nagle całe miasto jest powiadomione o zabójstwie.

  14. @CallahanHarry Główną wadą tej gry to były posterunki. Które przez nie gra wyglądała tak. Jedzcież samochodem, podrożę atakują się tubylcy, wysiadać z auta i ich zabijać później naprawiać samochód i tak w kółko. I przez to gra staje się monotonna.

  15. @CallahanHarry|Smutne, że ktoś ma inne zdanie od Ciebie?|Ja tam się cieszę, że każda gra, nawet taki gniot jak FC2, może mieć swoje grono fanów.|A co do uproszczeń w FC2:|- AI|- mechanika respawnowania się wrogów na posterunkach|- wspomniany wcześniej pomysł z walczącymi frakcjami, które mają siedziby obok siebie i nic z tym nie robią|-powtarzalne misje|-system chorowania|W tej grze wszystkie mechaniki wydawały się być zrobione na pół gwizdka.. Założenia ekstra, ale wykonanie…

  16. far cry 2 najlepsza czescia serii? Smiechlem i to tak mocno. Jedynka zawsze pozostanie niedosciniona pod wzgledem muzyki, klimatu, gameplay i tak fabuly. No i oczywiscie grafiki ktora w momencie premiery miazdzyla wszystko. fc2 i fc3-4 to niezle gry z naciskiem na niezle, ale do poziomu wybitnej 1 im naprawde daleko

  17. EastClintwood 28 sierpnia 2015 o 13:36

    Mi też FC2 najbardziej się z serii podobał i wiem że jestem w mniejszości. Przeszedłem go w lato 2009 i od razu mi się spodobał, więc do hipsterów chyba się nie zaliczam XD Trójka już tak się nie podobała, nawet jej nie przeszedłem. Dziwne trochę biorąc pod uwagę recenzje i odbiór obu gier. Każdy ma inne gusta i czasem trafia w nie coś innego. Respawn przeciwników na posterunkach uważałem nawet za plus, potęgowało uczucie bycia zaszczutym. Trochę beka z ludzi którzy zbyt się spinają w komentarzach XD

  18. Do moich prywatnych minusów FC2, oprócz tych wymienionych, dodałbym jeszcze misje związane z odblokowywaniem nowych broni. Wszystkie były idenctyczne:|1. Pojedź do sprzedawcy i weź misję.|2. Pojedź na drugi koniec mapy (!).|3. Rozwal konwój. |I tak nie powiem ile razy żeby odblokować wszystko…

  19. @CallahanHarry|Bez uproszczeń. Ależ oczywiście. Wcale to elementy nie są tylko i wyłącznie irytujące.|PS: Przepraszam za to, że mam własne zdanie

  20. Jądro ciemności w wersji elektronicznej – majstersztyk!

  21. Mnie się też FC2 podobał, co prawda nie uważam go za najlepszą część(IMO najlepsza jest 3, z tym, że w 4 jeszcze nie grałem), ale na pewno za świetną, mega klimatyczną grę z genialną mechaniką. Przedewszystkim miała niesamowity klimat, który budowała między innymi świetna muzyka. Brak niepotrzebnego interface’u, żeby spojrzeć na mapę trzeba było to na prawdę zrobić. „Fizyczność” bohatera: każdą klamkę widzieliśmy jak bohater otwiera, patrząc w dół widzielśmy stopy itp. CDN…

  22. CD. Genialny, moim zdaniem, pomysł z psującą się bronią(wszak wiadomo, że do Afryki eksportowane były tanie chińskie podróbki, albo broń która pamiętała jeszcze „Zimną Wojnę”). Czy wreszcie niezwykle „naturalistycznie” przedstawione leczenie ran(widząc wyciąganie pocisku z rany kombinerkami oraz nożem, aż zaciskało się zęby). Niesamowicie to wszystko budowało imersję, coś pięknego:) Niezaprzeczalną zaletą jest również bardzo oryginaly setting(kojarzycie jakąkiegokolwiek innego FPSa z akcją w Afryce?). CDN.

  23. CD. Główną i największą wadą były przede wszystkim słabo zaprojektowane misje i te nieszczęsne posterunki. Podsumowując: może i FC2 nie był grą idealną, i nie każdemu musiał przypaść do gustu, ale nazywanie go „gniotem” to gruba przesada.

Skomentuj yami13 Anuluj pisanie odpowiedzi